układu z myślą o długowiec

Nov 28, 2014 184 Replies

Za czasów swojej świetności, to i z 10-15m (kawałek na dworze), chwilami nawet w topologii Y. Ale nawet wtedy zdarzało się, że niektóre pomiary były gubione. Parę razy podchodziłem do zmian okablowania czy topologii, ale w zasadzie nic to nie zmieniło w kwestii okazjonalnych problemów. Później dystans się skracał aż zostało ze 20cm. Na koniec wyrzuciłem to wszystko bo więcej z tym było kłopotów niż pożytku.

Ale układy wykonawcze będą coś robiły pewnie na podstawie pomiarów, a jak te znikną, to tu też będziesz mieć problem.

Nadawanie: 150mA, odbiór 120mA, uśpienie ma dopiero znacząco mniejszy pobór prądu (z tym 0.5W przesadziłem, ale to i tak sporo).

Jak masz serwerek, który zbiera dane, to już dla niego powinieneś mieć jakiegoś ups-a, żeby mu choćby zapewić możliwość czystego shutdownu. Bo całe sterowanie może się rozjechać jak po którymś braku prądu znajdziesz śmieci w danych. Poza tym jak to jest do domku, to pewnie i tak przydałby się ups do kotła czy jakiejść pompy.

No to tak jak pisałem wcześniej - możesz zrobić samemu takie moduły nawet z zasilaniem bateryjnym czy ogniwem słonecznym + akumulatorek/supercap - wystarczy na wysłanie danych raz na jakiś czas 'w ciemno'. Wifi niestety się do tego nie nadaje. A akumulatorek + ogniwo słoneczne, to teraz można kupić w każdym sklepie za kilka zł pod postacią lampki solarnej do ogrodu, Mógłbyś sobie nawet zrobić tak farmę lampko-czujników :-)

Pozdrawiam

Marek

W dniu 2014-12-07 14:43, Marek Wodzinski pisze:

W sprzyjających okolicznościach może uda mi się zejść poniżej 10 metrów, bez stosowania rozwidleń. Generalnie chodzi głównie o to, żeby jeden czujnik wyprowadzić na zewnątrz, po drodze ustawiając jeden czy dwa kolejne, np. w jednym z ogrzewanych, ocieplonych pomieszczeń i (z ciekawości) na strychu.

Jak często zdarzała się taka sytuacja?

Nie planuję stosowania takich sprzężeń zwrotnych. Temperatura ma być rejestrowana w celach czysto informacyjnych. Wstaję rano, spoglądam na komórkę i wiem jaki jest mróz za oknem. Gdybym budował urządzenie podejmujące akcje w oparciu o odczyt temperatury, cała operacja odbywałaby się lokalnie, a w przypadku braku możliwości spełnienia tego warunku użyłbym jakiejś lepszej magistrali (RS485, CAN czy nawet Ethernet).

Niby racja. Z drugiej strony on nie odbiera i nie nadaje ramek cały czas...

Planuję wykorzystać coś w rodzaju CubieTrucka. Płytka posiada interfejs SATA (dysk twardy jest niezbędny, gdy chciałoby się ciągle zapisywać jakieś dane do bazy) oraz możliwość podłączenia akumulatorka Li-Ion. W chwili obecnej nie planuję sterowania kotłem czy pompą.

To jest też jakiś pomysł. Jednak jeśli myślę o skonstruowaniu modułu sterującego (wyjścia 230V do załączania świateł, wejścia dla PIR-ek i włączników) na RF, to dlaczego by nie wyposażyć go w funkcję pomiaru temperatury?

W dniu 10-12-14 08:45, Atlantis pisze: Jednak jeśli myślę o skonstruowaniu modułu

Wszystko jest gotowe na rynku.Stop Z Chińczykami na koszty nie wygrasz.Stop Nie baw się w 1-wire.Jego taniość jest pozorna.Stop Moduły na RS485 można niedrogo kupić. Stop Pozdrowienia dla babci.Stop

W dniu 2014-12-10 13:29, Dupek Żołędas pisze:

Podaj mi jakiś przykład modułu, który spełnia opisane powyżej wytyczne, czyli:

1) Komunikacja ze światem za pośrednictwem Ethernetu (lub ewentualnie inna wersja z modułem RF). 2) Możliwość sterowania światłem 3) Możliwość podłączenia co najmniej czterech PIR-ek 4) Możliwość podłączenia hardware'owych włączników, tudzież kontraktronowych czujników otwarcia drzwi. 5) Możliwość podłączenia zewnętrznych czujników temperatury na dowolnej wybranej magistrali. 6) Pełna "hakowalność" - np. możliwość nauczenia modułu komunikacji z moim serwerem, gdy będę chciał aby logował zdarzenia albo zapisywał wyniki pomiarów w bazie danych. 7) Cena < 400 zł. Sądzę, że nie więcej zapłacę za części. I to pomijając fakt, że niektóre z nich mam już pod ręką.

Przykład przykładem, ale radę dał Ci dobrą: 1-wire jest do pupy. Stop. Zainteresuj się 485 (staroć, ale daje radę) albo inną CANalią...

Pozdrawiam, Piotr

Dnia Sun, 30 Nov 2014 08:35:27 +0100, Atlantis napisał(a):

To opisałeś moduł centralki alarmowej, np. Satela (z wyj. tego pomiaru temp.)

Dnia Sun, 30 Nov 2014 08:35:27 +0100, Atlantis napisał(a):

To opisałeś moduł centralki alarmowej, np. Satela (z wyj. tego pomiaru temp.) np. CA10 za jakieś 300 zł.

W dniu 2014-12-10 14:58, Piotr Wyderski pisze:

To w takim razie inne pytanie. Jest jakiś odpowiednik DS18B20 w wersji na CAN albo RS485? Bo bez tego musiałbym robić jakieś moduły, które realizowałyby komunikację pomiędzy magistralą a DS18B20 (tudzież jakimś analogowym elementem pomiarowym). Kolejny mikrokontroler, kolejny interfejs gadający po magistrali. W przypadku wystawienia tego wszystkiego na zewnątrz pojawi się kwestia odpowiedniego zabezpieczenia przed wilgocią, odporności wszystkich elementów na niskie temperatury podczas wyjątkowo mroźnej zimy itp.

A tak zastosuję po prostu taki element:

formatting link

Nie wiem jak jest teraz ale kilka lat temu potrzebowałem do ca-16 moduł dostępowy na karty zbliżeniowe. Potrzebowałem również dane dostępowe zrzucać przez lan do jakiegoś pliku do dalszego przetwarzania. Znajomy instalator to wszystko podłączył. Nie dało się tego używać. Aplikacja satela napisana chyba przez 7 latka. Problemy z ciągle nadpisująca się historia zdarzeń. Ściągnięcie kilka kb danych zajmowalo kilkadziesiąt minut, jakby ten moduł lan komunikował się z centralką z prędkością 300 bodów. Nie dało się tego używać. W końcu się wkurzyłem i zrobiliśmy własny system kontroli dostępu wykorzystujący te same głowice dostępu.

Po tym doświadczeniu zastało mi smutne przekonanie, że satel tylko do pirów się nadaje i załączania syrenki, nic więcej. Bo jak się spróbuje więcej, to są tylko nerwy.

użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:

Przy szperaniu po necie widac czasem programy korzystajace z GPU w roli "odzyskiwaczy":) kluczy i hasel "zapomnianych".

formatting link
Moze wireshark? Nie mam pewnosci.

On 2014-12-10 18:57, Marek wrote: [...]

Hehe, nie jesteś jedyny. Dziadowska firma.

W dniu 10-12-14 18:18, Atlantis pisze:

OK. Stosuj 1wire.Stop. Na złość mamie się przeziębię.Stop Widać każdy musi się przekonać na własnej dupie.Stop. Nie zawracaj więcej dupy skoro wszystko wiesz najlepiej.Stop Niech nam żyje i podrasta nasz Atlantis chluba miasta.Stop.

W dniu 2014-12-10 22:21, Dupek Żołędas pisze:

Teraz zaczniesz trollować? ;) Nigdzie nie napisałem, że uparłem się na 1wire. Napisałem jedynie, że nie udało mi się znaleźć alternatywy na bardziej cywilizowanym interfejsie. Przez alternatywę rozumiem mały, kompaktowy, wodoszczelny czujnik, do którego nie trzeba dobudowywać interfejsu komunikacyjnego.

Użytkownik "Atlantis" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:54894f3d$0$2165$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Według mnie z 1wire przy odpowiednim zabezpieczeniu nie powinno być żadnych problemów. Ale z analogowym czujnikiem na kilku-metrowym kablu też nie powinno być problemu.

Myślałem, że nigdy się o 1wire nie otarłem, ale właśnie sobie przypomniałem, że z 10 lat temu trafiło w moje ręce urządzenie, które u klientów "się przegrzewa i przestaje działać". Prawidłowy wniosek powinien być odwrotny: "przestaje działać i się grzeje" ale trudno winić użytkowników o złą interpretację gorącej obudowy. Było tam wiele podstawowych błędów, ale główną przyczyną powodującą "przegrzewanie się" było bezpośrednie podłączenie gniazda na pastylki Dallasa do nogi procesora.

Sprawa jest dziecinnie :) prosta: załóż, że impuls ESD 8kV (szczegóły impulsu znajdziesz) podajesz bezpośrednio na pin 1-wire urządzenia (to samo dotyczy czujnika) i zadbaj o to, aby przy czymś takim żaden element nie dostał nic ponad "Absolute Maximum Ratings". Pamiętaj o pojemnościach i indukcyjnościach pasożytniczych. Aby było jeszcze lepiej możesz następnie zrobić to samo dla impulsu surge (wystarczy jak przyjmiesz 1kV przez 40om). Musisz jeszcze tylko tak napisać program, aby żadne bursty go nie wprowadzały w maliny. Jak to zrobisz dobrze to moim zdaniem 1wire będzie działało długo i burze mu nie będą straszne (chyba że wystawisz czujnik zamiast piorunochronu).

Analogowy czujnik zabezpieczyć znacznie łatwiej bo nie trzeba zapewniać komunikacji. P.G.

W dniu 2014-12-11 11:20, Piotr Gałka pisze:

Planuję wykonać osobny moduł 1-wire, współpracujący z MCU. Izolacja galwaniczna na linii sygnałowej będzie zrealizowana za pomocą jakiegoś układu ISO. Do tego izolacja zasilania na jakiejś małej przetwornicy DC-DC. Dalej pójdzie sprzętowy kontroler 1wire (komunikujący się z MCU za pośrednictwem I2C). Przy gniazdku służącym do podłączenia magistrali umieszczę jeszcze dodatkowo transila dedykowanego dla 1wire.

Poza tym zastanawiam się jeszcze nad zastosowaniem ekranowanego kabla w roli magistrali.

Nie wiem jak Ty, ale ja wolę ciekawszą pracę inżyniera niż nudniejszą pracę managera, mimo gdyby była lepiejpłatna...

W pewnym momencie zarabiasz na tyle, że cenisz sobie inne rzeczy w robocie bardziej niż samą kasę i te $10k USD rocznie w jedną czy drugą stronę nie robi na tobie takiego wrażenia jak np. to co projektujesz, czym (jakimi narzędziami), w jakim zespole, ile masz płatnego urlopu jaką swobodę godzin pracy itp, itd - ja bym się ze swym managerem na roboty nie zamienił, mimo że wiem że dużo więcej ode mnie zarabia...

Nie wiem jak Ty, ale ja wolę ciekawszą pracę inżyniera niż nudniejszą pracę managera, mimo gdyby była lepiejpłatna...

W pewnym momencie zarabiasz na tyle, że cenisz sobie inne rzeczy w robocie bardziej niż samą kasę i te $10k USD rocznie w jedną czy drugą stronę nie robi na tobie takiego wrażenia jak np. to co projektujesz, czym (jakimi narzędziami), w jakim zespole, ile masz płatnego urlopu jaką swobodę godzin pracy itp, itd - ja bym się ze swym managerem na roboty nie zamienił, mimo że wiem że dużo więcej ode mnie zarabia...

Hmmm... A czy to nie jest/było oczywiste, że uważam menedżerów, marketingowców, sprzedawców itp. tałatajstwo za podludzi? :-)

użytkownik JDX napisał:

To czesc wiekszej ukladanki. Malo bylo fajnych rzeczy 30-40 lat temu w PRLu o ktorych czlowiek dowiaduje sie dopiero dzisiaj, moze i byli zdolni ludzie ktorzy cos tam potrafili zaprojektowac, tylko co z tego jak nie bylo tego w sklepach.

zrobienie czytelnej dokumentacji i zachowanie jej w bezpiecznym miejscu aby w razie zmian wiedzie? co mia?e? kiedy? na my?li - ja czasem kln? na siebie sprzed x lat, zarzucaj?c sobie m?odszemu olewactwo i brak logiki a obecnie -skleroz?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required