Niby uziom ale nie

Apr 10, 2025 Last reply: 1 year ago 217 Replies

Czyli we Francji RCD może być używane jako podstawowe zabezpieczenie przeciwporażeniowe, a u nas kategorycznie nie? Ciekawe.

Nigdzie nie widziałem takich połaczeń (co nie znaczy, że ich nie ma). Jak nie zapomnę to rozejrzę się w piwnicy (i czy w ogóle rura gazowa idzie do piwnicy, bo kojarzy mi się, że nie -- ale nie zwracałem na to uwagi, może tak).

Na pewno na dworze, na poziomie gruntu, są żółte skrzynki z czymś (może zaworami gazowymi? Też się póki co nie przyglądałem).

Ale u mas nie ma określenia, że musi być tyle czy tyle. Jest tylko zalecenie. Podstawą zadziałania SWZ jest IPZ L-PEN dla sieci TN. Natomiast w przypadku TT SWZ realizowane jest w stanowczej większości tylko i wyłącznie dzięki RCD. Dlatego w TT wymagane są co najmniej 2 stopnie ochrony RCD, jeden za drugim. Pierwszy stopień selektywny o prądzie różnicowym 100 lub 300mA, drugi stopień przeciwporażeniowy 30mA.

Jeżeli instalacja pracująca w sieci TN jest bardzo stara i jakość połączeń przewodu neutralnego/zerowego nie zapewnia dostatecznej ciągłości, wtedy stosuje się tzw. układ wyspy TT w sieci TN. Po prostu traktuje się tę sieć TN tak jakby to była sieć TT i wykonuje instalację zgodnie z wymaganiami dla TT czyli 2 stopnie RCD. Niestety wymaga to wykonania własnego uziemienia, połączonego z przewodem PE.

Teraz kamery termowizyjne to już są bardzo tanie. Za kilka stów można kupić taką o rozdzielczości 80x60 px, albo używany telefon Caterpillar CAT S 60 lub S61 także z matrycą 80x60 px. Pomyśleć, że ja kiedyś za swojego CAT S61 wywaliłem 4400zł, a teraz używki można kupić za 500-1000zł :) Mam też nowszy model CAT S62 Pro w którym kamera termowizyjna ma rozdzielczość 160x120 px czyli 4 krotnie większa rozdzielczość względem starszych modeli S60 i S61 Telefony te są oparte na jednych z najlepszych przetworników na rynku w swoich klasach firmy Flir. W modelu S62 Pro jest to Flir Lepton 3.5

Co ciekawsze takie telefony nawet jako nowe były/są tańsze od swojego typowego odpowiednika w formie kamery, a w porównaniu do normalnej kamery firmy Flir, posiadają w pełni hermetyczne i odporne na zanurzenie w wodzie obudowy. (dotyczy wszystkich modeli S60, S61 i S62 Pro). Dodatkowo funkcje normalnego smartfona na Androidzie. S61 posiada jeszcze dodatkowe bajery takie jak laserowy dalmierz - kompletnie bezużyteczny, bo wykonany nim pomiar to loteria :) oraz czujnik jakości powietrza - taki średnio przydatny gadżet. Czujnik ten reaguje na substancje palne zawierające związki węglo-wodorowe. Wykrywa np. nieszczelności gazu, albo opary rozpuszczalników czy benzyny, niedopalone paliwo z samochodów. Czasami w tym telefonie uruchamiał mi się alarm jak jechałem za jakimś autem, które nie dopalało paliwa, albo jak sąsiad zbyt mocno kopcił z komina :) Akurat mam sąsiadów, którzy wieczorami rozpalali w kotle miałowym aby zagrzać wodę do kąpania. To w rejestratorze rejestrującym jakość powietrza w tym telefonie, bardzo dobrze było to widać o której zaczynali palić :) Na szczęście od 2 sezonów już grzeją gazem.

Używam tych telefonów do diagnozy zarówno elektroniki jak i układów grzewczych.

W dniu 19.04.2025 o 09:35, Uzytkownik pisze:

Ostatnio montowałem w rozdzielni elektrycznej, która się już raz paliła. Kamera daje obraz w podczerwieni na żywo i alarm w przypadku przekroczenia temperatury. Wystarczy np. wejść z papierosem czy nawet z rozgrzaną lutownicą w pole widzenia kamery żeby wywołać alarm. Fałszywych alarmów jak na razie nie ma. Problemem mogą być obudowy aparatów elektrycznych - gdyby jakiś styk się grzał pod obudową to kamera to zobaczy dopiero jak rozgrzeje się obudowa albo kabel, który z niej wystaje. Wiem, że robią już specjalne obudowy pod tym kątem, widziałem też okna podczerwieni do obudów hermetycznych (drogie).

Nie zapomniałem i zrobiłem.

formatting link
Ten czarny kwadrat to zamazanie nr mieszkania.

No i teraz tak. Mój bezpiecznik jest na górze. Niżej bezpiecznik sąsiada, u którego jest teraz remont (w tym elektryki, widziałem że nowe przewody do dzwonka szły), więc może przerobi (oby nie, bo jeszcze mi zero na chwilę odkręci). Niżej bezpiecznik innego sąsiada, widzę że już zrobił to, o czym mówiliśmy w tym wątku, czyli rozdział PEN na PE i N na klatce.

Tylko:

  1. Nie mierzyłem średnicy tych drutów, ale to nie wygląda na 10mm2. Raczej
4mm2.

  1. Jakbym chciał rozdzielić sobie ten, nazwijmy go, PEN z WLZ (który przy tej średnicy PEN-em nie jest), na PE i N (tak jak ma zrobione "trzeci" sąsiad), to musiałbym chwilowo odkręcić PEN na tej kostce śrubowej.

  2. Jak odkręcę PEN na tej kostce śrubowej, to sąsiedzi na piętrze oraz wszyscy wyżej (jeszcze trzy mieszkania) stracą zerowanie, a może i życie. Więc musiałbym się z nimi dogadać, wyłączyć prąd, itd. Sam tego nie zrobię. Jak to w ogóle robi elektryk, jakbym kogoś zamówił? Przecież nie odkręca tego na pałę.

  1. Przewody idą w ścianę, nie wiem czy w peszlu. Zakładam że dałoby się przeciągnąć nowe.

  2. Ta kostka wygląda mocno niepewnie, cholera wie jak to jest dokręcone (a dotykać się do tego nie chcę). Ogólnie wygląda to tak, jakby moje życie wisiało na jednej śrubie.

  1. Patrząc na to, na ile odizolowany jest przewód zerowy idący na górę, to możliwe, że on się tam trzyma tylko na słowo honoru. No ale nie mój problem.

I tak się żyje.

O, to ciekawe. Mogą to być po prostu dwie różnicówki w jednej rozdzielnicy?

To uziemienie ma jakąś minimalną wymaganą rezystancję? SWZ może nastąpić tylko na różnicówkach? Ciężko będzie zrobić taki uziom, żeby przy zwarciu wyzwolić wyłącznik nadprądowy.

Mam na działce zrobioną taką wyspę TT, ale z jedną różnicówką. Może zamiast usuwać swój uziom i rozdzielać PEN na PE i N (tak jak po tej dyskusji planowałem -- raczej nie chcę uziemiać punktu rozdziału swoim uziomem, żeby w razie zaniku zera sąsiedzi nie zasilali się przez mój uziom), mógłbym dodać drugą różnicówkę i dalej mieć (bezpieczniejszą pod tym względem) wyspę TT...

Prawdopodobnie to zostanie wymienione na 10mm^2 przy okazji remontu. Pytaj u administratora budynku.

Wyłącza zasilanie na parterze. Takie rzeczy się dogaduje wcześniej, albo robi tzw. awarię :)

Przecież ktoś to już zrobił, u tego sąsiada co ma zrobiony podział. Zrobione byle jak, byle szybko, być może pod napięciem, ale zrobione.

Raczej tak, nie spotkałem się, żeby gołe DY ktoś *zamurował*.

Niestety tak. A wygląda tak jakby zrobione na drewnie :)

W dniu 20.04.2025 o 08:19, PeJot pisze:

D25A ...no to ciężki rozruch ma ten jego silnik :DDD

Biorąc pod uwagę skalę porównawczą jako szerokość esa - to może być max

6 mm2.

Ototo :D - polecam - działa, sprawdzone nie raz :D

Może nie gołe, ale z brakującymi częściami izolacji to już widziałem... niestety. Potem było kucie nowych ścian i kładzenie przewodu jeszcze raz w bruździe i peszlu, bo klient "nie zauważył" jak rozcinał zewnętrzną izolację z YLY 5x10mm2 "bo mu się pod tynk nie mieściła".

Panie kto to panu tak s... :D ???

W dniu 20.04.2025 o 19:19, titanus pisze:

Spece od lanów mają jeszcze coś, co się nazywa *reżyserowana awaria*. Ale łobuzy nie chcą powiedzieć co to takiego :)

Tak bym zakładał.

No tak, choć nie wiem kiedy (raczej jeszcze tu nie mieszkałem).

Raczej po prostu jest wydrążony otwór, ale nie wiadomo, czy nie bez peszla.

Ewidentnie. Farba odłazi, widać drewno.

Tak, zwróciłem uwagę już po wysłaniu posta. Ciekawe czy w ogóle wolno mu było tu założyć D25 (jak ze stopniowaniem). Czy ustalił to z kimś, czy to jego radosna twórczość i jak mu wywali przedlicznikowe, to wywali na całej klatce.

Czyli co, rozpinasz zasilanie bez uzgodnienia z nikim i robisz swoje? :) Ludzie przecież wychodzą, burzą się, mówisz że zaplanowane prace? :)

BTW, nie wiem gdzie tu jest skrzynka z zabezpieczeniem całego WLZ, ale raczej zakładam, że gdziekolwiek by nie była, to jednak ma kłódkę.

Jest w piwnicy takie zamknięte pomieszczenie, raz tam zajrzałem bo było otwarte. Rury, nawet zardzewiały zlew, manometry i inne ustrojstwa wskazujące na węzeł cieplny (ale nie jest to węzeł cieplny, ten jest obok). Może tam jest też główna rozdzielnica.

Czyli były gołe druty bez żadnej izolacji?

Tak się kiedyś robiło.

Mnie zastanawia ta powszechność zerowania. Teraz wiadomo, że jak PEN się poluzuje, to będzie katastrofa. Ale te 30-40 lat temu nie było wiadomo? Przecież ludzie nie byli wtedy głupi, to musiało komuś przyjść do głowy.

W dniu 21.04.2025 o 02:45, Arnold Ziffel pisze:

Przewody LY i tulejki wyglądają na nowe.

Jak mawiał Szwejk: nie wolno ale można :>

Ja zaczynam od tego, ile czasu nie będzie prądu i kiedy komu takie coś pasuje. No i trzeba dorzucić coś o *bezpieczeństwie* :)

Jeżeli szachty wyglądają, jak wyglądają, to jest szansa że kłódka okaże się śrubą i nakrętką M8. Jeśli nie, trzeba pytać administratora.

Tak na dobrą sprawę to do dziś w sklepach można kupić gniazda *bez bolca*.

Jak wyjmę wtyczkę to znika jakakolwiek potencjalna możliwość pojawienia się jakiekolwiek napięcia na tym 2 metrowym jedynym odcinku tej metalowej rury poza ładunkiem statycznym jak kot się o to wytrze. Dłuższe mam instalacje metalowych rur karniszy do zasłon, czy też powinienem je uziemić? A metalowe poręcza schodów? Ja wiem, że jest taki przepis, natomiast był on wielokrotnie już poddawany krytyce np. zdaje się prof. Wołkowiński w swoich publikacjach zwracał uwagę na zagrożenia związane z potencjałem wyrównawczym w instalacjach częściowo wykonanych z plastiku i apelował o zdrowy rozsądek oraz analizę rzeczywistego ryzyka szczególnie w sytuacjach gdy łączone są te elementy z jednym potencjałem ale później się okazuje niewiadomo jakim i jakiej skuteczności uziemienia. Widziałem w remontowym budynku biurowym nową instalację elektryczną prowadzoną w miedzianych rurkach mocowanych na wierzchu ściany. Zapytałem wykonawcę czy te rury będą uziemione, powiedział, że nie bo to nie instalacja wodna. Budynek wielopiętrowy, myślę że kilkaset metrów tych rurek wyszło.

W dniu 21.04.2025 o 02:51, Arnold Ziffel pisze:

WLZ składa się z odcinków między piętrami. Reszty się domyśl.

"Co ma piernik do wiatraka"? Rura gazowa jest z metalu, bo tylko takich wolno używać wewnątrz budynków. Poza tym Ty wyjmując wtyczkę z gniazdka odłączasz rurę gazową od PE, ale czy sąsiad ma obowiązek także wyjmowania wtyczki, kiedy Ty wyjmujesz swoją? Jeżeli rura gazowa nie będzie uziemiona, a u sąsiada upali się przewód ochronno-neutralny to cały prąd od sąsiada będzie powracał Twoim połączeniem ochronnym, poprzez Twoje gniazdko. Jeżeli sąsiad będzie podłączony pod tę samą fazę co Ty i to Twoim przewodem zerowym/PEN popłynie dużo większy prąd (prąd Twojego piekarnika oraz prąd roboczy z całego mieszkania sąsiada (z wszystkich pracujących u niego urządzeń), a przy liczniku dojdą jeszcze prądy pozostałych Twoich urządzeń. Wtedy jest duża szansa, że u Ciebie także się upali przewód zerowy/PEN. Teraz sobie wyobraź, że jest budynek wielopiętrowy i upali się lub rozłączy PEN zasilający kilka mieszkań ponad Twoim. Wtedy popłyną prądy z wszystkich tych mieszkań poprzez rurę gazową i poprzez Twoje gniazdo oraz przez Twój przewód zerowy/PEN. Znam takie przypadki. Rura elastyczna łącząca kuchenkę gazową z instalacją gazową robiła się gorąca. I to właśnie jest poważne zagrożenie, bo może dojść do rozszczelnienia się takiej rury i pożaru. Co ciekawsze do pożaru w mieszkaniu w którym może akurat nikogo nie być.

Porównywanie obowiązku łączenia rur gazowych z uziemieniem z karniszami, świadczy tylko i wyłącznie o kompletnym braku zrozumienia problemu. Jeżeli ktoś tego nie rozumie to nie musi rozumieć - ma się po prostu do tego wymogu zastosować.

Jakość uziemienia w tym przypadku nie ma znaczenia, bo połączenia wyrównawcze nie służą uziemianiu lecz zapobieganiu powstawaniu różnic potencjałów oraz skutkom przerwania PEN.

W dniu 21.04.2025 o 08:42, PeJot pisze:

Mylisz pion zasilający z WLZ-ami. WLZ-y to odcinki od pionu do rozdzielnicy w lokalu.

W dniu 21.04.2025 o 09:30, Uzytkownik pisze:

OK, pion składa się z odcinków.

W dniu 21.04.2025 o 09:40, PeJot pisze:

To co pokazał Arnold to jest badziewie. Pion powinien mieć zachowaną ciągłość. Oczywiście najlepiej byłoby, aby poszczególne żyły nie były przecinane, a tylko odizolowywane i robione z nich odgałęzienia złączkami rozgałęźnymi, przelotowymi. Tyle, że jest to dość trudne do zrealizowania dla elektryków. Dlatego w każdej skrzynce powinno się łączyć przewody blokami rozdzielczymi np. Simet SCB25-5XGY-BL-GR F-Electro HLK 100A-3 lub 10A-4 Bloki te posiadają po dwie śruby. Ponadto każdy lokator powinien być podłączony pod oddzielne zaciski, tak samo jak przewody pionów powinny być podłączone niezależnie.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required