Komunikat UKE w sprawie DVB-T2

Jan 28, 2020 Last reply: 6 lat temu 312 Replies

Wsadzasz kartę dostawcy, a nie nadawcy. Niech się dostawca dogada z nadawcą, co mnie to.

Biorąc pod uwagę, że większość telewizorów sprzedawanych obecnie ma mniejsze czy większe możliwości Smart, rada jest jeszcze prostsza: zlikwidować naziemną infrastrukturę dystrybucyjną i przejść na internetowy VOD w rodzaju Netflixa. Nie będzie ani problemu dekodera, ani szczegółów kodowania, ani dostosowywania rytmu własnego życia do "bo akurat leci", ani braku treści Ultra HD. DVB bohatersko rozwiązuje problem, którego już od dawna nie ma.

Pozdrawiam, Piotr

Sporo obecnych zastosowań telewizorów to wielkopowierzchniowe wyświetlacze reklam, powiadomień i innych statusów. Możliwość odbioru sygnału z anteny ma, bo wlutowali tuner, ale jest on tak samo niepotrzebny, jak wlutowane obok złącze SPDIF. Tak wychodzi najtaniej.

Pozdrawiam, Piotr

Nie zatrzymuj, co najwyżej nadawaj mu kierunek. Np. wyłącz w diabły te nadajniki i zaoszczędzone pieniądze przekaż na rozwój infrastruktury internetowej tam, gdzie *jeszcze* jest nią problem.

Pozdrawiam, Piotr

Więc poprawmy warunki techniczne na mazowieckiej wsi, a nie zmuszajmy pozostałej części kraju do instalowania i utrzymywania maszyn parowych^H^H^H DVB-T.

Pozdrawiam, Piotr

W dniu 2020-02-02 o 10:00, Piotr Wyderski pisze:

Sporo ludzi, zwłaszcza tych starszych nie korzysta z VOD nawet jak mają internet i nadający się do tego TV. Po prostu mają inne przyzwyczajenia. A nie ma sensu przekonywać ich do tego bo podział rynku na iluś dostawców i wynikający z tego podział na dostęp do różnych treści dostępnych tylko u konkretnego dostawcy czyni te usługi mało atrakcyjnymi.

Pozdrawiam

Niewątpliwie to prawda, ale mam wrażenie, że prościej i taniej jest dziadka nauczyć włączać jutuba niż mu kazać wymieniać telewizor. I etyczniej, jakby, bo oni groszem nie śmierdzą...

Jak nie chce skakać po liście filmów, co rozumiem, to można mu rozsądnym kosztem zrobić streaming live z rządowego serwera, niech sobie ogląda Złotopolskich jak dotychczas.

Pozdrawiam, Piotr

Życzę powodzenia!

P.P.

Jak dotąd sukces 3:1, tragedii nie ma. :-)

Pozdrawiam, Piotr

Nie, żeby to było mi do czegoś potrzebne, ale mój telewizor jak był nowy, to miał youtuba.

A teraz nie ma.

MJ

W dniu 02.02.2020 o 20:00, Michal Jankowski pisze:

To tak jak mój odtwarzacz BR. Tyle, że UKE nie ma z tym nic wspólnego.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... Pan J.F. napisa³:

a moze dzieki temu nie ma tego efektu ? Chyba, ze masz na mysli w cieniu Ziemi i brak zasilania ...

Ale - jak satelita nisko, to mozna dac prawie pionowa antene offsetowa, a jakby byl wysoko, to problem z deszczem i sniegiem.

Owszem.

J.

Pan J.F. napisał:

Jest nadal.

To co innego.

Antena offsetowa ma to do siebie, że projektowana jest tak, by umieszczona była pionowo. Gdy się nią celuje w coś nisko nad horyzontem, sprawia wrażenie, jakby patrzyła w ziemię.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... Pan J.F. napisa³:

Chyba masz racje. Mysle, mysle ... przecinaja sie widoki orbity Slonca i satelity.

Ale ja mam na mysli satelite wysoko.

Aczkolwiek ta sie zastanawiam, czy pozycja na orbicie ma tu znaczenie ... chyba pomijalnie maly. Bo i tak tranponder musi byc w dole anteny - inaczej poprawnie H i V nie odbierze (?).

Za to kat ustawienia anteny bedzie inny, co moze wymagac innego uchwytu, z wieksza odlegloscia miednicy od sciany - ale to tylko dla budynkow z po³udniowa fasad±.

J.

Pan J.F. napisał:

Widać coś źle przeczytałem o tym niskim satlicie.

Przy małych różnicach długości geograficznej pozycji satelity i odbiornika różnica elewacji jest pomijalnie mała. Potem gwałtownie rośnie.

Transponder jest na satelicie, na to takie w dole anteny mówi się zwykle "konwerter".

Normalnie nikt tego tak nie projektuje, żeby satelita nadający pod strzechy wisiał nisko nad horyzontem. To o czym pisałem wcześniej, dotyczy sytuacji ekstraordynaryjnej, kiedy ktoś próbował sprzedać transponder planowany do czego innego, ale to co inne słabo szło. Nawet nie wiem na ile da się w takich przypadkach przekierować antenę w satelicie, by zmienić pole rażenia na ziemi.

W dniu 2020-02-01 o 10:38, Jarosław Sokołowski pisze:

Biełsat nie jest dla Polaków tylko dla Białorusinów. To stacja propagandowa nadająca w językach białoruskim i rosyjskim.

Pan Dąbrowski napisał:

No to tym bardziej.

Pan Dąbrowski napisał:

Po czterdziestu latach pamięć szwankuje. Może sześć, może pięć. W każdym razie narodowo miało być. A duża moc, to pojęcie względne. Ówczesny stan techniki zakładał, że gdyby nadawać tak jak teraz, to by trzeba było odbiornik moczyć w ciekłym azocie. Jeśli nie helu. Zrobienie systemu bezpośredniej transmisji z satelity pod strzechę, bez żadnej kriogeniki, i tak było dużym sukcesem. A co do aspektów nietechnicznych, to "nasi" najbardzij się bali tego, żeby Nemiec z Monachium nam tu nie zapuścił jakiej Wolnej Europy z satelity.

Jarek

Czemu powariowali? :-]

"No i panie, kto za to płaci? Pan płaci, pani płaci, my płacimy. To są nasze pieniądze proszę pana. Społeczeństwo."

Ty byś sobie nie eksperymentował dla zabawy, gdybyś znalazł frajera do dojenia?

Pozdrawiam, Piotr

Technika rozwineła się do tego stopnia, że bez problemu można kupić telewizor 4K, a niedawno widziałem 8K. I co sobie z tą rozdzielczością zrobisz, jak nawet trafienie na kanał HD z antenki jest trudne? Pasmo jest ograniczone, to zamiast jednego kanału telewizji wysokiej rozdzielczości "lepiej" wcisnąć cztery telezakupy Mango.

Pozdrawiam, Piotr

I co Ci przyjdzie z kodu w VHDL, jeśli kodowanie będzie opatentowane? :) Poza tym skąd pomysł, że to konsumentowi ma być dobrze?

Pozdrawiam, Piotr

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required