Cavallino napisał:
Tak, teraz tak. Trzeba było od razu.
Prawda. A jak to się przekłada na statystyki? Ilu ma, a ilu nie ma?
Jak to się ma do wcześniejszej deklaracji, że gdyby nie dostęp do własnego gniazdka, to jednak "hybryda z gazem".
Jestem przekonany (nic osobistego, to tylko prywatne statystyki), że zbiór obecnych miłośników elektrycznej ciszy ma niepuste przecięcie ze zbiorem tych, co jescze nie tak dawno uważali, że nie ma jak "sportowy" tłumik.
No tak, browar też można kupić. Kto bogatemu zabroni?
Od elektryki z ładowarki.
Nie miałem nigdy samochodu z gazem, ani z prądem. Opieram się na tym, co piszą osoby doświadczone. Poszukać Msg-ID?
A to przepraszm. Skoro oczekuję uszanowania moich zachcianek, muszę sznować cudze. Jakie by one nie były.
Czy pisałem już, że nie chcę samolotem od punktu A do punktu B?
O, chyba pisałem!
Ten, kto napisał: "Inaczej w życiu nie jechałbyś jakimś starym samochodem, tylko wynajął sobie prywaty odrzutowiec i S-klassę z kierowcą na miejscu".