W dniu 23 paź 2025 o 17:54, J.F pisze:
Żaden człowiek nie widzi kolorów w ciemnościach, gdy nie ma już czopków a widzi pręcikami...
Jesteś krótkowidzem -- może dlatego...
-=-
Ilość światła ma znaczenie -- im jaśniej, tym większa przesłona...
Kiedyś w nocnym widzeniu miałem makabryczną przewagę nad bliźnimi, ale w kolorach i ostrości widzenia jestem słaby, bądź bardzo słaby. Szybko przechodziłem z dziennego widzenia do nocnego (dziwiąc tym okulistki) i męczyłem się nocą znacznie wolniej niż inni ludzie a do dobrego widzenia potrzebowałem mniej światła niż bliźni...
Dziś *być może* nadal mam przewagę nad innymi w ciemnościach...
Ze 30 lat temu nosiłem ciemnione okulary -- ponoć do 80% stale i jeszcze ciemniejące pod wpływem światła. Były ciemne, lekko wchodzące w zieleń, ale fotochromatyczności nie dostrzegałem... Byłem z nich bardzo zadowolony (mankamentem była duża waga) i w ostrym świetle, i w ciemnościach...