daltonizm

Oct 22, 2025 Last reply: 8 months ago 311 Replies

No ale napisałeś co zrobiłeś GIMP, tylko ja nie wiem, co te suwaki robią. Oni też jakoś uzyskali te cyferki, tylko nie podali jak.

Jeśli celowo wprowadząją szum np zielony, licząc, że osoba z niedoborem tego nie zauważy - to ja się nie dziwię, że ja nie widzę treści, ale dziwię się, że 20-30 latkowie widzą.

J.

Luminancja to nie to samo co nasycenie. Ciemny zółty to brązowy - o ile jest coś do odniesienia, Ciemny róż ma chyba swoją nazwę, lub kilka, ale to nie jest to samo co ciemny czerwony ..

Wydaje mi się to ciężkim zadaniem, ale przeciez po to jest. Tylko czasu na skomplikowane przetwarzanie nie ma :-)

J.

F0 (240) czy 0F = 15 ?

No ale o tym mówie - jak zielony jest za mocny, czy czerwony za słaby, to ... "współczynnik wzmocnienia" pewnie nie wystarczy, bo jaskrawość jest nieliniową funkcją danych z karty video, ale powinny wystarczyć trzy tablice LUT, po jednej na kanał, którymi "wyrównasz jasności" poszczególnych kanałów. (*1) Ale to "zielony za mocny" jest w miarę uniwersalne - przeszkadza w zółtym, to będzie przeszkadzało i cyjanie, i w białym. I współczynnik korekcji powinien być taki sam. (*1)

Ale jak się okaże, że w jednej partii mamy zielone LED "z lekką domieszką niebieskiego", a w drugiej "wpadające w zółć", znaczy się z domieszką czerwonego, to tak jak Pawel pisze - do zielonego wypadałoby domieszac przeciwną odchyłkę, aby utrzymać ten zielony.

i np z danych (0, 250, 0) zrobic (50, 250, 0). Tu kanał wejsciowy G wpływa na kanał wyjsciowy R ! LUTy się komplikują :-)

A żeby zrobić na takiej matrycy żółty, to z (250, 250, 0) trzeba by zrobić ... sam już nie wiem co dokładnie, ale generalnie podnieść czerwony, może (300, 250, 0), może tylko (280, 250, 0) (*1)

Ale potem chcemy otrzymać cyan (0, 250, 250), i tu już nie dodajemy czerwonego, tylko zmieniamy proporcje - skoro nasza zielona LED juz jest lekko cyjanowa, to może wystarczy (0, 250, 200).

Hm, a może i przy zielonym i zółtym trzeba zacząc od odjęcia niebieskiego, czyli zrobic (0, 250, -50) i (250, 250, -50), a potem ewentualnie myślec co zrobić jak są składowe ujemne :-) Dodac dopełniającego koloru ?

*1 - przez te cholerne nielinowosci, i oka i monitora, to się to komplikuje, bo kolor np pomaranczowy, który powinien się składać z zółtego i czerwonego, powiedzmy poł na pół, ale żółty się składa z czerwonego i zielonego też po połowie, to mi wychodzi ze pomarańczowy powinien mieć 75% R i 25% G, albo innymi słowy - 3x mniej zielonego niż czerwonego. Ale jak to przeliczyc na dane z karty? (240, 80, 0) będzie dobre, czy raczej trzeba coś blizej (240, 160, 0), bo te 160 to nieproporcjonalnie mniej czerwonego niż 240 zielonego.

A jak będę chciał mniej jasny pomaranczowy, to trzeba (120, 40, 0), (120, 80, 0) czy jeszcze inaczej ?

A oko tak liniowo reaguje? Bo ja tak opisowo - wezmy 50:50% R i G, wyjdzie zółty, potem 50:50% Y i R - wyjdzie pomarańczowy, ale jak do jednych czopków doleci 3x mniej niż do drugich, to jakie będzie wrażenie? Logarytmiczne? No nie, model CIE zakłada liniowe mieszanie, i ponoć się sprawdza.

*2 - a potem ktoś sobie ustawi monitor na 9300K, i ja już nie mam pomysłu jak dane RGB przeliczyc dla róznych kolorów :-)

J.

Pan J.F napisał:

0x0F=15. Czyli potrzeba korekty nie o kilka procent, tylko kilka razy.

Ja pisałem o diodach, bo mi się skojarzyło. Problem podobny, ale pojedynczy LED RGB to jednak co innego niż monitor. Teoretycznie da się pokazać 16 milionów kolorów, ale w praktyce chciałoby się ich mieć kilka lub kilkanaście, ale dobrze odróżnialnych. No i nie da się ich wybrać inaczej, niż eksperymentalnie. Ja też w końcu wpisałem trzy składowe do tablicy.

Też wystąpił problem partyjny, ale w tej sytuacji najlepiej po prostu wymienic tablicę.

Pan J.F napisał:

[...]

Naruszają równowagę kolorów:

Cyan [-----+---------------] Red Magenta [+--------------------] Green Yellow [----------+----------] Blue

Robili coś podobnego, tylko bardziej. Bo wiedzieli, a ja zgadywałem.

Widzi połowa 20-30-latków. Tylko ciekawe która -- czy ci, co widują świat głównie w smartfonach, czy ta druga.

W dniu 29.10.2025 o 12:52, J.F pisze:

Mikroskop był najzwyklejszy, szkolny (chyba PZO) powiększenie koło

1000-1200. Płyta była zwykła CD, najgorsza jaką miałem, bo wtedy płyty nie były tanie, a liczyłem się z tym, że ją porysuję. Było widać kreseczki dłuższe i krótsze układające się w ścieżki. Pamiętam, że próbowaliśmy na kraju znaleźć początek spirali - prawie niemożliwe jak trafienie w totka. Pamiętam też, że coś w rodzaju kodu kreskowego i napis blisko środka płyty też składały się z kreseczek, ale one były jednakowej długości. ... Później, na studiach, kiedy mieliśmy do dyspozycji dużo lepsze mikroskopy włożyłem płytę i próbowałem coś zobaczyć - nic, tylko kolorowy szum. Prowadzący zajęcia uświadomił mnie, że tego nie da się zobaczyć w mikroskopie optycznym, bo jest poniżej długości fali. Kiedy mu powiedziałem, że widziałem to na szkolnym mikroskopie miał niezły ubaw.

Pan Mirek napisał:

[...]

Przy tysiąckrotnym powiększeniu obserwowalna długość fali to około pół milimetra. Czyli najmniejsze szczegóły będą widoczne jako kilkumilimetrowe. Nikt nie broni podawania takich powiększeń mikroskopu optycznego, w katalogach nawet ładnie to wygląda, ale w praktyce widać tyle samo, co przy x200.

Hm, laser to czyta, i to czerwony.

1000x to mi wygląda na przyzwoity mikroskop, choć jak tani, to może obiektyw nie najlepszy. PZO bardzo tanich nie robiło. "Dużo lepszy" wcale nie miał dużo większego powiększenia ... tzn zalezy, czy 2000x uważamy za "duzo większe" :-)

formatting link
400x coś widać, choc przy 1000x nie lepiej.

formatting link
mu? cos za dobrze wygląda :-)

Ale to mi wygląda rzetelnie

formatting link
cos widać, nawet więcej niż coś.

J.

Czyli co zrobiłes? zamieniłeś zielony na magentę, czerwony na cyjan ... uuups, to się jakoś kiepsko składa :-)

Może nie zależy od smartfona ...

J.

Jak wystarczy kilka kolorow, to swietnie, ale jak trzeba 16 mln, bo klient myśli, że kupił 24-bitowy monitor?

Skorygować programowo :-)

J.

W dniu 2025-10-29 o 19:48, Mirek pisze:

Przy obiektywie biologicznym z odległością roboczą poniżej 1mm nic nie zobaczysz przez 1,2 mm warstwę poliwęglanu, chyba że od strony górnej o ile nie ma tam farby i jakoś to to bokiem oświetlisz.

Pity na CD spokojnie widać przy powiększeniu x250 pod mikroskopem metalograficznym tj. światła odbitego. Tzn. obiektyw x20 plus okular x12,5.

Oczywista oczywistość.

To jest pamięć w monitorze. Szybka pamięć. Działa bez problemów. Proces tworzenia LUT jest rzeczywiście dość długi, jakieś 10 minut. Ale robisz to raz na parę lat.

P.P.

W dniu 29.10.2025 o 20:28, J.F pisze: [...]

Monitory zaczynają się od 30 bitów. 24 bity to wyrób monitoropodobny.

P.P.

W dniu 29.10.2025 o 19:48, Mirek pisze:

Powiększenie 100-1200 na szkolnym mikroskopie? Absolutnie wykluczone.

P.P.

W dniu 29.10.2025 o 21:03, alojzy nieborak pisze:

No to jest dziwne, bo to było na zajęciach z materiałoznawstwa i tam były przeróżne mikroskopy ze światłem odbitym i przechodzącym i projekcyjne, światło spolaryzowane itp. Możliwe że łapaliśmy ostrość na powierzchni poliwęglanu... no sam już nie wiem, ale widać było tylko kolorowy szum, który można było wyostrzyć ale nadal był losowy. Widocznie nie potrafiliśmy ustawić a prowadzący był przekonany że się nie da i nawet nie próbował. Najlepsze, że tak z miesiąc temu miałem dostęp do dobrego mikroskopu, ale nigdzie w pobliżu już płyty CD nie było ;)

W dniu 29.10.2025 o 12:44, J.F pisze:

Trzy zwierzęta widzę dość wyraźnie, dwa kształty odróżniają mi znacznie od tła, ale nie potrafię przypisać do nich żadnego zwierzęcia. I to tyle.

formatting link

W dniu 29.10.2025 o 13:26, Jarosław Sokołowski pisze:

Tak to widzę.

formatting link
różni się od obu zielonych jak struś od nosorożca. Zielony ciemniejszy od zielonego oraz zielony od żółtego/pomarańczowego różnią się jak zając i królik. Zielony ciemniejszy od żółtego/pomarańczowego różnią się jak wilk od lisa.

W dniu 29.10.2025 o 21:52, nadir pisze:

Świnia u góry i wiewiórka na dole ale żeby jelenia zrobić w krowę to raczej odwrotnie się zdarza :)

Ja głowy nie dam, ale pity są chyba tak samo metalizowane i odbijają światło. Czytnik ponoć korzysta z wygaszania interferencyjnego, bo pit ma głębokość ćwierć fali. Przynajmniej wydaje mi się, że tak to opisywano.

No ale na YT jakoś oglądają ...

znak czasów :-) A te nagrywalne są chyba inne ...

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required