A tu widzisz - kolega nadir mówi, że te kropki w tablicach odróżnia, ale np niektóre kolory mu się zlewają.
mózg wytwarza, ale czy tak całkiem kulturowo/behawioralnie, czy one same z siebie jakies takie działanie mają ?
Ognista czerwien ... ktoś się w ogien zapatrzył, ale napisałeś o podniecającej :-)
No widzisz - z jednymi Nadir ma większe kłopoty, a z innymi mniejsze. Czy to tylko kwestia ilości? Może i tak ...
J.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
J
J.F
Też mi się tak jakoś wydaje, że się w jakiegoś amerykańca zapatrzył. No ale skoro w USA się podobało, to czemu nie miałoby się w innych krajach podobać :-)
J.
J
J.F
rekord daltonizmu, bo jak sami piszą - idealny wynik to 0. Mnie wyszło 2, i to na standardowym ustawieniu ekranu - po podkręceniu jasnośći widać jakby lepiej.
A teraz by trzeba zrobić to samo, tylko z większymi odstępami między kwadratami.
J.
J
J.F
W szkole (polskiej) jest jakies wychowanie plastyczne, i tam nauczyciel powinien wychwycic, że dziecko sobie z kolorami, tudzież ich nazwami nie bardzo radzi.
Tudzież jakieś wykresy mogą być, w kilku kolorach, mapy, itd.
J.
J
J.F
Dodasz, a potem zrobimy głosowanie internetowe :-)
Okna otworzyć się nie da? Jak odseparujesz jakoś od obiektyw od lampy, chocby przyłożyć obiektyw i lampę do szyby, to może sie udać, ale na oknie z wieloma szybami nie tak łatwo.
A statycznie
formatting link
formatting link
i szybko, ale bez szyby
formatting link
Raczej Beksinski.
J.
J
J.F
J
J.F
Hm ... załózmy. Google przypomina, że jest jest siny (języki cyryliczne) i modry.
Hm, zielona jest trawa. Zielone są liście ..
Patolodzy czy rzeźniczy?
Nie odwrotnie? Ten owad jest chyba bardziej brązowy? A krew jest czerwona ...
A to nie późniejsze czasy?
gołębi .. nigdy nie słyszałem ... ale "kruczy" się spotykało ... wygrał jednak czarny ...
J.
J
J.F
ale to jest koszula "Blake w kratkę". To skąd ja mam wiedzieć, że to jes amarant? Czerwona :-)
Sam Cynober to bardzo stary pigment. Starożytny nawet (HgS). Nie bardzo się nadaje do barwienia tkanin.
Flaga Austrii jest teraz czerwono-biało-czerwona. Ale nie wiem, jaki odcień. Ale flaga Habsburgów to ponoć czarno-żółta.
J.
P
Paweł Pawłowicz
W dniu 27.10.2025 o 11:24, Jarosław Sokołowski pisze:
Nie bardzo rozumiem, co to znaczy "obie zmiany na raz". Czerwony receptor z zielonym allelem i zielony z czerwonym? To nic nie zmieni. Tak naprawdę widzimy mózgiem, informacja z oczu służy mózgowi do zbudowania modelu rzeczywistości. Ale tu moja wiedza jest bardzo mizerna.
Paweł
J
Jarosław Sokołowski
Pan Paweł Pawłowicz napisał:
Tak, to miałem na myśli. Jak już napisałem, zmieni, chociaż być może niewiele. W planowanym produkcie zagęszczenie receptorów czerwonych jest mniejsze niż zielonych. Tu by było odwrotnie.
formatting link
To powinno rzutować na ostrość widzenia w różnych kolorach. Ale samo znalexienie takiego gościa może być trudne.
To oczywiście wiem. Chociaż zależy od stopnia rozwoju mózgu. My, ssaki, szybko się przyzwyczaimy, gdy nam dadzą okulary odwracające lewo-prawo albo góra-dół. Po jakimś czasie mózg się adaptuje do sytuacji i przestaje zmianę dostrzegać. To samo robili z żabą -- nie kumała o co chodzi. Mucha lata z lewej, ona skacze w prawo, bo tak widzi po modyfikacji. Nigdy nie jest w stanie się nauczyć, że trzeba odwrotnie. A bezkręgowce to już w ogóle widzą oczami (dziwne, nie?).
Cenię sobie, gdy ktoś ma wiedzę i zainteresowania wykraczające poza specjalność zawodową. Dlatego zagadnąłem.
J
Jarosław Sokołowski
Pan J.F napisał:
Kropki każdy odróżni, bo tam praktycznie każda jest inna. Ale jeśli faktycznie ma wlutowane czerwone fotodiody również tam, gdzie w według schematu miały być zielone, to przestrzeń kolorów staje się jednowymiarowa (liniowa). Istnieje kolor niebieski (420nm) i jego dopełniający, czyli "bieski". Wszystkie inne są pomiędzy, są mieszanką tych dwóch. Co nie oznacza w zasadzie zmiany koloru (w naszym trój-rozumieniu), tylko zmiane nasycenia (gdzieś po środku jest biały).
W kropkach tła i w kropkach znaków dominuje inna długość fali -- zielony (534nm) albo czerwony (564nm). My mamy do tego osobne receptory, a u nadira obsługuje to jeden typ fotodiody (zapewne 546nm) dający odczucie koloru bieskiego (czerwonym ani zielonym bym tego nie nazwał). Inaczej mówiąc, wszyscy widzimy pstrokaciznę kropek, mających w modelu HSB różne S i B. Ale tylko u nas składnik H dzieli obiekty na dwie klasy abstrakcji.
Nie, nie kwestia ilości, tylko "jakości". Przestrzeń jednowymiarowa versus dwuwymiarowa.
Jarek
�
ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱
W dniu 27.10.2025 o 12:53, J.F pisze:
Jeszcze na to nie wpadłeś, że każdy może widzieć inaczej?
J
Jarosław Sokołowski
Pan J.F napisał:
Dla takich właśnie napisali w parametrach: Odcień amarantowy.
Ale Mościcki już umiał sobie poradzić z syntetycznym barwnikiem o kolorze cynobru nadającym się do farbowania tkanin. Dał temu wyraz.
Warto jeszcze obejrzeć, co teraz habsburski orzeł trzyma w łapkach.
Co jest "zaszłością historyczną". Jednak flaga Ukrainy, po opuszczeniu nieboszczki Austrii, jest niebiesko-żółta. Żołty trójząb na niebieskim polu. W tym samym czasie tak samo tam potraktowano orła białego na czerwonym polu.
J
Jarosław Sokołowski
Pan J.F napisał:
To ja guglowi przypomnę, że po chorwacku jest "plavi" (w cyrylicznym serbskim też).
Wszystko to jedno zielsko.
Stawiam na myśliwych. Wprawdzie kolega Marcin sięgnął tu do starych praindoeuropejskich rdzeni, ale to nie wyklucza tego, że mogły one najpierw wpaść do woreczka.
Ale barwnik robi czerwony. Miesiąc czerwiec jest od niego, kolor też.
Tak jak pomarańczowy, bo z prasłowiańskimi cytrusami było słabo. Współcześnie pojawia się mnóstwo nazw kolorów tworzonych ad hoc, w rodzaju "limonkowy", wszystkie od rzeczy konkretnych.
Ja tylko kruczo czarny, wyłącznie w odniesieniu do włosów. Za to koń, jak jest czarny, to jest kary.
Jarek
J
Jarosław Sokołowski
Pan J.F napisał:
U mnie w szkole (podstawowej!) na plastyce była teoria barw, łącznie z addytywnym i subtraktywnym mieszaniem. Ale słuchał tego ten, kto chciał. Potem w ósmej klasie (w gabinecie pielęgniarki) zrobili badania tablicami Isihary. W ramach tzw. orientacji zawodowej. Koledze wyszło, że dwukolorowy. Przejął się mocno, bo planował barwną przyszłość po jakimś technikum, co takich nie chciało przyjmować.
J
J.F
Ale dlaczego trawa to trawa, a nie zielsko?
Myśliwy może i tak, ale czy dla nich zółć taka istotna była? zółty bywa piasek, kwiatki, słońce, zółtawa jest ochra ...
Zanim barwnik zrobisz, to owada widzisz. A barwią ponoć larwy. larwy żerują na roślinie czerwiec trwały. Tak mniej więcej w miesiącu czerwcu, larwy zmieniają sie w owady.
Za duzo tych czerwców, i nie wiadomo, co od czego się wzięło :-)
Jesli pochodzimy z jakis ludów indoeuropejskich ...
I kiedy się pojawiła potrzeba lub chęc koloru kanarkowego?
Kanarki nawiasem mówiąc zostały opisane w 1758r i wzięły nazwe od miejsca - żyły na Wyspach Kanaryjskich.
Tak czy inaczej - to raczej późniejsze lata, gdy się pojawiły odpowiednie barwniki.
Ale można też powiedzieć "krucze włosy". Albo "kruczowłosy".
A czy to nie jest jakies tureckie? Kara Mustafa ...
J.
J
J.F
No ale to jest gdzies głęboko w allegro. Allegro jest młode, a amarant stary.
formatting link
gdzieś tu kolor amarant, tzn tak nazwany?
Allegro w koszulach nawet nie ma takiego koloru do wyboru
formatting link
Opis musiała pisać kobieta :-)
No, może i tak. Ale chętnie bym się upewnił. I nie zmienił przy tym polskiej tradycji barwiarskiej?
Dekret z 1955
formatting link
wtedy był to "czerwony, odpowiadający barwie cynobru" .
Załącznik jakiś taki jaskrawy mi się wydaje. To aby na pewno jest cynober? Może być też skutek skanera i jego kalibracji ...
To 1927 jakoś podobnie jaskrawe
formatting link
A nie, to ja się nie znam, nie wiem czemu kojarzyło mi się, że jest to "czerwien wpadająca w brąz", a to ma być "jaskrawa czerwien wpadająca w pomarańcz"
Ale królestwo w cesarsko-królewskich, zachowało swoje tradycyjne 3 kolory ....
J.
J
J.F
J
Jarosław Sokołowski
Pan J.F napisał:
Też jakieś prastare (praindoeuropejskie?). Coś mi się po głowie telepie, że pierwotnie "trawa" była zielskiem, które wyschło. A samo "zielsko" z tego samego źródła, co "żółć" -- w pierwszym praindopejskim wydaniu opisujący "żółtozielony" (coś jak grecki chloros, chlor).
Znów odeślę do kol. Marcina i jego przygód (niedoszłych, mam nadzieję) z kurzymi wątróbkami. Istotna.
Imago nie widzę. Materiałem na barwnik jest czerw. Inaczej mowiąc larwy
Jeśli ktoś im na to pozwoli.
Jak już się ludzom do tego stopnia w głowach poprzewracało, że chcieli na przykład mieć coś pomalowane na określony kolor.
Wyspy mają nazwę wziętą od psa (canis).
Krucze pióro. Motyla noga!
Jarek
J
Jarosław Sokołowski
Pan J.F napisał:
Nie głęboko, tylko w opisie tej koszuli.
Że niby mamy dalej barwić czerwonym czerwcem czerwcowym, jak praojce?
[...]
Odpowiadałem już na pytanie, "jak to widzieli ci z PZPR". Mało subtelnie.
Człowiek uczy się całe życie. "Wpadała w brąz" pierwsza biało-czerwona. Obecna też, ale znacznie mniej. No i biały nie jest biały (#FFFFFF).
Tam w królestwie zawsze wszystko mieli inaczej niż u nas w cesarstwie.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.