Czas na Windows 10

Jan 21, 2017 259 Replies

W tym rzecz: wydawało ci się.

W dniu 24.01.2017 o 22:00, AlexY pisze:

W mojej firmie dawno jest! I to jest firma prywatna, nie polska! Nie żartuję, nie mamy dziś 1 kwietnia, ale mam na lodówce instrukcję stanowiskową dotyczącą obsługi tej lodówki! Podobna wisi przy czajniku i ekspresie do kawy ;)

Mały fragment na poprawę humoru: "Do wykonywania pracy przy eksploatacji lodówki może być dopuszczony pracownik który jest:

- dokładnie zapoznany z instrukcją jej obsługi oraz przeszkolony w jego obsłudze.

- posiada aktualne przeszkolenie z zakresu BHP

- posiada aktualne badania lekarskie, potwierdzające brak przeciwskazań do wykonywania pracy z użyciem urządzenia."

Ponad strona A4 takich wywodów ;)

W dniu 25.01.2017 o 19:40, Sebastian Biały pisze:

To jest ogromny błąd, ale niestety jest taka mentalność, że będziemy sprzedawać miliardy sztuk, nawet z małym zyskiem, rynek chiński zasypiemy..

Tymczasem te 10%, czy 1% lub nawet 0,1% jest ogromnym rynkiem dla firmy kilku, czy nawet kilkuset osobowej. Nie każda firma musi być wielkości IBMa.

To zazwyczaj wygląda tak, że w tle coś się cały czas dzieje, a my chcemy zrobić raport ze stanu bieżącego, np. ksiąg bankowych albo danych operatora telekomunikacyjnego. Niby nic wielkiego, ale skala i wolumen danych są tak olbrzymie, że zrobienie tego w rozsądnym czasie jest naprawdę dużym wyzwaniem. Dlatego uwierz na słowo, że są w świecie cywilizowanym banki, którym do dziś ustalenie swojego bieżącego (he, he) stanu zajmuje 2 tygodnie.

A my m.in. fakturujemy iStore Appla i amerykański TMobile. Ilość obliczeń przy tym jest gigantyczna.

Pozdrawiam, Piotr

To nie musze na slowo - sam wiem, jakie to klopotliwe.

U nas jeszcze prosto, mozna w nocy ustalic jakis punkt dla obliczania stanu. Ale jak bank swiatowy i nie ma czasu na przerwe :-)

J.

Użytkownik "Cezary Grądys" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5889a872$0$5152$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 24.01.2017 o 22:00, AlexY pisze:

No ba - jak pamietasz oparzenie kawa moze kosztowac 2 mln $ :-)

Trzeba to trzeba ... a to lodowka na prywatna zywnosc pracownikow, czy do wykonywania zadan sluzbowych (schlodzic probki itp) ?

J.

Użytkownik "Sebastian Biały"

Zapewne tak. Pisze do kolesia że mamy null poiner dereference w jakimś tam sofcie do konwersji do grania midi. Na prostej scieżce i bug oczywisty. Dowiaduje się że "wontfix" bez uzasadnienia. Za to kilka tygodni później koleś dorzucił do repo zestaw wspaniałych ikon. To pocieszające że ktoś aplikację rozwija.

Wniosek: jestem gupi.

Jak uważasz, niańczyć odbiorców w każdym razie i myśleć za nich nie zamierzam. Każdy myśli za siebie.

Akurat polskie banki to ścisła światowa czołówka w dziedzinie informatyzacji. Główne problemy wynikają z organizacji prawnej, a nie z ograniczeń technicznych, np. istnienie KIR albo wmieszanie się polityków w budowanie infrastruktury kryptografii asymetrycznej i wynikające stąd płatne klucze, zamiast ich rozdania obywatelom za darmo.

Miałem na myśli obecne i byłe posiadłości pani Eli Windsor, gdzie się potrafią dziać cuda. :-)

Ale nie tylko banki mają takie problemy, telekomy i koleje to jeszcze większe molochy.

Pozdrawiam, Piotr

W dniu 26.01.2017 o 09:37, J.F. pisze:

Do prywatnego żarcia pracowników, podobnie czajnik taki jak w domu czy ekspres do kawy. Jedynie drukarka do zadań służbowych typowo. Niedługo do długopisu będzie taka instrukcja ;)

Użytkownik "Cezary Grądys" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5889e9bb$0$15208$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 26.01.2017 o 09:37, J.F. pisze:

No to ktos sie wykazal przy opisie "stanowiska pracy" :-)

Nieistotne ze taki sam, instrukcja widac musi byc :-)

A jak krawat wciagnie ?

Oko mozna sobie wybic :-)

J.

Ale rozleglosc terytorialna/czasowa innych jest jednak wieksza.

Jak to juz dawno temu uslyszalem na pewnej prezentacji: "maintenance window evaporated".

Musi dzialac caly czas.

J.

Pan J.F. napisał:

Ale jak już ktoś dostanie instrukcję i przejdzie szkolenie BHP, to przez pięć lat może nic innego nie robić, tylko używać.

Hm, ale Sebastian ma w tej sprawie całkowitą rację: głównymi czynnikami napędzającymi rozwój techniczny w dziedzinie komputerów osobistych i łączących je sieci jest branża porno i gry. W mniejszym stopniu pirackie filmy. Czy się to komuś podoba, czy nie. :-)

A niezadowolonych tego stanu rzeczy jest sporo. Kolega gdzieś wyczytał o rodzącym się buncie wśród pracownic wspomnianej branży rozrywkowej, którym technologia 4K jest bardzo nie w smak, bo wychodzą wszystkie niedostatki i muszą bardziej dbać o swoje narzędzia pracy. A że scenariuszem trudno tam nadrobić... :-)

Pozdrawiam, Piotr

Pan Piotr Wyderski napisał:

Tak samo wygląda to w całej telewizji. Już w czasie wprowadzania HD zauważono, że koszty sprzętu są niczym wobec koniecznych nakładów na scenografię i inne pudernice.

Jarek

Użytkownik "slawek"

Problem z Windows jest taki, że one lepiej niedziałają. Jeżeli niedziałają to niedziałają.

W Linuksie jak coś niedziała, to można jeszcze spróbować: a może z innym hardware? A może inny Linuks? A może samemu coś zrobić?

W dniu 26.01.2017 o 13:45, Jarosław Sokołowski pisze:

W takich firmach to strajk włoski najlepszy, teraz powinienem powiedzieć, że chcę na szkolenie z czajnika, lodówki i innych;) No i lekarz może też, do pracy z wrzątkiem nie mam badań;)

Brawo, własnie zrozumiałeś dlaczego Gnu/Linux jest open source read only.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required