W dniu 12.04.2025 o 01:10, Arnold Ziffel pisze:
Dokładnie. Z czasem jak zostanie pion zmodernizowany to te przewody N i PE, które obecnie podłączysz pod PEN, zostaną rozłączone i wtedy PE zostanie podłączone do PE, a N do N. To tak upraszczając abyś zrozumiał, choć w praktyce taka modernizacja przebiega nieco inaczej, bo tworzony jest oddzielny przewód N oraz tymczasowy PEN, który po zmodernizowaniu wszystkich instalacji odbiorczych stanie się z automatu pełnoprawnym przewodem PE.
Dokładnie tak. Jest to prawnie narzucony obowiązek, że jeżeli dokonujesz modernizacji instalacji w mieszkaniu to musisz tę instalację wykonać zgodnie z aktualnymi przepisami i normami. Możesz zrobić podział PEN w rozdzielnicy w mieszkaniu, ale Ty nie masz przewodu PEN w tej rozdzielnicy, bo masz zbyt mały przekrój żyły 4mm2, a jest wymagany co najmniej 10mm2 dla przewodu miedzianego lub minimum
16mm2 dla przewodu aluminiowego.Masz zatem możliwość dołożyć dodatkową żyłę PE o takim samym przekroju lub wymienić przewód na nowy 3 lub 5 żyłowy. Jak już będziesz wymieniał to pomyśl o położeniu przewodu 5x4mm2 lub 5x6mm2 Wymiana aktualnego przewodu 2-żyłowego 4mm2 na 2-żyłowy 10mm2 jest bezsensowna. Może kiedyś będziesz chciał mieć kuchnię indukcyjną to będzie jak znalazł.
Rura gazowa nie może pełnić roli ochrony. Połączenia wyrównawcze mają natomiast całkiem inny cel. Chodzi o tzw. ekwipotencjalizację wszystkich instalacji w mieszkaniu.
Nie będzie bezpieczne dla instalacji gazowej. Jest to tylko zło konieczne.
Teoretycznie tak, ale nie masz pewności, że sąsiedzi dokładnie w tym samym czasie co Ty będą prali, piekli czy choćby gotowali wodę na herbatę w czajniku elektrycznym.
To po co w ogóle robić wymianę tej instalacji?
Najgłupsza z wszystkich możliwych rzecz jaką możesz zrobić. Takie podłączenie PE stwarza ogromne zagrożenie życia.
A czym podłączysz to Twoje PE do PE na klatce? Przecież obecnie masz tylko 2 żyły faza i zero (neutralny). Bez wymiany przewodu od rozdzielnicy na klatkę w przyszłości nie podłączysz tego Twojego PE do PE na klatce. Cały czas Twoja instalacja pozostanie jako "zerowana", ale bez zerowania i jakiejkolwiek ochrony. Wszystko ładnie, pięknie jak nic się nie stanie. Ale załóżmy, że wydarzy się taka oto historia: Twoją żonę porazi śmiertelnie prąd. Wchodzi prokurator, wchodzi biegły. Biegły stwierdza, że zmodernizowana instalacja nie posiadała żadnej ochrony. Prokurator znajduje winnego. Okazuje się nim Arnold Ziffel. Sędzie wsadza Arnolda na 3 lata do pierdla, choć może nawet wsadzić na lat pięć. Ale w drodze złagodzenia, bo Arnold okazał skruchę, a ponadto ofiara była jego żoną to sędzia łaskawie daje tylko 3 lata. Dzieci idą do przytułku. Taka sytuacja jest bardzo prawdopodobna, bo instalacja nie będzie chroniona.
Teraz weźmy drugą wersję. Arnold posłucham mnie i wykonał to co napisałem czyli wykonał instalację w sposób prawidłowy i zgodny z tzw. praktyką inżynierską. Biegły nie ma żadnych zastrzeżeń co do wykonania instalacji i nikt nawet nie będzie dociekał kto to wykonał. Co najwyżej mogą poprosić o protokół badań tej instalacji. Tutaj prawdopodobieństwo takiego porażenia jest znikome. Chyba, że ktoś ingerował w zaciski na pionie i po prostu odpiął przewody. Ale wtedy prokurator będzie próbował dociec kto to zrobił.
Weź jeszcze pod uwagę, że PKE jest instytucją państwową, utrzymywaną za pieniądze podatnika. Poza tym:
Dz.U. 2002 Nr 169 poz. 1386 U S T A W A z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji.
Art. 5. 1. Polska Norma jest normą krajową, przyjętą w drodze konsensu i zatwierdzoną przez krajową jednostkę normalizacyjną, powszechnie dostępną, oznaczoną – na zasadzie wyłączności – symbolem PN.
- Polska Norma może być wprowadzeniem normy europejskiej lub międzynarodowej. Wprowadzenie to może nastąpić w języku oryginału.
- Stosowanie Polskich Norm jest dobrowolne.
- Polskie Normy mogą być powoływane w przepisach prawnych po ich opublikowaniu w języku polskim.
- Polskie Normy korzystają z ochrony jak utwory literackie, a autorskie prawa majątkowe do nich przysługują krajowej jednostce normalizacyjnej.
- Przepis ust. 5 stosuje się odpowiednio do norm europejskich i międzynarodowych, z zachowaniem porozumień międzynarodowych.
- Ochrony Polskich Norm, o której mowa w ust. 5, nie narusza ustawa z dnia
Zwróć uwagę na pkt. 3 oraz 4 Są dobrowolne, ale spróbuj ich nie przestrzegać :) Tyle, że musisz przestrzegać te, które zostały przywołane w rozporządzeniu, a te, które są przywoływane muszą być przetłumaczone.
Natomiast normy to po prostu biznes leni, którzy tłuką kasę na materiałach na zasadzie COPY->PASTE i do tego żyjących na koszt podatnika :)