>> Kolejny polski ewenement -- edytor Chi Writer używany przez
>>> "niemal wszystkich". Na świecie był programem niszowym,
>>> wykorzystywanym przez jakichś zwariowanych naukowców do pisania
>>> swoich wymyślnych formułek.
>>> U nas zyskał uznanie tylko z tego powodu, że dało się w nim metodą
>>> "na rympał" rozwiązać "problem" polskich literek.
>>Na rympał? Pełny edytor fontów to jest „na rympał”?
> A komu sie chcialo fonty edytowac ?
Mi.
Bralo sie to, co bylo.
Jak już ktoś inny zrobił? Do mnie wróciły moje fonty na laserówkę...
Mial tez pare innych zalet - dolne indeksy, gorne...
Miał całkiem spore możliwości. Ale Windows 3.1 + Word 2.0c + Excel
4.0a pozamiatały wszystko. Nie tak dawno zawiozłem dyskietki instalacyjne do MHKI :)