CE horror

Dec 10, 2004 310 Replies

Witam. Krotki komentarz: "Paragraf 22...". Nawet w naszym kraju to istnieje. BartMan

Użytkownik tomm napisał:

Produkuję specjalizowana przemysłówkę, wszystko wysyłam do Danii i guzik ich obchodzi, że żadnych znaków nie ma.

Firma Hardi, najwiekszy w Europie, jak nie na świecie, producent opryskiwaczy mówi: "my jesteśmy 'Hardi' i nic nikomu nie musimy udowadniać". Jeszcze niedawno nie mieli ISO9000, nie wiem czy w tej chwili maja.

U¿ytkownik "Jan Dubiec" snipped-for-privacy@SPAMTRAP.slackware.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@hs001.slackware.pl...

Prawna by³o w nawiasie bo nie wiem, tu chodzi³o o siedzibê na terenie Unii. P.G.

U¿ytkownik "Jan Dubiec" snipped-for-privacy@SPAMTRAP.slackware.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@hs001.slackware.pl...

To ju¿ ich (firm) problem, niech siê przekszta³c± ;)

W³odek

U¿ytkownik "tomm" snipped-for-privacy@poczta.gazeta.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:cpevdk$59p$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl... (ciap)

a wiesz ¿e kiedy¶ Polacy do Niemiec samo kurze gówno wozili i brudzili jajka na miejscu i ....

W³odek ;)

Jak chcesz robic badania EMC to znam miejsce w Berlinie, gdzie takie badania mozesz zrobic. Facet jest bardzo fajny, po prostu robote bardzo lubi i jak cos nie pasuje, to sie prawie zawsze znajdzie rozwiazanie. Ma przyzwoity sprzet (pomiary od 3kHz do 18GHz). A pieniadzie bierze (jak mi na oko wygladalo) tyle, ile mozna: od duzych firm duze pieniadze, od malych male. Jak jest kto zainteresowany: w robocie mam adres czlowieka, moge podac adres. Zna angielski i francuski i jak przyzwoity radioamator pare slow w innych jezykach tez.

Waldek

Bo jesli to sa czesci, to pewnie: a) nawet nie mozesz CE nakleic, b) certyfikowany jest gotowy wyrob.

Jeszcze jedna mozliwosc - nawet nie pomysleli ze ktos im moze dostarczyc towar bez CE :-)

Mercedes tez nie potrzebowal zeby miec wysoka jakosc .. ale czy przypadkiem w przepisach nie pojawiaja sie jakies ulgi dla "posiadaczy systemu" ? Dodatkowo .. czy mozna produkowac towary zgodnie z 90xx, jesli dostawcy nie maja 90xx i nie deklaruja powtarzalnosci jakosci elementow ? Mozna .. ale czy nie wypada kontrolowac dostaw ?

J.

scenariusz w Polsce: przychodzi przedstawiciel konkurencji do urzednika, odpowiednio go "motywuje" do sprawdzenia firmy Hardi, urzednik udupia firme bo po pierwsze zostal "zmotywowany" po drugie tez "nic nikomu nie musimy udowadniaæ" wystarczy, ze wykaze, ze nie maja CE i koniec po firmie

rozwiniecie scenariusza, ta druga kontrolowana firma jeszcze mocniej motywuje urzednika, a ten przeklada kontrole na za pol roku :)

Tomek

dzieki za informacje, teraz mi sie to nie przyda ale za okolo pol roku, to sie odezwe,

pozdrawiam

Tomek

U¿ytkownik "tomm" snipped-for-privacy@poczta.gazeta.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:cpfdr8$36s$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

A mówi±, ze w Polsce tylko ryba nie bierze Jakiego¶ Lwa chc± upupiæ, choæ on nic nie da³, ani nie wzi±³ :-)

Deklaracjê podpisuje osoba fizyczna. Jest na niej wymieniona i imienia i nazwiska.

Na stronie

formatting link
s± deklaracje CE do produktów firmy Planet. Wszystkie maj± adres z poza UE. Nie wiem czy maj± one jak±¶ warto¶æ. W koñcu na Tajwanie raczej nie obowi±zuje prawo UE.

Pawe³

Użytkownik tomm napisał:

Np burdele rejestrują się jako gospodarstwa agroturystyczne i jeszcze dostają dotacje. Nie ma to jak dobrze działający system...

No - wziasc to chcial, ino mu nie dali. A czy chcial cos dac .. ktoz wie :-)

J.

A.Grodecki napisal(a):

To znaczy ile trwa?

Użytkownik Marcin E. Hamerla napisał:

Miałem taki przypadek. Urzadzenie proste w konstrukcji, kalibracji i działaniu. Przewidywany czas przejścia z pomysłu do końca cyklu wdrażania 4-5 tygodni (głównie z powodu długiego oczekiwania na dedykowane komponenty mechaniczne).

Sugerowany czas badania w PENYM instytucie oszacowano na 6-8 tygodni a koszt tych "badań" z wypisaniem certyfikatu na 17.000zł. Co prawda padła propozycja, że można nieco szybciej i taniej, jak się wie z kim i jak rozmawiać, ale to tylko świadczy o przegniciu systemu aż do rdzenia.

Ja tam nie wiem .. ale jesli pelne badania musza trwac 6 tygodni, to i cena byc moze nie jest duzo przesadzona ..

J.

U¿ytkownik "A.Grodecki" <ag.usun snipped-for-privacy@modeltronik.com napisa³ w wiadomo¶ci news:cpi06f$on0$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl

W przypadku EMC móg³bym sobie jeszcze wyobraziæ, ¿e komora ma jaki¶ za³o¿ony grafik pracy. Tzn. tydzieñ w jednej konfiguracji, potem przezbrojenie, tydzieñ w nastêpnej..itd. Co oczywi¶cie nie zmienia faktu, ¿e _efektywny_ czas pomiarów powinien byæ liczony w godzinach a nia tygodniach. Ale jak by to wygl±da³o na fakturze? 17kpln/8h zamiast 17kpln/8tyg? ;->

Użytkownik J.F. napisał:

Ppatrz na to pod innym kątem. Jeśli chce się wziąć dużo, to badania nie mogą być krótkie.

Tam nie było co badać. Roboty na jeden dzień dla jednej osoby, razem ze sporządzeniem protokołów.

U¿ytkownik "Marek Dzwonnik" <mdz@WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:41bc8678$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

---------------------

Ale najgorsze i najgrozniejsze dla wszystkich 'rzezbiacych' oficjalnie na swoim, jest ta zupelna dowolnosc i bezkarnosc bezczelnego serwowania takich terminow wyssanych z palca, ze o kosztach tych 'badan' nie wspomne, bowiem dla kazdej malej firmy sa one dramatycznie ZA WYSOKIE!! Teraz wiadomo kogo ciagnelo do UE, by za byle grzebniecie pazurem, zadac niebotycznych, nie przystajacych do jakichkolwiek kalkulacji, oplat!!! A to sobie PADLINOZERCY znalezli fuche!! A znajac 'rozsadek i fachowosc' naszych decydentow, zawsze stana murem za ta zlodziejska i bolszewicka, urzednicza tluszcza!! Tu sie liczy URZAD..., jak w Rosji!!!

Kristo

Użytkownik HaMMeR napisał:

Akurat te opłaty się nie zmieniły. Było drogo przed UE, jest drogo i pewnie drogo będzie. To, że to jest niezjadliwe dla mało zasobnych firm, to nikogo nie obchodzi. Tak samo jak stan całej gospodarki. O gospodarczą racje stanu własnych przedsiębiorców ma za zadanie walczyć państwo. Pomoc przedsiębiorcy powinna być obowiązkiem urzędnika, ale ten urzędnik musi być najpierw uświadomiony, że w ten sposób pomaga sobie. Jeśli państwo tego nie robi, efekty widać już po kilku latach. Które państwa prowadzą właściwą politykę wobec własnego biznesu, widać gołym okiem. Widzę pewne światełko w tunelu. Obecnie 25% zarabiających Polaków pracuje "na swoim". To bardzo dużo i wielu urzedników ma takich ludzi w bliskiej rodzinie. Może to spowodować uświadomienie "od tyłu". Chyba że wygra typowo polska skłonność do udupiania wszystkich wokół, by tym sposobem wywyższyć się samemu.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required