czy budowal ktos moze jakis dekoder RDS i bawil sie odbiorem komumunikatow na PC? Jak wyglada sprawa dokladnosci komunikatow RDS zawierajacych czas? Gdzies przeczytalem, ze zakodownaie/wyslanie/zdekodowanie komunikatu czas wprowadza opoznienie
100ms. Tylko postaje kwestia dokladnosci samego czasu (synchronizacji z jakims wzorcem). Ma ktos jakas wiedze na ten temat? Jakiej stacji FM w PL mozna ufac pod wzgledem czasu?
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
M
Mirek
Sygnał do nadajników często bywa rozsyłany przez satelitę + przetwarzanie cyfrowe, więc rozrzuty rzędu 1s to całkiem normalne.
A
adresss
ale sam koder (wstrzykiwanie RDSu do MPX) to chyba musi byc lokalnie na nadajniku?
P
Papkin
w internecie znajdziesz program pisany w pascalu, pod DOS, ale dziala w okienku na XP, podlaczenie do MPX i odczytuje, wiec mozesz go odszukac (ten progam) i sprawdzic jak to koles rozwiazal. _chyba_ wdzialem tez taki sam program ale win32, dawno sie tym nie interesuje bo wywalilem sprzet bez RDS, tym dekodowalem kiedys dla zabawy.
D
Desoft
Mia³em kiedy¶ dziwny przypadek (radio sony z RDSem). Na jednej stacji pokazywa³o czas z kilkugodzinn± ró¿nic±. Prze³±czenie na inn± stacjê ustawi³o mi zegarek ... Nie wiem czy to wina mojego radia czy tak nadawa³o, ale widzia³em na w³asne oczy.
N
nenik
nie wiem jak z rds-em ale rozrzut w podawaniu czasu pomiedzy roznymi stacjami na FM siega 40-60 sekund
W
Wmak
snipped-for-privacy@poczta.pl napisał(a):
Dodałbym chyba jeszcze jedno - pytanie, jak jest synchronizowany z jakimś wzorcowym czasem komputer, z którego jest wysyłany RDS. Bardzo prawdopodobne, że nie ma połączenia nawet do internetu i internetowego wzorca czasu a czas ręcznie ktoś przestawia, gdy zauważy dużą odchyłkę. Proponuję zobaczyć i porównać z GPS albo DCF77.5 czasy wyświetlane przez dekodery platform satelitarnych - różnice nawet kilku minut często spotykane.
T
Tomasz Wójtowicz
W dniu 2010-10-07 17:28, Wmak pisze:
Moim zdaniem, powinno być takie prawo, że za podawanie nieprawidłowego czasu powinna być grzywna. Zaraz wszystkie zegary w Polsce były by zsynchronizowane co do 1 usek.
K
Konop
Tak, to wina Twojego radia - nie powinno samo przestawiać zegarka ;>. Stara wieża Grundig ustawia czas z RDSa tylko, gdy zegarek nie jest ustawiony, zaś wieża Philipsa ustawia czas z RDSa, kiedy się to wymusi z pilota. Tego typu sterowania pozwala uniknąć przykrych niespodzianek ;)...
A
adresss
wg mnie tez. Wystarczyloby odpowiedni zapis w prawie (telekomunikacyjnym)...a koncesja na nadawanie powinna uwzgledniac nadawanie RDS i komunikatow z czasem (ze musi byc zgodny z wzorcem ...)
T
Tomasz Wójtowicz
W dniu 2010-10-08 00:07, snipped-for-privacy@poczta.pl pisze:
Ale mnie chodzi nie tylko o telekomunikację, ale też o życie codzienne. Mam wrażenie, że w Krakowie komunikacja miejska jeździ wg zegarków kierowców ze wszystkimi tego konsekwencjami. Zaobserwowałem też, że PKP nawet nie ma jakiegoś centralnego zegara i różnice w czasie na stacjach sięgają 2 minut. Absolutnie to się powinno skończyć. W prywatnym zegarku mogę mieć czas jaki chcę. Wszystkie publicznie dostępne zegarki powinny pokazywać dokładny czas pod karą grzywny. W końcu są od dawna środki techniczne, żeby taki jednolity czas zrealizować.
D
Desoft
Z tego co napisa³e¶ sygna³ czasu z RDSa jest niedok³adny np.: +/- 4godz. A win± mojego radia (moj±) jest to ¿e ustawi³em w nim synchronizacjê czasu z RDS.....
J
Jarosław Sokołowski
Pan Tomasz Wójtowicz napisał:
Japońska komunikacja miejska jeździ według poleceń komputera. Maszynista w pociągu ma jedną wajchę, co jak ją przełoży, to pociąg rusza. Przyspieszaniem i zmianą zwrotnic steruje już komputer. Na tablicy rozdzielczej obok monitora jest takie specjalne wycięcie. Maszynista jak tylko wchodzi do kabiny, wkłada tam swój własny osobisty zegarek. Taką srebrną cebulę ze wskazówkami i pokrętłem, co to się zwykle na łańcuszku nosiło. Ten zegarek jest bardzo intrygujący.
Jeszcze bardziej intryguje co innego. Do przedniej szyby pociągu przyczepiona jest kartka z marszrutą. Są tam dokładne godziny (to widać) i charakterystyczne punkty trasy -- przystanki, semafory, zwrotnice (tego się domyślam). Pan kolejarz co chwila przejeżdża palcem po odpowiedniej linice rozpiski, spogląda na swoją cebulę i teatralnym gestem wskazuje ręką na semafor czy kierunek zwrotnicy. Tak, że pasażerowie widzą to przez szybę. Wygląda trochę jak dyrygent. Gdyby w Polsce ktoś chciał wprowadzić podobny system, to by nasi kolejarze pewnie się obrazili i powiedzieli, że nie będą cyrku odstawiać.
U mnie w liceum na fizyce mówili coś o jekichś pociągach z zegarami, co to jadą przez różna stacje, a tam zegary pokazują różny czas. Może to o tym było? Ja czasem na lekcjach nie uważałem, więc niezbyt dokładnie wiem o co chodzi.
-- Jarek
PS Za czasów Związku Radzieckiego wszystkie zegary na stacjach pokazywały czas moskiewski (oni chyba temu Einsteinowi tak do końca nie wierzyli).
J
J.F.
U¿ytkownik "nenik" snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w
Nie wiadomo czy sie w ogole tym przejmuja - moze po prostu raz na miesiac technik ustawia tam jakis zegarek.
I tak bedzie jezdzila jak chce, bo to glownie od korkow i swiatel zalezy. No chyba ze dobrze zaglosujesz i premia bedzie od punktualnosci wyplacana, tylko jechal bedziesz dwa razy dluzej :-P
Niewykluczone zreszta ze te zegarki kierowcow to i tak jedne z dokladniejszych systemow w praktyce :-)
Bardzo mozliwe :-) Teraz niby jest pare mozliwosci, wczesniej niekoniecznie byly, a zegarow tak czesto sie nie wymienia.
A czy to taka wielka roznica czy pociag jest spozniony 30 czy 35 minut ? :-P
Niby sa, ale w praktyce jak widac ciagle wystepuja problemy i koszty. Na ile ma byc dokladny - sekunda czy lepiej ?
Trzeba zacząć od sprawdzenia charakteru tego odchylenia. Czy to rzeczywiście niedokładność podawanego czasu, czy *opóźnienie*. Słucham radia przeważnie przez Internet. Wiem (bo widzę), że sygnał czasu *opóźniony* jest zawsze o kilkadziesiąt sekund, co jest efektem buforowania. Opóźnienie jest stałe, ale może być różne dla różnych stacji. Może nadajniki FM też są zasilane sygnałem transmitowanym w podobny sposób?
J
Jarosław Sokołowski
Pan J.F. napisał:
Tak. Jeśli komputer wie, że pociąg spóźni się klka minut, to drukuje pisemne usprawiedliwienia dla podróżnych. Peronowi stają przy wyjściu z każdego wagonu i rozdają pasażerom te karteczki. No bo przecież w pracy nie należy usprawiedliwiać się na gębę, w dodatku podając mało prawdopodobne powody w rodzaju "pociąg mi się spóźnił". Poza tym kolej na podstawie karteczki zwraca kasę za bilet.
Jarek
PS Nigdy czegoś takiego nie widziałem, ale tubylcy tak zeznają.
J
Jerry1111
Tymi co upychaja sardynki do puszki?
Ale to trzeba jeszcze "Znaczy Kapitan" przeczytac - inaczej kontrastu nie bedzie ;-)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.