?? Jak niby FF moze używać sprzętu, jak to tylko zwykły proces okienkowy nie mający pojęcia na czym jest uruchomiony i gdzie fizycznie ma display... Od używania sprzętu jest kernel a nie przeglądarka web. No chyba, że użyłeś jakiegoś karkołomnego skrótu myślowego, to wytłumacz co miałeś na myśli.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
M
Marek
Współczesnie to głównie nie problemy z wyjścia ze sleepa, ale wakup/reinit niektórych peryferiów. Więc co z tego, że się wybudził i możesz "klikać" jak się okazuje, że np. wifi po wakupie nie działa bo nie. Albo BT. Albo wbudowany modem LTE. Albo czytnik linii papilarnych.
I
invalid unparseable
Pan Marek napisał:
Raczej na kogoś takiego, kto gdy spotka rzeczywistość niepasującą do jego tezy, będzie uparcie twierdził, że jej nie ma. A jeśli ktoś ją dokładnie opisze, to cichcem wytnie. Napisałem wyraźnie, że chodzi o komputer, do którego nie mam fizycznego dostępu. Te 204 dni uptime systemu są jednocześnie czasem życia sesji KDE, bo nigdy się tam nie wylogowuję. Firefox może jest młodszy (nie hoduję uptime przeglądarki), ale na pewno ma kilka tygodni, bo tyle mnie tam nie było.
Wierzę. Nawet podałem najbardziej prawdopodobne wytłumaczenie tego faktu.
Nic nadzwyczajnego, jest tam zwyczajne Kubuntu 18.4 bez żadnych cudów.
Jarek
M
Marek
Wyjątek może tylko potwierdzać regułę. Ale czego nie ma? Twierdzę jedynie na podstawie własnych doświadczeń, że nowoczesne oprogramowanie nie działa tak jakbym oczekiwał, dałem przykłady. Przykłady inne mogę sypać z rękawa.
Co wycinałem?
I co to zmienia, że u mnie to nie działa?
Mówimy o współczesnym sofcie a nie dystrybucji sprzed 2 lat, która pewnie ma pakiety softu wydanego z 4 lata temu lub więcej. Zaraz się okaże że na ten system logujesz się raz w miesiącu z czego przeglądarkę odpalasz raz na półtora i pewnie na zdalnym displayu ROTFL.
P
Pawel
Ja nie mam takich problemow przy powrocie ze sleepa. JEdyne co jest skopane, ale niezalezne od sleepa, to:
- podobno czytnik linii papilarnych nie dziala wg informacji z neta (podobno, bo do tej pory nie wiem gdzie ten czytnik sie znajduje :D)
- LED - podczas pracy i sleepa powinny sie swiecic ledy na przodzie, ale nic sie nie swieci
- BT - ogolnie dziala, ale chcac sie ponownie polaczyc z klawiatura, na ogol konczy sie koniecznoscia ponownego sparowania. Nie moge wykluczyc, ze to klawiatura jest skopana
Cala reszta dziala. Wifi sie ponownie laczy przy starcie, lub powrocie ze sleepa.
P
Pawel
Chodzilo mi o akceleracje sprzetowa. Na stronie mozilli bodajze jest lista kart graficznych ktore nie wspiera firefox, wiec firefox w jakims stopniu jest uzalezniony od sprzetu.
X lat temu mialem ciekawa sytuacje z jakas gra. Moja grafika najwyrazniej nie wspierala jakiegos feature-a i jak stal sobie czlowieczek w grze, to wygladal jak glowny bohater z filmu "czlowiek widmo"
formatting link
bylo widac, ale samego czlowieka juz nie. Wiec sam widzisz. Gry teoretycznie tez nie interesuje sprzet, ale jak sprzet nie obsluguje jakiegos feature-a, to takie kwiatki wychodza.
M
Marek
Wierzę, ale nie jednemu psu Burek, nie jeden model laptopa na rynku... Moja uwaga dotyczyła ogółu modeli, czy mam gwarancję że dowolnie wybrany model z rynku będzie prawidłowo działał? To, że Ty czy kolega Szczygieł akurat trafił na taki co mu wszystlo działa nie znaczy, że to już reguła.
I
invalid unparseable
Pan Marek napisał:
Wyjątek może najwyżej *sprawdzać* regułę. Taki jest sens tego często źle rozumianego (w polskiej wersji) powiedzenia. Czyli: trafił się wyjątek, znaczy reguła do bani. Więc nie jest prawdą jakoby regułą były niedziałające systemy. Natomiast wielce prawdopodobne, że są ludzie, którym nigdy nic nie działa. A jak kupią sobie krowę, to im zdechnie.
Przecież ja tego nie neguję. Spiski się zdarzają. I ich ofiary też.
To, co mozna odnaleźć posuwając się do tyłu według tego, co pokazuje pole "References" w nagłówkach tej wiadomości.
Absolutnie nic. Pocieszać się mozna tylko tym, że inni mają jeszcze gorzej. Słyszałem o takiem, co jak dostał dwie stalowe kulki, to jedną zepsuł, a drugą zgubił.
To ja w takim razie nie wiem co to jest ten "współczesny soft". W domu mam 20.04, różnic w stabilności nie widzę. Tamten też miał kiedyś trzy miesiące, działał ani gorzej, ani lepiej. I jak dla mnie jest równie współczesny co 20.04, bo wciąż aktualizowany.
Zamiast tarzać sie po podłodze trzeba było uważnie czytać. Napisałem, że ostatni raz logowałem się 204 dni temu. Żadnych zdalnych displayów nie używam, a z lokalnego komputera korzystam normalnie -- kiedy przy nim siedzę. A tam ostatnio nie siaduję, ale to od czasu tego małego zakręconego. Wcześniej było inaczej.
Przeglądarkę być może faktycznie odpalam raz na miesiąc -- ale przecież zarzut był taki, że trzeba codziennie, bo inaczej jej się okna przyspawają do pulpitu (czy cóś).
M
Marek
Proponuję nie kombinować. Wyjątek _potwierdza_ regułę i tego się trzymajmy.
Gdzie ja napisałem, że jedynie okna przeglądarki tak się zachowują? Pisałem o najnowszym kde i o jego menadżerze okien (jakichkolwiek) a nie okien FF. Problemy z FF to extra przykład jak to funkcjonuje "nowoczesne" oprogramowanie. Proponuję, by zanim cokolwiek komentować przeczytać precyzyjnie o czym mowa, zastanowić się następnie czy akurat na tyle często mam doświadczenie w wybranej kwesti by się wypowiadać. Komentarze nawet błyskotliwe niewiele wnoszą gdy są nie na temat :)
G
Grzegorz Niemirowski
Marek snipped-for-privacy@fakeemail.com napisał(a):
Niby w jaki sposób potwierdza? W imię czego mamy się trzymać złego tłumaczenia?
G
Grzegorz Niemirowski
Marek snipped-for-privacy@fakeemail.com napisał(a):
Pamiętam te czasy, uptimem swojego systemu chwalono się jak długością penisa (można wygooglać skrypt fujarka.sh). Na szczęście to minęło i fetysz uptime'u jest obecnie dziwactwem.
I
invalid unparseable
Pan Marek napisał:
No to się trzymajcie i nie kombinujcie.
Jakie ma znaczenie, czy FF czy inne okno? Skoro żadne się nie spawa, żadne się nie klei, z żadnym nie mam problemu.
Mógłbym też napisać coś na temat jednorożców -- gdyby ktoś opisał ich tabuny, które często obserwuje.
Jarek
I
invalid unparseable
Pan Grzegorz Niemirowski napisał:
Tłumaczenie jest niejednoznaczne, przez co może być testem na inteligencję tego, kto powiedzenia używa.
I
invalid unparseable
Pan Grzegorz Niemirowski napisał:
Wyguglałem. Na współczesnym sprzęcie, nawet włączonym dopiero przed chwilą, skrypt podaje jakieś niesamowite wielkości (długości).
S
sczygiel
W dniu sobota, 4 lipca 2020 05:54:54 UTC-5 użytkownik Pawel napisał:
Mam podobnie. Aktualnie 9 dni i jakies 15 hibernacji. Zwieche zaliczam raz na ruski rok.
Dzieciakowi i zonie tez linuxa wrzucilem. Od tych 5 lat cisza. Nic przy systemie nie trzeba robic poza updatami.
Ojcu tez fedore wrzucilem. Chyba 7 lat temu. Wymienie mu w tym roku laptopa i zrobie reinstall. I to bedzie jedyny czas ktory poswiecam na dlubanie...
W miedzy czasie mam win10 na lenovo 470. Tak srednio co dwa tygodnie chwali sie ze aktualizacje sa. Mimo ignoroawania i tak je wrzuca i wylacza mi co nieco tak ze zebym mogl uzywac kompa trzeba restartu. Zazwyczaj gasnie wifi, po przepieciu sie na kabelek jakies 2 dni trwa zanim system mi siec wylaczy. Wtedy juz musze robic restart.
Ja nie wiem co ten Marek wywija ze ma wiecej problemow z jedna instalcja jak ja z 6-ma.
S
sczygiel
Szefie, doczytaj. Jak juz ci Pawel napisal, akceleracja sprzetowa.
Mysle ze powinienes sie bardziej zainteresowac tym co Twoj komputer robi.
A jak linuxa instalujesz to wrzuc jakies ubuntu mate. Dobrze wytestowane i zwinne. Jak nie nagrzebiesz i nie puscisz na jakims wynalazku to bedzie ci dzialac calkiem ok. Polecam.
M
Mateusz Viste
2020-07-04 o 23:48 -0700, snipped-for-privacy@gmail.com napisał:
Tak samo i u mnie.
$ uptime
08:50:50 up 9 days 12:14, 2 users, load average: 0.30, 0.28, 0.17
Laptopa nigdy nie wyłączam, zamykam tylko klapę. Restart wykonuję wyłącznie wtedy, kiedy system krzyczy że trzeba, bo się nowy kernel pojawił.
Nie ma z czego się śmiać. Są tacy ludzie, że im nic nigdy nie działa. Znam takich kilku. Karma jakaś lub inny urok. Może dlatego nagminnie pisze z telefonu?
Mateusz
S
sczygiel
Nie spotkalem, nawet na malinie pierwszej generacji ani na panasoniku z 64MB ram. Poza tym taki problem zazwyczaj rozwiazuje wlaczenie swapa. Wtedy nieuzywane rzeczy laduja na dysku a ram uzywany jest przez to co akurat potrzeba. I nie, jak nie przesadzisz to nie skonczy sie swapowaniem do usranej smierci.
No chyba ze puszczasz tego apt geta z przegladarka co ma 8GB. To ja nie wiem co ty tam masz bo u mnie rzadko dobija do 4GB z zestawem 40-60 zakladek.
Szefie, zainstaluj se starego debiana i nie zawracaj glowy. Nie jeden tu ci mowie ze takich problemow nie obserwuje a korzystam z bieda sprzetow. U mnie aptitude laduje sie troche ale tylko na pierwszej malinie. Na nowszym (aktualnie 8 letnim) c2d zaladunek trwa sekunde. Apt get dluzej mysli o sieci niz o sobie.
Za lapka dalem 150pln. Jak chesz gadac o technikaliach to nie rob wycieczek do psychologii. Od tego jest inna grupa a ty nie masz uprawnien diagnostycznych w tym zakresie.
Juz wczesniej ci napisalem, zainteresuj sie bardziej to zrozumiesz dlaczego u ciebie cos szwankuje. Nikt ci tu nie wywrozy ze masz problem bo korzystasz z jakiejs felernej myszki czy nieobslugiwanej karty wifi albo jakis program ktory lubisz nie ogarnia zasypiania i po obudzeniu sie albo sie zapetla albo robi to wszystko co mial zrobic jak komputer spal.
To tylko przypuszczalne powody Twoich problemow, aby zrozumiec co sie dzieje nalezy zajrzec w system i gwarantuje ci ze zazwyczaj winny jest jakis jeden durny program ktory nie ogarnia albo jeden komponent dla ktorego sterownika nie ma bo producent ma to w nosie.
Ludzie w internetach sie ignorancko smieja ze rok linuxa nadesktopie albo ze pograc mozna tylko w pasjansa a u mnie linux na 5 desktopach chodzi juz lata, dzieciak gejminguje codziennie, ja przeszedlem wiele tytulow windowsianych za posrednictwem wine bez problemow. Kupa softu ze Steama dziala tez bez problemow, wirtualki mozna puszczac i mapowac karty graficzne do zwirtualizowanej windy. I to bez grzebania. Bez dłubaniny, czasem wrecz to jest podejrzane ale jest i dziala.
Ale jak Tobie nie dziala to nie wypisuj farmazonow sugerujac ze linux w znakomitej wiekszosci nie dziala. Bo to po prostu nie prawda.
Polecam ubuntu mate. Na popularnych sprzetach. lenovo, hp, dell. Lepszy wybor to serie biznesowe. Zainstaluj i uzywaj. A jak masz problem to go rozwiaz. Tak jak sie rozwiazuje problemy z windowsem. Tyle ze po pewnym czasie ilosc uwagi poswiecanej dla linuxa bedzie sporo mniejsza niz dla windy.
Powodzenia.
M
Marek
Czy ja mowie, że Linux w znakomitej większości nie działa? Upraszam nie generalizować moich wypowiedzi. Wskazałem jedynie _wybrane_ współczesne oprogramowanie, które sprawia problemy, tyle i aż tyle.
M
Marek
To może użyj swojej inteligencji i zastanów się co oznacza "niejednoznaczność", na którą się sam powodujesz i na co ona pozwala w ewolucji pojęć.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.