Co zamiast Raspberry Pi?

Jun 30, 2020 171 Replies

Dysk robi właściwie tylko za "storage" - jedna duża partycja do przechowywania danych. Jednym z zadań RPi jest okresowe archiwizowanie rzeczy z sieci, które chciałbym zachować w przypadku ich zniknięcia z serwera (m.in. parę podcastów i kanałów na YouTube). W czasach gdy to uruchamiałem (chyba jeszcze na pierwszej "Malinie") boot z USB był nieco problematyczną kwestią, więc się w to nie zagłębiałem.

Może faktycznie dobrym pomysłem byłoby zastosowanie jakiegoś dysku SSD podpiętego przez przelotkę USB-SATA? Albo nawet duetu SSD + HDD (ten drugi na logi i swap)? Struktury partycji na obecnym dysku nie chciałbym ruszać, żeby nie utrudniać sobie ewentualnej podmiany na większy w przyszłości.

Atlantis snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):

Zamiana małej, zawodnej i wolnej karty na duży, wytrzymały, szybki dysk jest niewątpliwie dobrym pomysłem :) Włączenie bootowania w RPi3 jest bardzo proste. Natomiast gdybyś chciał przy okazji przejść na RPi4 to musisz dodatkowo zaktualizować firmware bo Czwórka nie obsługuje bootowania z USB natywnie.

Mogę się spodziewać wzrostu szybkości w stosunku do karty SD? W końcu mowa o modelu 3B+, który nie posada USB 3.0. Tak więc wąskim gardłem będzie magistrala USB.

Z tego co przeczytałem w sieci, to w 3B+ chyba nawet bootowanie z USB jest włączone domyślnie i nie trzeba ustawiać tego bitu OTP, jak to miało miejsce w 3B. Jakiś czas temu kupiłem Raspberry Pi 4 do eksperymentów, ale nie planuję używać go w tym konkretnym zastosowaniu.

Atlantis snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):

Racja, na 3B+ nie będzie zalety wzrostu prędkości.

moze byc lekki wzrost, szczególnie przy zapisie:

formatting link

W dniu 30.06.2020 o 19:35, Atlantis pisze:

Za 200 zł masz BananaPi z SATA na pokładzie. To jest chińczyk oparty na Allwinner, ale jest na to Rasbian i armbian.

W dniu 02.07.2020 o 18:42, Mario pisze:

Model Banana Pi M2 Berry. Zobacz np w Botlandzie.

Można jeszcze wziąć pod uwagę thin clienty typu Wyse Dx0D.

W środku masz dysk flash sata na system i gniazdo sata na dysk do danych.

Pozostałe wymagania spełnione.

Nie wiem, jak z wydajnością w stosounku do najnowszych Pi, ale w stosunku do nienajnowszych porównywalna lub lepsza. Stawiasz dowolnego linuxa PC.

Jeśli potrzebne WiFi, wkładasz guziczek na USB za 15 zł, po upewnieniu, że linux go obsłuży (w sprzedaży różne).

I pewnie zjada trochę więcej prądu, ale mniej niż laptop (zasilacz ma 20W).

L.

W dniu środa, 1 lipca 2020 15:00:02 UTC-5 użytkownik Grzegorz Niemirowski napisał:

Z tym performance malinowym to bym taki pewny nie byl.

formatting link
porownanie:
formatting link

4B 400 i3 4200

i3 vs core2duo - okolice 4:1.

Czyli pi*oko nadal malina 400 a intel 1000.

Choc zgodze sie ze nie kazdy potrzebuje na takim komputerze duzo liczyc. Ja tak bo mam tam obrabianie obrazkow i baze zabbixa ale kto inny moze nie potrzebowac.

Tak czy siak wydajnosciowo intel nadal rzadzi. A energetycznie juz tez wcale fanaberii nie ma. Tam pisza w linku ze 4-ka zre juz 4-10W (wartosci sa zamienione w tabelce). Stary laptop zezre moze dwa-trzy razy tyle. W praktyce mniej.

Podsumowujac: do pomiarow czy sterowania malina jest ok. do generalnego komputingu jednak nadal lepszy laptop. Taka moja perspektywa.

Moze sie to kiedys zmieni ale juz raz sie spazylem na zdechnietej malinie i koszcie jej wymiany a laptopy dzialaja stabilnie i mam z nimi sporo mniej klopotow.

Kazdy 10W sredniego zuzycia pradu to jakies 45pln na rok. Mozna se policzyc czy i kiedy sie malina zaczyna oplacac.

W dniu 2020-07-01 o 11:49, Pawel pisze:

Coś piszesz od rzeczy :)

Niby tak, niby nie.

Mozna poprzycinac nieco w OS-ie. Jak mialem maline to to wszystko co mialem (http, smb, transmission, svn, nagios, temperaturki, mysql) dzialalo ok.

Musialem nico zmienic ustawienia mysql zeby na malej ilosci pamieci se radzil ale ogolnie dzialalo znosnie.

I dzis mam podobny zestaw i calosc dziala fajnie. czy jakbym sie cofnal do starej wersji mysql czy starego jadra bylo by szybciej? nie sadze. Moze na 256MB ram tak, na 4GB raczej nie.

Tu nawet nie chodzi tylko o ram. Stary soft jest po prostu prostszy i nie zajmuje CPU tysiącem niepotrzebnych rzeczy.

Jakie to rzeczy sa niepotrzebne a jednak wykonywane w sensownej dystrybucji linuxa wraz z wspomnianymi softami?

2020-07-02 o 12:37 -0700, snipped-for-privacy@gmail.com napisał:

Nie idąc od razy w i3, intel robi od kilku lat bardzo fajne (i tanie) Celerony serii Jxxxx - świetna sprawa do domowego NAS, sam wymieniłem kilka lat temu swoje RPi na J1900 w miniITX.

W zależności od tego co ma robić ten serwerek, to można też go automatycznie wyłączać/włączać tylko na czas, kiedy jest istotnie potrzebny.

formatting link
Mateusz

Na przykład implementacja apt-get. A debianie 3.0 w najnowszym kernelem można to uruchomić na 32mb RAM. Na debianie 8.0 z tym samym karmelem niewykonalne albo wykonuje się absurdalnie długo. I nie mam na myśli kwestii parsowania ilości pakietów obu wersjach. Po prostu narzędzie nowsze korbi bardziej. przykład narzędzia który nie jest krytyczne ale czasami jednak do czegoś jest potrzebne . Można tak można tak wymieniać w. nieskończoność. Mysql 3.0 z PHP 3.0 jest wyraźnie szybszy na komputerku

32MBram/200Mhz procesor niż najnowszy MySQL i pho na najnowszyn debianie na najnowszyn Raspi z Gigaherzowyn procesorem i GB ram, gdzie ten postęp ja się pytam??

W dniu 02.07.2020 o 21:38, Jary pisze:

Niezupelnie. Problem polegal na tym (z tego co wyczytalem w necie i changelogu do kernela), ze touchpad po wybudzeniu generowal bardzo duza ilosc przerwan i CPU zamiast schodzic do minimalnej czestotliwosci, to dzialal na maksymalnej, mimo, ze nie byl obciazony. Obecnie, jak jest naprawione, to laptop w idle(po kilku minutach) moze zejsc nawet do 4-5 W poboru energii, a normalnie, ciagnie ok 8-10W. Przed naprawa tego i po wybudzeniu laptopa, laptop ciagnal ok 40-50W (z tego co pamietam) bez obciazenia. Sprawdzałem to kilkukrotnie przez ok godzine i pobor pradu nie zmniejszal sie.

Biorac pod uwage, ze laptop chodzi prawie caly dzien, wiec po miesiacu mogloby sie troche skumulowac tych W. Pomijam juz kwestie tego, ze wiatrak wyl caly czas, a teraz, jesli go nie obciaze czyms konkretnym, to wiatraki nie wlaczaja sie.

W dniu 03.07.2020 o 13:51, Marek pisze:

Obawiam sie, ze nie doczekasz sie powrotu czasow, kiedy soft byl zoptymalizowany na maksa. Teraz nie uzywa sie juz jezykow ktore grzebia bezposrednio po sprzecie, tylko leci to przez kilka warstw posrednich miedzy programista, a sprzetem. Teraz rozwoj softu nalezy do firm, ktorym zalezy na maksymalizacji zyskow, a obecnie najwiekszy koszt rozmowju oprogramowania, to programista. Jakby programista mial siedziec ze 3x wiecej czasu nad optymalizacja softu, skoro ma do dyspozycji dzisiatki gigabajtow ramu, kilka, czy kilkanascie rdzeni, to programy by kosztowaly znacznie wiecej, niz teraz.

Pan Pawel napisał:

Gotów jestem za PHP i MySQL płacić nawet 30 razy więcej, niż płaciłem do tej pory.

Ależ nic nie trzeba optymalizować, nie ma obowiązku używania wybloatowanego softu, bo jest dostępny stary ale jary - dałem przykłady.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required