Współczesny sprzęt audio

Nov 02, 2020 187 Replies

W dniu 03.11.2020 o 11:52, Paweł Pawłowicz pisze:

Sprawdziłem. Płyta SACD w odtwarzaczu SACD, jej kopia CD w odtwarzaczu CD. CD wyraźnie wygrywa. Płyta CD w odtwarzaczu SACD, płyta SACD w odtwarzaczu CD. Wydaje mi się, że nadal CD wygrywa. Ale różnica jest tak mała, że może być to sugestia.

P.P.

Tia... a co powiesz na modulowanego PWM-a wprost w głośniki? Działa, i to nieźle!

Miłego. Irek.N.

A dlaczego nie? Właśnie o tym chwilkę temu wspomniałem, a tu proszę, temat już był.

Miłego. Irek.N.

Jest Fri, 6 Nov 2020 17:39:20 +0100, Paweł Pawłowicz pisze:

OK.

OK.

Czy to jest błąd i chodzi o tę samą płytę, co powyżej (CD Red Book) odtwarzaną w zwykłym odtwarzaczu? Czy o jakąś hybrydową SACD/CD w tymże? Bo trochę jest to dla mnie niejasne.

W takim razie uznajmy, że tu nie ma różnicy – bo żeby mieć pewność, potrzebna byłaby podwójna ślepa próba. Wniosek: jednak inny mastering (albo nawet miks – jeśli są to różnice drastyczne). Chyba, że mamy jakąś inną koncepcję…

Ciekawy test, dzięki.

k.

W dniu 06.11.2020 o 17:39, Paweł Pawłowicz pisze:

Ale co wygrywa? Płyta CD czy odtwarzacz CD?

MJ

W dniu 06.11.2020 o 17:31, Paweł Pawłowicz pisze:

Nie mam tej płyty, nie znalazłem w sieci, ale np. tutaj:

formatting link
nagranie jest zrobione mikrofonami z dołu.

Jeśli w słuchawkach masz wrażenie dźwięku w środku głowy, to obstawiam przyzwyczajenie do odsłuchu z głośników. Jeśli ktoś nie słucha w słuchawkach prawie wcale, to nagle wszystko w słuchawkach wydaje się w środku głowy.

W wolnej chwili poszukam trochę przykładów na YT.

L

Dnia Sat, 7 Nov 2020 08:55:15 +0100, Luke napisał(a):

Dokładnie.

W dniu 2020-11-07 o 08:55, Luke pisze:

Jakoś nie mam przekonania do gry i interpretacji pana Suzuki. Gra jakoś tak "twardo", mechanicznie.

Lubię słuchać np. Gerta:

formatting link
On gra lekko, klawisze mu nie przeszkadzają ;)

Nieważne, czy gra na nowej elektrycznej trakturze, czy np. na starrych mechanicznych kilkugłosowych organach, np tu:

formatting link
to gra lekko, dobrze się go słucha.

A na trakturze mechanicznej to naprawdę trzeba mieć dobrą kondycję, aby równo zagrać - opór klawiszy bywa duży, a opóźnienie czasem losowe. Po pewnym czasie ręce już mocno bolą - podobnie, jak na bardzo starych fortepianach.

W słuchawkach słychać.

Ale na głośnikach czuć. Jak są organy z głosami 32-stopowymi, to grają poniżej granicy słuchu. Jeśli tylko jest to dobrze zgrane i sprzęt wydala, to oprócz tego, że słychać, to całym ciałem czuć. Tego nie da się uzyskać na słuchawkach.

W dniu 2020-11-03 o 12:15, Irek.N. pisze:

Swego czasu trochę znajomym czy w rodzinie stroiłem kina domowe. Sam też posiadam Yamahę, kupioną już ponad 20 lat temu. Chyba większość, jak nie wszystkie miały możliwość konfiguracji głośników i torów. Jeśli zdefiniujesz, że grasz na przodach pełnopasmowych, to subwoofer też może być niewykorzystywany; analogicznie głośnik środkowy też może być niewykorzystywany, jeśli się go nie posiada. Jego tor zostaje wmiksowany w przody. Można też zdefiniować przekierowanie tylko na stereo, bez używania głośników tylnych czy dookólnych.

Kanał środkowy został wymyślony dla czystości odbioru dialogów, i kanonicznie tak się filmy nagrywało. Mnie to osobiście bardzo wkurzało, bo dla wszystkich dźwięków pokrywał mi się obraz z dźwiękiem (czyli gdzie widziałem: prawo czy lewo - tam też słyszałem), natomiast głowy były po bokach, a gadały ze środka.

Niektóre kina domowe były sprzedawane z mikrofonem pomiarowym - wtedy mikrofon ustawiało się w miejscu odsłuchu, a algorytm sam ustawiał podziały i opóźnienia dla wszystkich podłączonych głośników.

Być może teraz są głupsze kina domowe, bez ustawiania opóźnień czy podziału kanałów - tego nie wiem. Ostatni raz kino domowe ustawiałem kilka lat temu. Sprzęt natomiast kinowy (kino "prawdziwe") oglądałem ostatni raz kilka tygodni temu, tyle, że takie coś to kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Ale można ustawić wszystko :)

Jest Sat, 7 Nov 2020 08:55:15 +0100, Luke pisze:

Po prawdzie, ta realizacja jest – delikatnie mówiąc – średnia. Nie ma szans na uzyskanie efektu, o który pisze powyżej Paweł tak na głośnikach, jak i słuchawkach (aczkolwiek w słuchawkach rzeczywiście brzmi to lepiej).

k.

Jest Sat, 7 Nov 2020 10:49:47 +0100, Adam pisze:

To także jest zły przykład, bo on gra tak, że gdyby było to nagrane na zaciągającym ZK147 i odtworzone na Altusach ze spalonymi kopułkami, to i tak by się tego słuchało z zapartym tchem. Nie jestem wielkim koneserem muzyki organowej, ale – wow! :)

k

W dniu 07.11.2020 o 11:16, Krzysztof Gajdemski pisze:

Zgadzam się, szukałem tego akurat wykonawcy. Jeśli znajdę lepsze przykłady na YT, dam znać.

L.

W dniu 07.11.2020 o 08:55, Luke pisze:

Chyba tak właśnie jest, dość dużo kiedyś słuchałem na słuchawkach i nie odniosłem takiego wrażenia. No chyba, że celowo się skupiałem czy tak jest.

W dniu 07.11.2020 o 10:49, Adam pisze:

Nie mam pewności, ale chyba się da. Pokazywał mi kolega słuchawki, które miały przetwornik na kark i tam najniższe częstotliwosci szły. takie

dziwne wrazenie było, tylko to 10 lat temu i juz dokładnie nie pamiętam.

W dniu 06.11.2020 o 19:11, Krzysztof Gajdemski pisze:

Istnieją płyty SACD, które nie są hybrydowe? Mam ich niewiele, poniżej setki, wszystkie są hybrydowe.

Nie, pełna zgoda.

P.P.

W dniu 06.11.2020 o 20:06, Michal Jankowski pisze:

Prawdopodobnie mastering. Większość moich SACD pochodzi z tej samej wytwórni (BIS).

P.P.

W dniu 06.11.2020 o 18:20, Irek.N. pisze:

Bo to nie jest PWM. Obejrzyj na przykład datasheeta od AD1992, to jest sigma-delta, nazywane też PDM.

P.P.

To może znasz odpowiedź dlaczego ekrany w profesjonalnych kinach mają perforowany ekran?

Dnia Sat, 7 Nov 2020 21:28:55 +0100, Paweł Pawłowicz napisał(a):

OK, to mialem na mysli, czyli wyjscie dwustanowe. Nazwa PWM faktycznie niezbyt pasuje ... choc w sumie - czemu nie.

No i teraz siegam pamiecia to teorii ... wewnetrzny modulator pracuje na 6.144MHz i zakladam ze z ta czestotliwocia moze sie zmienic stan wyjscia. Jeden taki impuls po przejsciu przez filtr wyjsciowy da jakas odpowiedz impulsowa, rozciagnieta w czasie. Dosc sporo rozciagnieta, biorac pod uwage te 6MHz i 20kHz pasma sygnalu. Sygnal na glosniku jest superpozycja tych odpowiedzi zsumowaną dla kolejnych impulsow. No i tak sie zastanawiam ... na ile szybko moze narosnac sygnal wyjsciowy za filtrem, czyli jaka moze byc amplituda sygnalu 20kHz. A jesli duza ... to jak mocno taki wzmacniacz sieje.

Ale przeciez ... prosty filtr LC moze przeciez mocno te 6MHz stlumic.

J.

Stereo masz na myśli tylko 2.0? Jeżeli prawy i lewy są odpowiednio duże, to sub coś zmienia?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required