SP9LWH schrieb:
co z tego. Wrocław też ma mniej mieszkańców niż moja dzielnica ;-)
wojsko: Francja i Hiszpania. Policja i sąd nie wiem.
Waldek
SP9LWH schrieb:
co z tego. Wrocław też ma mniej mieszkańców niż moja dzielnica ;-)
wojsko: Francja i Hiszpania. Policja i sąd nie wiem.
Waldek
Jest! Zrobilem nawet zdjecie mojej corce pod niebieska tablica z gwiazdami i napisem "Andorra".
Faktycznie jest tam cos w rodzaju parlamentu, nazywa sie "Rada Siedmiu Dolin", ale nie ma wyborow, na obrady przychodzi kazdy, kto chce (i ma obywatelstwo). Jest tez rzad, ale chyba jakis szczatkowy, w TV pokazuja na okraglo tylko jednego ministra, od edukacji i sportu. A ten chyba dobrze robi swoja robote: wylaczywszy bardzo starych ludzi wszyscy mowia po angielsku (niesamowity kontrast w stosunku do sasiednich krajow). Biorac pod uwage, ze kazdy tam mowi po hiszpansku, francusku i w jezyku katalonskim mozna nabawic sie kompleksow.
Pozdrawiam, Pawel
Formalnie jest to ksiestwo.
Wszyscy Andorczycy twierdza, ze nie. Wlasciciel hotelu zapytany o to, czy zostawienie samochodu na niedozorowanym parkingu w srodku lasu na tydzien jest bezpieczne odpowiedzial:"no, wiesz, slonce swieci, deszcz pada, lakier sie psuje", po moim wyjasnieniu, ze chodzi mi o to, czy ktos nie odkreci kol lub cos w tym stylu, byl autentycznie zszokowany. Po chwili powiedzial "Impossible, it's Andorra".
Nie ma sadow, policji kryminalnej, wojska. Nie ma nawet pisanego prawa. Az trudno uwierzyc. Dziwne, ze to wszystko dziala, a dziala znakomicie.
Chyba nie.
Pozdrawiam, Pawel
Dziwne - zlodzieje moga byc przyjezdni :-)
Ksiaze wymierza 100 batow i wszyscy sa zadowoleni :-)
J.
U¿ytkownik "Pawel Pawlowicz" snipped-for-privacy@ozi.ar.wroc[kropka]pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@news.pwr.wroc.pl...
[...]> francusku i w jezyku katalonskim mozna nabawic sie kompleksow.Ciekawe czy mo¿na zostaæ obywatelem Andory ? Za ile ? :-)
Pewnie jest to podobnie, jak z ma³¿eñstwem dla ksiê¿y - wolno siê ksiê¿om ¿eniæ, po uzyksaniu pe³noletnio¶ci ( 85 lat ) za pisemn± zgod± rodziców ;)
Pozdr. Mrek
To rzeczywiscie dziwne. Mam na ten temat swoja teorie: zlodziejom sie nie oplaca jechac do Andorry przez przelecz Pas de la Casa (2408m npm), taniej i skuteczniej pojechac do Barcelony. (A jesli ktorys juz przyjedzie, to raczej nie jest to typ odkrecajacy kola od samochodow). A w kwestii rodzimych zlodziei zadzialal Darwin. Nie ma policji, kazdy wlasciciel nieruchomosci ma dwururke a obok plynie rzeka o bardzo wartkim pradzie.
To jest ksiestwo, ale nie ma ksiecia. Tam wszystko jest nienormalne (a moze wlasnie normalne...).
Pozdrawiam, Pawel
nie jest. Członkami Unii Europejskiej jest 25 krajów. Andorry tam nie ma. Monaco, San Marino i Watykanu zresztą też nie, choć są członkami unii walutowej i mają euro. Wyślij sobie paczkę z Andorry, zapłacisz cło :-)
od 1993 roku mają demokrację parlamentarną. Głową państwa jest dalej formalnie "dwuksięstwo" biskupa Seo de Urgel i prezydenta Francji.
ciekawe, jak wypadli w PISA ;-)
oficjalnym językiem jest kataloński, ale praktycznie wszyscy znają francuski i hiszpański, a angielski też nie jest im obcy.
Waldek
Poniewaz Andorra nie nalezy do wspolnego obszaru celnego (Schengen). Rzeczywiscie, formalnie UE liczy 25 krajow, ale przy granicy Andory sa unijne tablice z gwiazdami i napisem Andorra.
Pozdrawiam, Pawel
PS Chyba EOT?
Eee - Schengen to jest wspolny obszar "paszportowy". Miedzy tymi krajami nie ma nawet symbolicznej kontroli granicznej.
Cala UE jest wspolnym obszarem celnym - clo zaplacone w Anglii na towar pozaunijny wystarczy do sprowadzenia go do Polski bez cla ..
J.
są członkiem stowarzyszonym, na trochę dzikich prawach, jako wasal członków EU. Podobnie jak Gujana, Antyle i podobne.
już dawno ;-)
Pozdrowienia w nowym roku!
Waldek
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required