U¿ytkownik "ja" snipped-for-privacy@ma.il napisa³ w wiadomo¶ci news:cpnqil$op4$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl
Ja swój sprzeciw ju¿ zg³osi³em. Tylko widzisz... bardzo warto¶ciowym atrybutem _tej_ grupy jest samokontrola jak± dobrowolnie narzucaj± sobie jej uczestnicy. Dziêki temu dyskusje (nawet te baaaardzo offtopiczne ;) zazwyczaj nadaj± siê do czytania i raczej nie przeradzaj± w ogólne pyskówki. Ta grupa po prostu da siê lubiæ. Postaraj siê proszê, ¿eby nie przekroczyæ granicy zdrowego rozs±dku, bo IMHO niebezpiecznie siê do niej zbli¿amy.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
A
A.Grodecki
Użytkownik Marcin E. Hamerla napisał:
Twój sposób rozumowania, jak wynika z wypowiedzi, uzasadniony jest punktem siedzenia. Czyli innymi słowy ciągniesz do siebie, bo taki jest Twój obecny interes. Czy jeśli, powiedzmy, masz lub bedziesz miał coś (cokolwiek) co zgodnie z tymi zasadami państwo miałoby kiedyś przejąć, Twoje zdanie się zmieni?
Masz do wyboru 2 kiepskie odpowiedzi. TAK - oznacza, że jesteś oszołomem NIE - oznacza, ze jesteś szurniętym komunistą.
No to przyjmij do wiadomości, że są tacy którzy wydają na firmy, stanowiska pracy... A mogliby wetknąć gdzieś na procent, bez ryzyka i kłopotu.
P.S. Wyżej Cię oceniałem - błędnie okazuje się.
T
Tomasz Piasecki
A Twój pomysł spowoduje że wszyscy będą biedni. Już to przerabialiśmy za komuny. Widać dobrze że redystrybuowane pieniądze są w większości marnotrawione lub defraudowane.
TP.
J
J.F.
Troszczyc - OK, ale jak ci kiedys strasz miejska przywali mandat, bo wyjechales na swieta, a snieg na chodnik napadal .. to zmienisz zdanie :-)
Developer jak dom wyprodukowal i sprzedaje to zaplacil..
J.
J
J.F.
Efektywne to moze i sa przy malej produkcji, ale kto ma robic statki, wytapiac stal, albo i nawet most zbudowac .. i nie zbankrutowac poki mu za gotowy nie zaplaca.. albo ilu ludzi zatrudnisz zeby nowy procesor wyprodukowac ?
Poza tym dawno dawno temu, niejaki Henry Ford wykazal ze tani samochod powstaje w duzej fabryce a nie w malej ...
No wlasnie - wydajesz. Nie inwestujesz w srodki wytwarzania ..
J.
M
Marcin E. Hamerla
Marcin Stanisz napisal(a):
Potrafisz wskazac palcem takiego, ktory nie jest ? ;--)
M
Marcin E. Hamerla
Marek Dzwonnik napisal(a):
Mowisz o firmach, ktore nie sa osobami fizycznymi.
M
Marcin E. Hamerla
A.Grodecki napisal(a):
To ciekawe jak ludzie daja sobie wtloczyc do glow poglady, ktore sa sprzeczne z ich podstawowym interesem ekonomicznym.
M
Marcin E. Hamerla
J.F. napisal(a):
Nooo, z tym robieniem statkow to ja bym uwazal.
Hmm, ja sadzilem, ze w swiecie istnieje cos takiego jak spolka akcyjna, kredyty bankowe. A Ty mowisz, ze to wszystko z akumulacji?
Nikt Ci nie zabrania przy tym inwestowac.
M
Marcin E. Hamerla
A.Grodecki napisal(a):
Oczywiscie. Ty sie kierujesz doktora Kulczyka, a nie swoim? Dziwne. Co myslisz o 'Najwyzszym czasie'
Byc moze bedzie to dobre dla spoleczenstwa.
Och, ja przeciez mam wlasna firme i wiem jak to wyglada.
A to juz nie moja wina, ze fanatycznie nie znosisz odmiennych pogladow.
M
Marcin E. Hamerla
Tomasz Piasecki napisal(a):
Przykladem jest Dania?
T
Tomasz Piasecki
Byłeś w Danii? Widziałeś tamtych ludzi? Oni nie wiedzą co to znaczy ukraść.
TP.
M
Marcin E. Hamerla
Tomasz Piasecki napisal(a):
Tak czy siak ten przyklad falsyfikuje Twoja teze.
T
Tomasz Piasecki
Wyjątek potwierdzający regułę. Nie mów o Szwecji, bo tam mentalność jest podobna. Popatrz dla odmiany na Kubę, Koreę Płn. Popatrz na Rosję, Polskę, Czechy, Rumunię, Bułgarię itp itd. które powoli podnoszą się po tragedii komunizmu.
TP.
S
SP9LWH
U¿ytkownik "Marcin E. Hamerla" snipped-for-privacy@Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Napisz od jakiego poziomu maj±tku uwa¿asz kogo¶ za bogatego
M
Marcin E. Hamerla
SP9LWH napisal(a):
10 milionow w majatku?
S
SP9LWH
U¿ytkownik "Marcin E. Hamerla" snipped-for-privacy@Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Z³otych czy dolarów?
My¶lê, ze Polsce jest sporo ludzi, którzy pod koniec kariery zawodowej osi±gnêli taki maj±tek nikomu niczego nie kradn±c, nie oszukuj±c, nie robi±c przekrêtów. Dodatkowo jest mnóstwo takich, którzy startowy milion z³otych dostali w spadku. Znam takich osobi¶cie.
S
SP9LWH
Użytkownik "Marcin E. Hamerla" snipped-for-privacy@Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Szacujmy czy to dużo.
Typowy człowiek jest aktywny zawodowo od 25 do 65 roku życia czyli 40 lat.
10 milionów /40 lat/12 miesięcy to około 20 tys. zł miesięcznie oszczędności.
Myślę, że ambitny, pracowity inżynier , piastujący stanowisko lub mający własną firmę jest w stanie takie oszczędności mieć uczciwie.
T
tomm
no wiec teraz sam sie dziwie jak przezylem, wszak w dziecinstwie jadlem nienormowane owoce, marchewke mylem ale niedokladnie i wogole bylem jakis taki nieuswiadomiony ;-))) a wy wszyscy ktorzy jeszcze nie popieraci UE jestescie po prostu jeszcze nieuswiadomieni, ale spkojnie - jeszcze troche srodkow i programow i wy tez zrozumiecie ta jedyna sluszna droge dla Europy ;-)))))))
sorki za OT
Tomek
A
A.Grodecki
Użytkownik Marcin E. Hamerla napisał:
Powiem Wam coś o Danii, bo tu akurat sporo wiem jak jest i co ludzie myślą, i ci zwykli pracownicy i Ci właściciele fabryk.
W Danii rzeczywiście nie ma czegoś takiego jak złodziejstwo czy łapówkarstwo. Zostawiasz ekskluzywny (choć oni takimi raczej nie jeżdżą) rower na chodniku na cały dzień i nikt go nie tknie, co najwyżej przestawi bo przeszkadza. Tak samo można zostawić niezamkniętą na klucz firmę na noc i nic się nie stanie. Nie istnieje coś takiego jak kraty w oknach. Oczywiście "wypadki" zdarzaja się, jak wszędzie, ale mówimy o generaliach. Pamiętam kiedyś na bardzo dużej imprezie targowej było wielkie poruszenie, bo gdzieś w którejś hali ze stoiska zginął monitor... To są rzeczy dość dobrze znane wszystkim.
A teraz na temat "systemu". W Danii są bardzo wysokie podatki, podobne jak w rescie Skandynawii, generalnie wyższe niż u nas i innych krajach Europy. NIektóre rzeczy są brdzo wysoko opodatkowane, np nowe samochody są aż ~2x droższe niż w Niemczech. Typowy inżynier na posadzie zarabia około 20.000zł miesięcznie a po odjeciu podatków zostaje mu z tego jakieś 10.000zł. Obiad w knajpie kosztuje niewiele więcej niż u nas, wynajem mieszkania tyle samo co u nas, prąd jest tańszy niż u nas. Państwo systematycznie krok po kroczku wciąż podnosi podatki. Nie wynika to z planowanej długofalowo polityki, ale ponieważ NIESRAWNE SĄ niektóre funkcje państwa finansowane z budzetu. Np duńska służba zdrowia, to wypisz-wymaluj odpowiednik naszej. Oczywiście kasy nie brakuje, bo państwo pompuje. Ale pompa pracuje coraz szybciej a służba zdrowia pracuje coraz marniej. I tak samo jak u nas, chodzi się do lekarza prywatnie, bo np na badania trzeba czekać bardzo długo w kolejce (skąd my to znamy). Skala kłopotów Danii jest nieporównanie mniejsza, bo ich 5 mln ludzi generuje większy PKB niż Polska, ale symptomy choroby systemu są takie same. Duńczycy właśnie zaczynają mówić stop podatkom, bo widzą, że wszystko idzie w złym kierunku. Zaczynają się wkurzać, ze zasiłek jest tak duży, że sens pracy jest niewielki (pensja na rękę to mniej niż zasiłek x2). Państwo jest bogate i jeszcze jakiś czas to wytrzyma, ale już zaczyna się kruszyć.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.