Położyłem dwa telefony obok siebie

Apr 07, 2025 Last reply: 1 year ago 17 Replies

Witajcie.



Jak w temacie: położyłem dwa telefony obok siebie. Na obu włączyłem Gemini. Na jednym z nich wcisnąłem pauzę, powiedziałem, aby podał jakąś ciekawostkę i wyłączyłem pauzę. Ten, który usłyszał pytanie, powiedział, że w Polce jest pustynia. Spytał, czy chcę więcej informacji. Drugi na to, że to brzmi intrygująco, czy możesz powiedzieć więcej.



I w ten sposób dwa telefony (a w zasadzie Gemini) rozmawiały ze sobą :D



No to po co jeszcze ludzie są na świecie?



Aż mi się przypomniał tekst z którejś z książek niezapomnianego Janusza Zajdla. Było tam coś w tym stylu, że jakiś sklep z artykułami dla dorosłych na wystawie do dmuchanej lalki dołożył nowy wynalazek: kobiecy android, który miał możliwość ruszania się jak człowiek. A za jakiś czas doszedł drugi android - męski. Oba te androidy na owej wystawie sklepowej spółkowały ze sobą. Konkluzja była też taka: to do czego ludzie jeszcze są potrzebni na tej planecie?



W dniu 07.04.2025 o 10:44, Adam pisze:

Do płacenia rachunków za telefon.

L.

Jakieś nie na czasie musiały być, bo obecnie AI między sobą rozmawiąją inaczej :)

formatting link
Mateusz

Gdybym to zobaczył 30 lat temu chyba bym nie uwierzył. A właściwe chciałem powiedzieć, że 30 lat temu nie sądziłem, że dożyję do tego momentu, w którym stanie się to możliwe. Czy test Turinga ma jeszcze sens w zastosowaniu? Dla mnie był zawsze nie miernikiem a czymś co gwarantuje poczucie bezpieczeństwa. Teraz już wątpię.

Zapytaj ChataGpt o jakieś "złożone" zagadnienie dotyczące synchronizacji wątków albo obsługi przerwań.

Tak, dalej odpowiada jak polityk podczas wywiadu. Elokwencja, zerowe kompetencje, impregnacja na błędy i powtarzanie w kółko tego samego z absolutną pewnością siebie.

Testu Turinga, ale programistycznego, nie przechodzi. Na razie.

Trzeba mu jednak przyznać, że potrafi wodę lać jak mało kto.

Potrafimy odróżnić programistę od nieprogramisty. Człowieka od nieczłowieka już niespecjalnie. Ale czy to źle? Dla mnie żadna różnica, czy rozmawiam z człowiekiem, maszyną, ufoludkiem czy delfinem. Przynależność gatunkowa jest istotna w kontekście matrymonialnym, ale poza tym... wszystko jedno.

Mateusz

Człowiek ma emocje. To znaczy, że możesz go opieprzyć z góry na dół za to, że pieprzy głupoty lub jeszcze nie załatwił twojej sprawy, i jest szansa, że zrobi mu się głupio lub wstyd (albo dla świętego spokoju rozwiąże twój problem, żebyś dał mu już spokój). Maszyna nie jest do tego zdolna.

Mon, 7 Apr 2025 20:26:03 -0000 (UTC), w snipped-for-privacy@hooterville.invalid, snipped-for-privacy@hooterville.invalid (Arnold Ziffel) napisał(-a):

Maszyna potrafi wywoływać emocje. I to takie, że człowiek jej nie dorówna :D

Ależ właśnie się stara rozwiązać i to bez opieprzania, wystarczy jej prawidłowo sprecyzować oczekiwania (prompt). A jak jej się zwróci uwagę, to się poprawia.

Na razie. To tymczasowy argument. Widać ogromną różnicę w jakości między teraz a dwa lata temu, wiec postęp jest. W moim przypadku robi bardzo dobre wprowadzanie do programowania w obce mi środowiska. Może nie jest precyzyjna ale zdecydowanie lepsza to niż tradycyjne "szukanie po Google" bo dostaje gotowiec-surowiec, który trzeba jedynie doszlifować. Ale jest inna dziedzina w której jest lepsza - tłumaczenia i ogólnie praca nad tekstami. Albo na szybko rozwiązywanie zadań/zagadnień fizyczno matematycznych. I to wszystko oparte na zwykłym predyktorze tekstu. Strach pomyśleć co będzie gdy zamiast tekstu (LLM) zasili się to inteligencją (LIM)?

Nadal jedyne do czego się w miarę dobrze nadaje to odpowiedzi na tematy podręcznikowe. Jakikolwiek nieco bardziej skomplikowany "problem" i dostaje się totalną głupotę (wersja optymistyczna) lub ładnie językowo opracowany temat, gdzie dowolny jego aspekt może okazać się nieprawdą.

W moim przypadku, blisko 80% "podpowiedzi" AI, które dostaję przy okazji zapytań pod google, jest nietrafiona.

On jest faktycznie widoczny, nie zaprzeczam, ale rzecz była w pytaniu czy da się odróżnić człowieka od AI. No więc w przypadku tematu programistycznego jest to łatwe. AI jest uparte i nie widzi własnych pomyłek, ale inaczej niż senior dev z koszulką poplamioną pizzą. Jest uprzejme jak polityk w wywiadzie i kołtuńskie jak programista C ;)

Złosliwie powiem, że ChatGPT czy Copilot znakomicie zastępuje usenet.

Nie wiemy, ale na razie predyktor językowy nie jest w stanie ogarniać złożonych tematów. Gdzieś czytałem, że jak do tej pory wszelakie eksperymenty z pisaniem dużych aplikacji rozwalają się na etapie funkcji po kilkadziesiąt lini. Do kilkuset kkloc trochę daleko.

W dniu 8.04.2025 o 07:33, heby pisze:

W dniu 07.04.2025 o 10:44, Adam pisze:

Znam inaczej...

- Alexa, jaka będzie dzisiaj pogoda?

- Kto to jest "Alexa"?

- Ohhh, pomyliłem...SIRI, jaka dzisiaj będzie pogoda?

- Kto to jest "Alexa"?

- Aleksa? Nieważne. Siri,jaka dzisiaj będzie pogoda?

- Zapytaj tą dziwkę Alexa o pogodę :]

On 07.04.2025 20:46, heby wrote: [...]

Dokładnie. A studenci nagminnie wstawiają to wygenerowane przez czata gówno jako wnioski w sprawozdaniach z laborek. :-) Aż dziw bierze, że niektórzy wykładowcy to łykają, bo to przecież od razu widać. Pewnie po prostu kładą lachę…

W każdym razie IMO jeszcze sporo wody w rzekach upłynie, zanim AI zastąpi inżynierów albo przynajmniej będzie użyteczna jako „copilot”.

On 08.04.2025 03:05, Marek wrote: [...]

No, AI zajebista jest, jeśli chodzi o tłumaczenia. Proponuję włączyć na YT język polski i spróbować znaleźć związek logiczny pomiędzy polskim tytułem tego filmiku

formatting link
, a jego miniaturką/zawartością. :-) Słowo kluczowe – „log”. Aby było zabawniej, to słowniki jako pierwsze znaczenie tego słówka podają właśnie to związane z drewnem.

Myślimy Partia mówimy Lenin, myślimy AI mówimy Chatgpt. Z nim nie mam żadnych problemów z tłumaczeniem pl->en. Zresztą symultanicznie też działa bardzo dobrze (niemiecki, hiszpański). To już nie etap malkontenctwa, to już etap szlifowania do doskonałości.

A ma poglądy?

-----

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required