Mały Linux

Oct 21, 2025 Last reply: 8 miesięcy temu 11 Replies

Witam.



Wiem, że są tu ludzie używający Linuxa, więc proszę o radę. Potrzebuję Linuxa, którego da się bardzo łatwo zainstalować na pendrive i z niego uruchamiać na PC-cie (na którym jest Win 7). Ma być szybki przy pracy z pena i mały, bo ma obsługiwać wyłącznie przeglądarki (Chrome i/lub Firefox - w możliwie ostatnich wersjach!!!). Jaką dystrybucję proponujecie?



Pozdrawiam.


W dniu 21.10.2025 o 22:27, stary grzyb pisze:

Każda pliszka swój ogonek chwali, więc każdy będzie ci proponował to co sam lubi i używa ;) Debian albo Ubuntu. Debian ma rzadsze aktualizacje, zawsze jest trochę z tyłu ale za to stabilnie. Ubuntu ma aktualizacje bez przerwy, musi mieć wszystko co najnowsze.

Na pendrajwie to trochę bez sensu - bootuje się kilka minut. Wypróbuj, jak się spodoba to zainstaluj na dysku obok Windowsa. Warto mieć dysk ssd, bo linuksy intensywnie korzystają z dysku.

Warto też spróbować różne środowiska graficzne, bo nie każde każdemu pasują. Gnome jest tabletowate, KDE windowsowate z bajerami, Lxde proste bez bajerów.

Dzięki. Ja myślałem raczej o maleństwach, typu: Puppy Linux, Slax lub Porteus. To ma obsługiwać tylko przeglądarkę internetową do kontaktu z bankiem!

Nie na pendrive, tylko na dysku SSD PCIE w obudowie z wtyczką USB3. Bedzie drożej, ale nie będzie aż tak drogo w porównaniu z efektem. Są też gotowce.

Taki setup da dopiero sensowną prędkość. I nie zajedzie pendrive po kilku użyciach, który to pen nie jest przystosowany do ciągłego zapisywania w te same miejsca. Dysk jest.

A może postaw na tym Win7 jakiś VirtualBox i zainstaluj Linuxa w środku.

Lubuntu.

W dniu 21.10.2025 o 23:32, stary grzyb pisze:

Albo odwrotnie - w Linuxie VB a w nim Windows. Pytanie po co ci ten W7 jeszcze będzie potrzebny.

Mam bardzo wiele projektów (i z części ich ciągle korzystam) utworzonych w starych i bardzo starych programach w Win. Na przenoszenie tego pod Linuxa nie starczyłoby mi życia, którego już i tak niewiele mi zostało.

ChromeOS

https://chromeos.google/

stary grzyb napisał:

No to Slax. Slax kiedyś był okrojonym Slackware, stąd nazwa. Ale to już przeszłość. Dzisiaj Slax ściągnięty ze strony projektu jest systemem zmontowanym z paczek Debiana. Ale można sobie łatwo zrobić własnego slaxa z czego się chce (jest to opisane). Można powiedzieć, że bycie slaxem oznacza sposób instalacji na nośniku i sposób uruchamiania systemu. Slax instaluje się na na pendrajwie bez zmiany partycji, czyli przeważnie na FAT. Wszystko siedzi w jednym katalogu (i w bootloaderze). Znaczy taki pendrajw dalej może być wykorzystywany do przenoszenia danych. Slax nie katuje nośnika, bazuje na warstwowym systemi plików z plikopartycjami squashfs tylko do odczytu, bieżące zmiany dokonywane są w najwyższej warstwie w RAM. Zmiany te można na życzenie jednym poleceniem utrwalić w kolejnej warstwie.

Można sobie zainstalować co się chce zwykłym poleceniem "apt install".

Pozwoliłem sobie odpisać na Priv.

zmuszasz do odzyskiwania hasła do konta, którego nie używam od lat :-)

Problem rozwiązany. Po próbach z VirtualBox'ami, ChromeOS'em i kilkoma Linuxami, postawiłem na Linux Mint'a. Działa bez zastrzeżeń, łącznie z pamięcią ustawień (i tworzonych plików).

Dziękuję za wszelkie sugestie i podpowiedzi.

W dniu 2025-10-21 o 22:27, stary grzyb pisze:

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required