[ot] jaki serwer usenet

Apr 18, 2023 Last reply: 2 years ago 358 Replies

Jak się obrazi, to może. Admini też mogą się wtedy obrazić na tego, który się obraził.

Z tymi kluczami to jest tak, że są po prostu domyślnymi kluczami dla danej hierarchii. To admin serwera decyduje, co na nim trzyma i komu i w jaki sposób pozwala tym zarządzać. Jeśli zostawi domyślne ustawienia, to będzie zarządzał tym właściciel hierarchii (właściciel klucza), ale można te ustawienia zmienić. Może np. zablokować wiadomości kontrolne (tworzenie i kasowanie grup) i samemu decydować, co robić z tymi wiadomościami, które przyjdą.

Oczywiście admini dbają o to, żeby była spójność grup w danej hierarchii (to jest dobre dla całej sieci, nikt nie chciałby, żeby np. na jednym serwerze dana grupa była moderowana, a na innym nie), ale jeśli właściciel hierarchii zawiódłby ich zaufanie np. kasując wszystkie grupy, to jestem sobie w stanie wyobrazić, że admini poczyniliby między sobą jakieś ustalenia, żeby przywrócić grupy na nowych zasadach.

Ale to tylko teoria. Nigdy nie spotkałem się z taką sytuacją.

A ja wiem gdzie mój dyktowany tekst potem trafi? :) To przecież nie jest przetwarzane lokalnie (chyba?).

W samochodzie to się na drogę patrzy a nie na komórkę :)

W dniu 26.04.2023 o 01:47, Arnold Ziffel pisze:

W Internetach krąży legenda, że Google cały czas słucha mikrofonem w smartfonie i później reklamy spersonalizowane lecą. W końcu jakaś prawda jest, kiedy odpalasz: OK Google (asystent) i ten cały czas tam siedzi i słucha :D

W dniu 26.04.2023 o 01:47, Arnold Ziffel pisze:

formatting link
:D

Jarosław Sokołowski snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał(a):

Oryginalnie TCP w domyślnej instalacji 95 nie było. Natomiast w Polsce popularna była wersja OSR2, czyli późniejsze, połatane wydanie Win95. Stąd w powszechnej świadomości TCP w Win95 było dostępne. Podobnie też dodano USB.

1634Racine w news:643eabde$0$2971$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl

rowniez z ciekawosci i przy okazji: a z tego --> news.gwene.org ktos probowal korzystac? (rss,

formatting link

Google to nie wiem, ale Facebook (albo Messenger) na pewno tak robi, to potwierdzone. Asystenta mam wyłączonego :)

Ale pisales, ze TP nie miala zadnego adresu IP.

Widac na Polske wystarczało jedno pudełko :-)

No nie wiem czy dobrze interpretujesz. Cos tam czytamy. Amerykanie wiecej książek czytają?

A e-mail ... tam sam spam przychodzi :-) Chcą znajomi pogadac, to niech zadzwonią. A urzad jak chce napisac, to niech polecony przysle, a nie wymaga ode mnie, zebym skrzynke e-mail regularnie sprawdzał, i uwazał, ze doręczył.

A w pierwszej polowie lat 90-tych, to byl jeszcze problem komputera (drogi), modemu (drogi) i telefonu - nie kazdy miał, a jak miał, to drogi był w "surfowaniu po sieci".

A czy to nasza wina, ze paszportow nie chcieli dawac, a jak czasem z łaską dali, to dodatkowo tylko 120$ dali, pardon - sprzedali, po wcale nie takiej niskiej cenie.

J.

Pan Arnold Ziffel napisał:

Ja jeden taki przypadek pamiętam. Skasowano jedną grupę pl i w jej miejsce utworzono nową. Bo ponoć ta nowa nazwa była bardziej odpowiednia. Wszystko przebiegło sprawnie i zgodnie z planem, stara grupa szybko zniknęła ze światowych serwerów, pojawiła się nowa. Poza jednym zapyziałym serwerem gdzieś w Polsce. Tam admin był dupa i wszystkie te grupy tworzył ręcznie według listy.

Pan J.F napisał:

Ja też (już) nie mam. Ale jestem kilentem kilku firm i z ich adresów korzystam.

Niespecjalnie. W Polsce połacznia telefoniczne nie były bezpłatne, jak w USA. A te "międzystrefowe" nie były bezpłatne jeszcze bardziej.

Tak. Może i głupoty, ale czytają.

Tak jakoś się tłumaczą.

Odnoszę to wyłacznie do tych, którzy komputer juz mieli. Modem i telefon też. A co do cen -- do korzystania z poczty wystarczył jeden "impuls", na przykład raz na dzień lub rzadziej. "Siedzenie na internecie" impulsów pochłaniało wiele.

Nie szukam winnych, a ten pęd mnie zawsze cieszył. Martwi mnie dzisiejsza zamkniętość (u niektórych).

Pan Grzegorz Niemirowski napisał:

W innych krajach musiało być podobnie. Wersji Windowsa przed OSR było całkiem sporo. Nie wiem, czy każda jakoś oznaczona. Rozwój i zmiany były bardzo szybkie, po trzech latach mieli nowy system, Windows 98. A ja to nawet miałem amerykański laptop z fabrycznie zainstalowanym systemem Windows 97, zupełnie nieznanym w Polsce.

Az tak mało, to ich chyba nie było, bo chocby uniwersytetow w USA troche jest.

widze ze ibm, hp, 3com, cisco - zarejestrowane w 1986. To jakas data uwolnienia, czy zrobienia porządku?

I wtedy .com było darmowe czy płatne?

Latynosi sa od Chile po Kanadę, wiec to chyba kiepski argument ...

Sprobować zawsze można, ale im sie kiedys znudzi dodawac kolejne kraje. No i których serwerów?

I czy to krajowy admin powinien uderzac, czy miejscowi mieszkancy - wiecie rozumiecie - nas tu duza grupa studentow z Polski, chcielibysmy miec łącznosć z krajem ..

AOL miała serwer newsów? Ktore hierarchie trzymała?

Jesli dobrze pamietam, to w zamawiajac lepszy internet w TP, dostawało się łacze do sieci Polpak-T, czyli Frame Relay. Taka siec pakietowa. I w tejze sieci TP konfigurowała wirtualny kanał do "routera brzegowego". Pakiety IP z/do routera klienta, były wiec enkapsułowane w FR, i leciały siecią FR do/z owego "routera brzegowego TP". ktory je przekierowywał do innych routerow IP, w sieci TP zapewne tez przez FR.

I teraz - na dobrą sprawę wystarczy jeden taki centralny router w Polsce, bedzie miał wirtualne kanały FR do wszystkich klientow TP, i łacza do paru innych routerow innej sieci.

Ale moze były regionalne routery IP, i ten kanał zestawianio do najblizszego. Wiec moze nie Wroclaw-Wroclaw, ale np Opole-Opole moglo leciec przez Wroclaw.

Podobne jajca były przeciez pózniej z operatorami rozmów miedzymiastowych. Musial miec taki centrale dostępowe (punkty dostępowe?) w 12 wojewodztwach ... wiec np rozmówca z wroclawia TP lączyło do lokalnej "centrali" alternatywnego operatora, ale jak wykrecil Opole, to TP musiało zapewnic droge od najblizszej "centrali", czyli np Katowic do drugiego rozmówcy, a sam operator musiał zapewnic łącznosc Ww-Katowice ... co mogło isc np przez Warszawę.

W cudzysłowac te "centrale" piszę, bo sie potem okazało, ze jeden z takich operatorow mial jakąs jedną "rozproszoną i wirtualną" centrale.

no wiadomo - w Warszawie zawsze lepiej. Choc o ile pamietam, to bramka TP-Nask we Wrocławiu w koncu powstała.

Tak, łacze zagraniczne TP było mocno obciążone.

To prawo sie kiedys zmieniło, ale łącza jeszcze chwile zostały.

No i znow kwestia routingu wielosystemowego - TP jak sobie robił łącza zagraniczne, to pewnie ciągnąl do Warszawy. I potem pakiety naskowe np z Poznania do Berlina tez szły przez Warszawę.

Choc moze we FR/polpak nie było tak zle - kabelek z Niemiec (choc pierwszy był chyba z Danii) mogł wchodzic w siec Polpak gdzies blizej Odry, a potem ten wirtualny kanał z Poznania mógł juz isc przez najblizsze switche.

Tylko znow NASK pewnie zamówił zagraniczne łącze do Warszawy :-)

J.

Ale nie mówimy o talku tylko o serwerach Usenet. Ale tak, talk też wymaga chociażby publicznego IP.

Dlaczego nie? Miejsce jest skandalicznie wręcz tanie w porównaniu do tego, ile zajmują grupy tekstowe. To nie terabajty filmów.

Ludzie, którzy zmuszają innych do korzystania z tych środków przekazu zakładając, że każdy z nich korzysta z definicji (bo w ich bańce tak jest).

Tak się da? Przecież nigdzie się nie zarejestrują bez maila. Kiedyś jeszcze do przeglądania stron faktycznie email nie był potrzebny, ale dziś?

Oto klucz do zrozumienia:

formatting link

Jarosław Sokołowski snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał(a):

Nie jestem pewien czy w USA też był znany. Pod tą nazwą funkcjonowała wersja OSR2 lub beta Windows 98. Oficjalnie taki system nie istniał.

Pan J.F napisał:

To są domeny EDU. Pamiętam taki moment, gdy ktoś policzył i oznajmił: "Domen COM już jest więcej niż EDU, patrzcie państwo, co to się porobiło".

Takie dość strategiczne. Myślę, że pytanie o płatności w tym kontekscie w ogóle nie ma sensu.

To jest mylenie pojęć. Studenci z San Escobar mogą uderzyć do lokalnego admina, żeby dał miejsce na uczelnianym serwerze news, a oni uzgodnią ze swoimi krajowymi admiami zorganizowanie feeda. Jadnak dalej to będzie hierarchia prywatna, o której wiedzą tylko zainteresowani. Myślę, że jakieś inne kraje mogły mieć to tak zorganizowane. Z herarchią pl było inaczej.

Chyba nie miała. Ale jakieś inne serwisy musiały być. Nie znam AOL.

Za to teraz w Warszawie między operatorami mam czasem przez Frankfurt. Z tym że w ogóle to nie przeszkadza.

Odwrotnie. Ustawowy monopol TP upadł całkowicie w roku 2002. Ale wcześniej na krzywy ryj organizowano punkty przerzutowe przez Odrę. Nikt już tego nie pilnował.

Pan Arnold Ziffel napisał:

Oni potrafią, więc da się. Nie rejestrują się. Ja zresztą też rzadko przy przeglądaniu stron widzę taką potrzebę. Za to w wielu miejscach naprawdę bez maila się nie da, więc są wykluczeni. Za to mogą się pocieszać dobrym towarzystwem:

formatting link
Dla odmiany znam też takiego, co by wszystko chciał mailem, bo to rozumie. Ostatnio bardzo długo mu tłumaczyłem iddę panelu klienta u operatora telefonicznego. Nie był przekonany. Stwierdził, że to dziwactwo do niczego nie potrzebne i chyba nikt tego nie używa. Sam oczywiście też nigdy wcześniej nie zaglądał, a jak mu się zabłąkał mail z fakturą, to nie zapłacił i mu zablokowali połączenia. Płaci oczywiście papierowym przelewem w banku, bo mailem się nie da.

Pan Grzegorz Niemirowski napisał:

Nie jestem specjalistą od Windows, więc raczej chłonę wyjaśnienia, niż forsuję własne opinie. W każdym razie komputer przy uruchamianiu systemu wyświetlal plaszę z wypaczoną framugą bujającą w obłokach i cyferkami 97. Budziło to spore zainteresowanie, niektórzy podejrzewal nawet żart jakiegoś grafika. Ale to tak z fabryki wyszło.

Rozumiem że admin może mieć jakieś problemy z anonimowością i chce ich unikać. Zastanawia mnie tylko ta rejestracja, w Usenecie udzielam się od jakichś 20 lat, korzystałem z kilku, o ile nie kilkunastu różnych serwerów jak dotychczas na żadnym nie musiałem się rejestrować. Nick, login i adres serwera newsów w kliencie (np Thunderbird) to była cała procedura.

Korzystają z usługi, a więc klienci..😉

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required