Tu do poczytania:
Tu do poczytania:
W dniu 2020-11-02 o 18:18, Jacek Maciejewski pisze:
Nie do końca jestem przekonany. Wydaje mi się, że kolumny starają się zawsze przenosić równomiernie i najszerszej jak potrafią, a jeśli (podejrzewam, ale nie wiem czy tak robi) kino dzieli pasmo to już ono odpowiada za to aby to co zabierze głównym to dać do subwoofera. Oczywiście jak dam kolumny losowe to skuteczność głównych może być inna niż subwoofera i ktoś (na pewno nie ja) może to usłyszeć. Powstaje pytanie, czy tak jak jest regulacja balansu (dla stereo) czy jest w kinach jakaś regulacja pozwalająca na korekcję różnej skuteczności kolumn głównych i kolumny basowej.
Na podstawie tego co opisałem wyżej przypuszczam, że jeśli są odpowiednie regulacje to dobre kolumny z różnych parafii mogą być lepsze niż należące do jednego niezbyt dobrego zestawu. Ale ja się nigdy na poważnie nie zajmowałem akustyką.
Jeśli znajdę dziś czas to zobaczę, czy jakiekolwiek tego typu informacje uda mi się znaleźć.
Może. Tylko, że dla mnie muzyka jako taka mogłaby prawie nie istnieć. W piosenkach ważna jest dla mnie wyłącznie treść a nie aspekty akustyczno-brzmieniowo-jakieś tam, których po prostu nie słyszę. Mam słuch pierwszego stopnia - rozróżniam kiedy grają, a kiedy nie. Dlatego podoba mi się np:
Staram się wybrać w miarę dobry zestaw bo nie tylko ja będę go używał. Wybieram wyłącznie na podstawie liczbowych parametrów i przeglądanych opinii, i ignoruję te pisane przez nawiedzonych. P.G.
W poniedziałek, 2.11.2020 o 17:41, Piotr Gałka napisał:
Gulczas, a jak myślisz?
W dniu 2020-11-02 o 18:29, Mateusz Viste pisze:
Sorry jeśli namieszałem. To ja nie wiem o co pytam. W trakcie dyskusji sugerowałem, że wydaje mi się, że ten środkowy to jest do niskich tonów, a gdzie indziej widziałem, że subwoofer jest środkowy. Nikt mnie nie sprostował. Więc przyjąłem, że chyba tak jest i że to jeden i ten sam. Czyli do tej pory zakładałem, że ten środkowy to niskotonowy. Trochę mi się to nie zgadzało z tym, że na typowych zdjęciach zestawu tych głośników ten środkowy wcale nie ma miejsca na większy głośnik niż te kolumny boczne, ale na razie to ignorowałem. Nie wiedziałem, że istniej jakikolwiek powód, aby średnie częstotliwości puszczać jeszcze ze środka. Wydawało mi się, że jak się da dźwięki dokładnie w fazie w dwu kolumnach to człowiek słyszy je ze środka. A niskie tony są na tyle niskie, że człowiek i tak nie jest w stanie określić kierunku więc zamiast robić dwa dobre głośniki niskotonowe robi się jeden. Dlatego nie podejrzewałem, że istnieją głośniki środkowe inne niż niskotonowe. Przypuszczam, że któreś moje poprzednie wypowiedzi mogły być niejasne dla kogoś, kto wie, że co innego jest głośnik środkowy, a co innego niskotonowy. P.G.
Jest powód, w kinie _niedomowym_, robi się dziura (akustyczna) w dialogach.
No i tak dokładnie jest.
Włodek
ToMasz snipped-for-privacy@poczta.fm.com.pl> napisał(a):
Ciekawe skąd się bierze nieodmienianie tych nieszczęsnych watów.
Nie ma obowiązku głośnego słuchania dużych głośników.
W dniu 2020-11-02 o 18:50, KrzysiekSX pisze:
Dzięki - rozwiewasz moje wątpliwości.
Tylko, że ten 'normalny' amplituner co wczoraj wstępnie wybrałem (R-N402D) też ma wejścia cyfrowe, gniazdo USB, bluetootha, wifi, airplay (nie wiem co to). A pod pojęciem odbiornika radiowego oni rozumieją też 'odbiór' radia internetowego. I jakieś nazwy jakichś usług streamingowych, które nic mi nie mówią.
Czyżby jedyna istotna różnica była w tych 5 głośnikach i wynikającym z tego dekoderze dźwięku przewidzianego dla nich.
Muszę najpierw rozpoznać ogólnie co jest w temacie kin domowych. W temacie wzmacniaczy (samych, nie amplitunerów) yamahy to mi wyszło, że do szafki wejdzie mi tylko ten najmniejszy. Mam 38cm głębokości. Jeszcze wczoraj rano nie wiedziałem, że sprzęty mogą mieć głębokości ponad 40cm. Wydawało mi się, że wszystko jest raczej szersze niż głębsze.
Wczoraj miałem koncepcję, że kolumny muszą w miarę dobrze przenosić basy stąd wyszły mi takie nieco większe. Nie brałem pod uwagę, że jak wzmacniacz miałby wyjście na subwoofer to z dwiema małymi kolumnami i dobrym subwooferem może być taki sam lub lepszy efekt (być może w takiej samej cenie).
Dobrze też że się dowiedziałem, że środkowy głośnik to niekoniecznie jest subwoofer. Nie wiedząc tego mógłbym coś mylnie ocenić i w konsekwencji żałować zakupu.
Czyli mam więcej wiedzy aby znów ślęczeć nad tym, tylko że jak pójdę do domu to nie wiem czy nie padnę, bo przez to, że siedziałem do 4-ej to jestem 'wyspany inaczej'. P.G.
W dniu 2020-11-02 o 18:21, ToMasz pisze:
Są dwie prawidłowe odpowiedzi.
Akurat te kolumny co dałem link to na Ceneo ktoś napisał: "Za te pieniądze to nie ma nic lepszego." Inne kolumny "Indiana Line" też mają raczej dobre opinie. Uznałem to za wybór typu "Wydaje się drogo, ale nie znalazłem nic co potencjalnie byłoby lepsze (w sensie średnicy głośników) a wyraźnie tańsze." Dla mnie każda nazwa firmy akurat w tej dziedzinie jest tak samo dobra.
Jak dziś zmienię podstawę poszukiwania ze stereo na kino to cała zabawa np. z kolumnami zaczyna się od nowa.
Kiedyś świat był prosty - dopaść towar jak go rzucili do sklepu. A teraz trzeba wybierać... :( P.G.
To pogladaj na YT kanał Reduktor Szumu
(kurde jestem dywersantem snu)
Włodek ;-)
W dniu 2020-11-02 o 19:20, Włodzimierz Wojtiuk pisze:
Poczytamy, pomyślimy i dalej będziemy w kropce :) P.G.
W dniu 02.11.2020 o 14:46, Piotr Gałka pisze:
Szczerze powiem, nie budzi mojego zachwytu. Zobacz to:
Pozdrawiam, P.P.
W dniu 2020-11-02 o 19:50, collie pisze:
Nie wiem. Jeśli serio to uzasadnij:
- po co nici mają być posrebrzane,
- dlaczego miedź ma być beztlenowa (szczerze nie wiem co to znaczy). Jeśli nie serio to zabrakło emot-ikonki. P.G.
W dniu 02.11.2020 o 17:17, Jacek Maciejewski pisze: [...]
To bywa bardzo upierdliwe.
Tu się nie zgodzę. Efekt wypełnienia pomieszczenia dźwiękiem jest nie do uzyskania w słuchawkach, a to jest bardzo istotne dla muzyki.
P.P.
W dniu 2020-11-02 o 20:55, Paweł Pawłowicz pisze:
Dzięki.
- pasują do moich założeń,
- tańsze niż te co znalazłem.
Jeśli będę kupował 2 kolumny a nie zestaw do kina to całkiem możliwe że skorzystam z tej rady. Przesyłam sobie link do domu.
Pisałem, że tamte trochę za duże. Ja przeglądałem:
-wzmacniacze,
-tunery,
-odtwarzacze CD,
-amplitunery. W celu ustalenia, której firmy robić dokładniejszy przegląd. Wyszła mi yamaha - że w miarę tania i dobra (pianino elektroniczne yamahy kupione ponad 10 lat temu się nadal dobrze sprawuje więc ufam firmie). Znalazłem dystrybutora (w tej chwili nie pamiętam kto - mam to w domu) z którego strony można było pobrać instrukcje, ale porównywarka u nich kiepska więc z tych instrukcji robiłem sobie jakieś porównawcze zapiski.
I na koniec zrobiłem szybkie poszukiwanie kolumn.
Jak przypadkiem odkryłem, że kina domowe też do rozważenia to postanowiłem się odezwać - może uda mi się więcej dowiedzieć.
To bardziej byłoby na p.b.b - są teki oferty, że 36 rat 0% i do maja nie płacisz. To kończysz już po normalno terminowych wyborach. Tak mnie zastanawia jaka wtedy będzie wartość złotówki. P.G.
W dniu 2020-11-02 o 20:55, Piotr Gałka pisze:
I właśnie zostało przed tobą odkryte audio voodoo.
ps. Kupowanie amplitunera dzisiaj jest obarczone ryzykiem że za rok czy dwa wyłączą analogowe radio. Jeśli wybierzesz stereo to kup dobry wzmacniacz i tani tuner.
Pozdrawiam
W dniu 02.11.2020 o 19:44, Piotr Gałka pisze:
Popieram!
Posłuchaj sobie Symfonii Berlińskiej Arvo Parta na dobrym sprzęcie w porządnym wykonaniu i dobrym nagraniu (ECM trzyma jakość> jestem skłonny założyć się o pieniądze, że zmienisz zdanie.
P.P.
W dniu 2020-11-02 o 12:40, Piotr Gałka pisze:
Źle zadałeś pytanie, bo to co kupisz zależy chyba od tego co Ci potrzebne :) Słuchasz muzyki i głównie od tego celu potrzebny Ci sprzęt? Tylko dobry zestaw stereo. Oglądasz filmy, TV etc. i potrzebujesz lepszego dźwięku, można pomyśleć o kinie domowym. Ja kiedyś sprzedałem zestaw stereo bo stały się modne kina domowe. Pozbyłem się po kilku latach kina by wrócić do zestawu stereo i raczej nie wrócę do kina domowego, bo zwyczajnie nie używam jego funkcji, a w cenie średniego kina masz naprawdę dobry amplituner (wzmacniacz i tuner). Nie wspomnę o glośnikach. Też miałem Technicsa i nawet on, na marniejszych od niego tonsilowskich głośnikach grał o niebo lepiej niż dwa kina domowe jakie słuchałem u siebie i siostry.
Jest Mon, 2 Nov 2020 21:13:47 +0100, Paweł Pawłowicz pisze:
Zgadza się. Do tego dochodzą efekty spowodowane nakładaniem się dźwięku z obu kolumn, odbicia etc. Nie zawsze są to efekty dające pozytywne wrażenia (w szczególności przy słabej akustyce pomieszczenia), ale nie można powiedzieć, że słuchawki z definicji wygrywają. Na pewno nie w starciu z dobrymi kolumnami, w dobrym akustycznie pomieszczeniu. Z drugiej strony, jeśli chodzi o detale, to rzeczywiście dobre słuchawki będą nie do pobicia. Ale detale to nie wszystko.
k.
Dnia Mon, 2 Nov 2020 21:13:47 +0100, Paweł Pawłowicz napisał(a):
Bez przesady, każdy to ogarnie. Gorzej jak trzeba coś wymienić. Ale jak się dostaje rasowy sprzęt za parę zł to się nie wybrzydza.
Powiem tak - słuchasz w słuchawkach to słyszysz salę koncertową. Słuchasz przez głośniki to słyszysz swój pokój plus sąsiada, samochody itd.
Jest Mon, 2 Nov 2020 21:54:40 +0100, Jary pisze:
Odnoszę wrażenie, że moda na KD przemija. Jeśli zaś chodzi o audio, to powstał przecież standard SACD z możliwością odtwarzania dźwięku wielokanałowego. Nie przyjęło się to, podobnie jak parę dekad wcześniej nie wypaliła kwadrofonia.
Te zestawy, które ja słyszałem, to jakaś tragedia. Kolumny ewidentnie przeznaczone do odtwarzania efektów w filmach akcji, a nie muzyki (choć pewnie są i takie o lepszych parametrach). Tylko z tego co zrozumiałem Piotrowi nie zależy na wyjątkowej jakości dźwięku, więc z bajeru w postaci możliwości odtwarzania 5.1 może być nawet zadowolony.
k.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required