drożeje

May 02, 2024 Last reply: 2 lata temu 602 Replies

Pan Marek napisał:

A jechał jeszcze jako stuknięty? Dali mu tylko nowy zderzak i lampę? Nic nie mówili o wymianie żyłki pierdzącej, co mu ona pękła? Czy może jednak ma aparat strydulacyjny w zderzaku?

Jarek

Poważnie się zastanawiam, czy na pewno rozumiesz słowo hejter. Nie, to nie jest ktoś z kim się nie zgadzasz. A Rzepę uwazam, za gazetę na wmiarę przyzwoitym poziomie. Nie wiem dlaczego bez powodu mieliby podawać nieprawdę lub nakręcach nastroje ant-EV. Pamiętam pod koniec lat

70 czy na początku 80. kilkugodzinne kolejki na stacjach praktycznie w całej Polsce. Prasa chyba o tym nie pisała, bo dziennikarstwo było wtedy dobre, na poziomie i nikt hejtu na ice wśród narodu pracującego nie szerzył.

Zobacz jaką masz zniekształconą perspektywę: jakby to był art. o problemach z tankowaniem to by to hejt nie był, a po prostu informacja prasowa mająca pomóc kierowcom spalinowców. W moim odbiorze to dokładnie to (ma ostrzec kierowców ev), ale na potrzeby naszej dyskusji jednak wskazuje, że jakieś problemy są.

Ja w tej dyskusji w ogóle nie widzę jakiś hejterów. Ktoś może nie wiedzieć, ktoś ma inne priorytety. Wszyscy mówią w miarę zgodnie, że co do zasady ev ok. Gdzie tu hejt? Jak już to prawdę mówiąc z drugiej strony i to dość wyraźny.

No więc choćby z tego. Skoro są głownie na dojazdówka, a te będą oblegane, to problem pewnie może wystąpić.

Ja tylko nie rozumiem, co ma do tego standard/typ. Wydawałoby się to zależeć od tego jak zaprojektowane jest mocowanie takiego gniazda na płycie. Jest coś co wymusza robienie maciupińkiego ekranu, który do płytki podczepiony jest jakimś pojedyńczym, rachitycznym drutem? Przecież to można zamocować porządnie i czy mini czy mikro się od pcb nie oderwie. Czy też chodzi o sam opór (wsu/wysu-wanie) wtyczki gdzie przy mini jest pewnie większy, więc i nalezy mocniej zamocować, co z kolei generuje koszty?

W dniu 17-05-2024 o 18:18, Jarosław Sokołowski pisze:

Poważnie są tacy, którzy kupują mieszkania za kilka milionów, nie zabezpieczając nawet miejsca w hali garażowej?

I do tego potrzebują samochodu?

No to w sumie - jak sami byli na tyle lekkomyślni, że dokonali takiego wyboru, to dlaczego ktokolwiek miałby się interesować czym i jak będą jeździć?

No właśnie - to ich decyzja, ich problem, ich wybory. Czy ktoś mówił kiedykolwiek, że każdy musi mieć samochód, a już szczególnie elektryczny?

W dniu 17-05-2024 o 18:17, Jarosław Sokołowski pisze:

Aha. Widać się nie będzie dane dowiedzieć. Czy jednak możesz powtórzyć, najlepiej w punktach?

Nie może, o ile nie próbuje go stworzyć. Tworzą je właśnie ev-hejterzy.

Tak.

Jeśli to nie jest żadne pytanie, mające poszerzyć czyjąś wiedzę, tylko wygłaszana teza, choćby i z pytajnikiem na końcu, to się łapią.

Jak ktoś nie jest hejterem to po prostu przyjmuje do wiadomości wnioski do których sam doszedł (słuszne czy nie) i przechodzi nad nimi do porządku dziennego i zapomina o temacie. Na pewno o nich nie truje na grupach co drugi dzień.

Rozumiem. Jeśli wydaje Ci się, ze tego typu artykuły z tezą piszą normalni dziennikarze, chcący obiektywnie oddać rzeczywistość, to jesteś w grubym błędzie.

Co nie znaczy że nie pracują tam ludzie, którzy chętnie przemycą przekazy lobby paliwowo-turbanowego, za kasę czy spełniając rolę pożytecznych idiotów.

Nawet teoretycznie lepsze źródła z tego słyną, od routersa poczynając.

Naprawdę nie wiesz? No to jak nie wiesz, to stoją za tym pieniądze, jak zawsze.

Nawet jeśli nie takie od sponsorów, to liczą na kliki i popularność wśród armii hejeterów, bo to jest teraz w modzie i się dobrze klika. Miliony much muszą mieć swoją pożywkę....

Podasz jakie źródła z drugiej strony sprawdziła ta informacja prasowa, ilu userów ev zapytała o ich problemy przy ładowaniu w Chorwacji na wakacjach?

Bo ja z góry zakładam że żadnego, bo po ci mieliby podważyć ich z góry założoną w artykule tezę?

Ale w czym? W utwierdzaniu ich w mylnych poglądach?

W każdym razie - ja już niejeden filmik widziałem, w który ice stały w kolejce do stacji na autostradzie, nawet poza sezonem, a ładowarki obok stały wolne.

Widzę je nawet co tydzień, bo śledzę na YT filmiki polskich vlogerów, z podróży po Europie elektrykami, właśnie po to żeby u źródła sprawdzać jak to się aktualnie odbywa.

Zauważalny nowy trend, to likwidacja części dystrybutorów na stacjach paliw i budowanie w tym miejscu ładowarek. Fajne, bo do tej pory nie zawsze były w miejscach o odpowiedniej infrastrukturze, którą zapewniają sklepy na stacji i ich otoczenie.

Ma ich zniechęcić, właśnie taki jest cel sponsorów tego hejtu.

Jasne, podanie suchych liczb, które nic nie mówią odbiorcy i który nie jest w stanie ocenić co się do niego mówi, na pewno wskazuje na problem. Ale taki że wróbelek ma jedną nóżkę bardziej.

No właśnie o to chodzi, żeby pelikanom wydawało się że są jakieś problemy tam gdzie ich nie ma. Na tym ten hejt polega.

Jasne. Ale niewiedzę można rozwiązać pytając takich, co wiedzą o czym mówią. A nie kogoś kto zarabia na hejcie.

Jacy wszyscy? Bo ja widzę w prasie dokładnie odwrotny trend. Na forach ev co chwilę wpadają linki do takich artykułów z tezą, a to czy przyłbica hejtera jest mniej czy bardziej podniesiona, nie ma żadnego znaczenia. To nie jest rzetelna informacja i tyle.

No ogólnie jest problem z dojazdem do Chorwacji w szczycie sezonu i ev go nie zlikwidują jeśli na to liczyłeś. Drogi są zakorkowane, stacje paliw z kolejkami, niedawno jeszcze były kolejki na granicy na wiele godzin. Takie uroki wyjazdu w tym terminie.

Tak z ciekawości - pismak napisał ile jest stacji benzynowych w Chorwacji, tak dla porównania? Bo jestem dziwnie spokojny, że na jeden ice, przypada ich mniej niż stacji ładowania na bev.....

Ba jeździłem pół roku. Bo dla mnie to było tylko takie mocne obtarcie. Ale po pół roku się okazało, że lampa (skomplikowany LED za

7k PLN) przestała świecić. Diagnostyka wykazała że przy kolizji pękła jej obudowa po wewnętrznej stronie, po czasie dostała się do przetwornicy w lampie wilgoć/woda skutecznie ją wyłączając. Wymiana lampy, zderzaka, jego malowanie całość circa 30k PLN.

Nic nie mówili a ja nie wnikałem za bardzo. Po naprawie dźwięk wrócił więc albo to osobny moduł (nazywam go roboczo głośnikiem), który został wymieniony wraz z lampą a jest gdzieś umieszczony w przedniej części pod zderzakiem albo dźwięk generuje lampa jako dodatkowa funkcja. Ale pamiętam lampa przez pół roku świeciła a dźwięk przestał wydawać od razu po kolizji.

Użytkownik io snipped-for-privacy@op.pl.invalid ...

Moze na priv?

Użytkownik Shrek snipped-for-privacy@wp.pl ...

No i w przypadku lpg najczesciej masz jeszcze w zapasie drugi zbiornik z pb95

Użytkownik J.F jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl ...

Przez 80lat? Pokazesz co masz na mysli?

Użytkownik _Master_ snipped-for-privacy@z.pl ...

Denialisci mowia: jakie co2? To zart, przeciez jest go tylko 0,04% w atmosferze. Natomiast na pytanie czy zgodza sie zjesc kanapke z cyjankiem w takim stezeniu juz nigdy nie udało mi sie uzyskac odpowiedzi. Jak zaznaczam ze jeszcze kilkadziesiat temu było 0,03% i ze to jest drastyczny wzrost o 33% w bardzo krótkim okresie to mowia ze jakie 33% i ze nie znam sie na procentach... Ciezka dyskusja.

Użytkownik Włodzimierz Wojtiuk snipped-for-privacy@wp.pl ...

Nieprawda. Gdyby kolega chciał manipulować jak ty, zapytałby: czy zatrzymamy kryzys klimatyczny.

Natomiast na zadane przez niego pytanie jak najbardziej mozna odpowiedziec "tak" lub "nie".

Użytkownik Cavallino snipped-for-privacy@konto.pl ...

Czyli zeby posiadac elektryka i ładować sie za darmo trzeba tylko:

- kupic nowe auto

- wyprowadzic sie z warszawy

- kupic garaz blisko bloku (ile to jest blisko?)

I juz mamy prawie rozwiazane problemy. A nie, zaraz, darmowego ładowania nadal nie mamy.

Użytkownik Cavallino snipped-for-privacy@konto.pl ...

Oczywiscie ze nie. I naprawde na podstawie tego zarzutu chcesz wyciagnac wniosek ze nie potrafie ocenic czy auto elektryczne jest dla mnie odpowiednie czy nie?

Jak rozumiem, lubisz seks analny z mezczyznami? ;-)

100kkm miesiecznie? Zadne tyle nie robi. Wiekszosc zapewne robi maks 40kkm rocznie. Odnosiłem sie do tego ze jest ogromna grupa która kupuje auta nowe a jednak wybiera spalinowe. Ewentualnie hybrydy. Dlaczego nie elektryki? Sami głupcy?

Czyli mam racje - wyciałes. Tyle ze znalazłes sobie do tego alibi.

Na siłe? W garazach? Pewnie sie da ale tanio nie bedzie. A ty mowiłes odarmowym ładowaniu...

Aha, czyli pracownik ma przyjechac do firmy i ładować sie powiedzmy przez 2h po to zaby pojechac w trase zamiast od razu jechac do klientów? Wow, jakie to optymalne. I to wszystko ma byc uzasadnione kosztowo? Pamietasz ze jeszcze całkiem niedawno firmy płaciły po 4zł za kwh?

Naprawde martwi mnie to ze potrafisz tak mocno zamknac oczy ze nawet burza piaskowa sie nie przedostanie.

Użytkownik Cavallino snipped-for-privacy@konto.pl ...

Chyba nie masz pojecia o czym mowisz, jezeli łączysz hasła "hal garazowych" i ładowania. Ja mam jedno mieszkanie z hala garazowa - nie ma tam szany na ładowarke. Chcesz pogadac o tym ze wspolnota?

W dniu 19.05.2024 o 13:59, Budzik pisze:

Nie ma sprawy

dn. 19.05.2024 o 12:59, Budzik napisał:

Kolega zdaje się niedobudzony, bo ten temat był już omówiony zupełnie niedawno. :) Każdy normalny człowiek ma dach obładowany panelami. Słońce świeci i już się elektryk ładuje. Pracę należy oczywiście mieć w domu, ew. nocną.

Mateusz

Użytkownik Mateusz Viste snipped-for-privacy@x.invalid ...

:) Zeby było smieszniej, ja mam dach obładowany panelami, ba, mam nawet stare zasady które w jakims sensie rozwiazywałyby problem godzin ładowania (bo przeciez na nowych zasadach dach obładowan panelami i tak niewiele zmienia jezeli ktos pozno wraca do domu)

A i tak jeszcze mi sie elektryk nie opłaca.

Ale tutaj cavallino ma racje - nie dorosłem jeszcze, a moze nie wyrosłem, a moze po prostu az tak sie nie zmieniłem zeby uwazac posiadanie nowego albo prawie nowego samochodu za wyznacznik statusu spolecznego.

Niektorzy tak maja ze jeszcze pare lat temu jezdzili 10 letnim autem i na ten fakt sie nie obrazali a dzis jak widza kogos kto ma auto chocby rok starsze od własnego to z przekasem obracaja głowe rzucajac od niechcenia "co za gruz" :)))

Mozna to nazywac nowobogadzkoscia, mozna obrastanem w piorka, mozna po prostu leczeniem kompleksów - mnie to nie złapało i oby nigdy...

Tego rodzaju, czyli informujące czytelników dodatku specjalnego (moto), ze należy się spodziewac problemów? Przecież na tym dokładnie polega ich robota. Co więcej, sam potwierdzasz co opisują, tylko w zawoalowanej formie. Poczytaj inne art. tego dodatku, w tym np. o tanich elektrykach z Chin, klasy Twojej ulubionej Daci Scośtam, ale jeszcze tańsze, którą zdaje się gdzieindziej polecałeś Mateuszowi, czy terenówka Mercedesa. Zwykłe, neutralne artykuły. Cały dodatek prawdę mówiąc aż kipi od pro-EV pozytywów.

Czyli jak jest problem to mają o tym nie pisać bo inaczej są sprzedawczykami lobby lub idiotami.

I dlatego, każdy negatywny aspekt istnienia elektryków czyni osoby o tym mówiące j.w., ewentualnie, przy mniejszej skali hejterami?

Przeciez tam jest na co sie powołują.

Chyba dość często zakładasz z góry i jak dotąd, przynajmniej w tej odnodze dyskusji, błędnie.

W lepszym planowaniu podróży? Mowa o kłopotach z "paliwem" w jakimś regionie Europy.

Rozumiem, ale zdaje się sam potwierdziłeś, że w sezonie może być z tym problem.

I bdb, widać są potrzebne bardziej niż te dystrybutory. Na co to w sumie wskazuje?

Jeśli wszedzie widzisz hejterów i idiotów, a kazde słowo, nawet nie że krytyki, a potencjalnie pomniejszające zalety EV, jest manifestacją spisku lub głupoty, to tak jakby nie jest to problem wyłącznie po stronie odbiorców.

Ci co uczestniczą tu w tej dyskusji.

Akurat tu nie o dojazdach, a czy są tam rzeczywiste problemy z ładowaniem.

Chyba nie napisał (nie chce mi się linka odkopywac). Po co niby miał pisac, jeśli informacja miała być ostrzeżeniem dla kierowców bev?

W dniu 19-05-2024 o 14:59, Budzik pisze:

Nie, o tym nie było mowy. Przecież nikt nie mówi że ładowanie elektryka będzie zawsze za darmo - sam to sobie dopowiedziałeś. Chodziło o wygodne i tańsze ładowanie, niż lanie paliwa do baku w ice.

Nie trzeba. Można kupić używanego.

Nie trzeba. Można mieć gniazdko, garaż wynająć, albo mieć własne miejsce postoje i na nim zainstalować gniazdo ładowania (w Warszawie kosztuje to podobnie co w innych częściach kraju).

Można mieć też możliwość ładowania w pracy, przy różnych aktywnościach które się uprawia, albo zakupach.

To oczywiście nie zapewni ładowania za darmo.

Też się da, ale to już wymaga mocnej gimnastyki i nadmiaru wolnego czasu. W odróżnieniu od ice, gdzie nawet to wszystko nie jest w stanie dać ani litra darmowego paliwa.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required