zalalem cyfrowke, CO ROBIC??

Mar 20, 2006 40 Replies

W plecaku w ktorym mialem aparat rozlal sie sok, kiedy sie zorientowalem aparat byl wlaczony mimo wlacznika w pozycji OFF. Natychmiast wyjalem baterie i go z grubsza wyczyscilem tym co mialem pod reka. Byl w pokrowcu i nie wygladal zeby byl caly zalany, tylko troche upackany. Wlasnie wrocilem do domu, wlozylem akumulatorki i aparat wogole sie nie wlacza :/ co robic?? rozkrecic i wyczyscic spirytusem? tylko czy go zloze potem spowrotem do kupy?



aparat to wiekowy juz KODAK CX6200



pozdrawiam i prosze o szybka odp.


Najlepiej byloby umyc elektronike w wodzie destylowanej a potem wyplukac w izopraponolu... mam wieksze obawy co do czesci mechanicznej i optycznej...

aparat nie ma zooma optycznego wiec i mechaniki nie ma a optyka jest raczej szczelnie zamknieta

pytanie czy rozkrecac czy nie?

hm mam pod reka spirytus ale juz rozrobiony z woda :>

pewnie sie nie nadaje?

Kamtzu napisał(a):

Tak. A najlepiej zrobić elektronice kąpiel w spirytusie / alkoholu izopropylowym. Optyke tylko przeczyść z zewnątz.

Patrz czy śrubki są jednakowe. Jak nie to zrób sobie jakąś karteczke z opisami i wtykaj tam śrubki. Zapisuj jakie elementy po kolei wyjmujesz.

Powodzenia!

Kamtzu napisał(a):

Jak nie działa, to tak.

Kamtzu napisał(a):

Niekoniecznie. Elektronika nie lubi wody. ;)

Rozkrecac i tak jak Andy radzi - w wodzie destylowanej, a potem ewentualnie w spirytusie. Ale wysuszyc w stanie rozkreconym.

J.

Zdjalem przednia czesc obudowy i w kilku miejscach widac ze elektronika jest wilgotna, ale wieksza jej czesc jest zabudowana przez optyke, pojemnik na baterie itp.. wie ktos jak sie tam dostac? czy po prostu polac zdrowo spirytusem i sie modlic ze moze cos wyjdzie?

ehh zlokalizowalem jeszcze jedna srubke ktorej chyba nie odkrece moimi srubokretami :/

imo raczej chyba nie masz innego wyjscia...

to zalezy od tego co tam jest oprocz wody i spirytusu... naprawde kup litr izopropanolu cz.d.a - kosztuje jakies 13zl. do tego nawet wode dejonizwoana - powinna sie nadac... po umyciu w wodzie, wymyc w alkoholu ktory wysuszy elketronike - wyciagnie wode spod ukladow - kapilarnosc smd to problem w takich sprawach, jak bedziesz myl to musisz duzo ruszac plytka - imo najlepsza bylaby wanienka ultradzwiekowa zeby rozbic ewentulane zlogi z cukru i innych syfow, potem po alkoholu - dopoki grzeja - wylozyc elementy na kaloryfer, przykryc szamtka czysta albo paierem zeby sie nie pylilo i suszysz ze dwa dni (nie przegrzewajac zbytnio) w takich sprawach lepeij robic to dluzej i dokaldniej niz szybko i byle jak...

dzieki wszystkim za rady ale nie mam ani wody destylowanej ani tymbardziej izopropanolu, przeczyscilem pedzelkiem spirytusem salicylowym ale zostaje jakis osad :/ spieprzylem? troche boje sie odkrecac optyke od elektroniki zeby zanurzyc calosc

ps. tak juz z ciekawosci, gdzie sie kupuje izopropanol?

[...]

Mocno. Osad to kwas acetylosalicylowy - reaguje z miedzią i innymi metalami. Na dokladkę jest silnie higroskopijny.

[...]

CO WY TAK KU* z tym spirytusem salicylowym? zmywaczem do paznokci, lakierem do paznokci? nie no ludzie wyluzujcie... kupcie za 3,5 butelke dentauratu imho juz bedzie lepeij niz ten spirytus salicylowy... sorki ale ponioslo mnie - niedosyc ze macie problemy to jeszcze je sobiue pomnazacie - spirytus salicylowy zawiera kwas salicylowy - ten kwas pomijajac to ze lepiej przewodzi prad niz cukier a wlascwie jego wodny roztwor to jeszcze spowoduje korozje...

sklepy Polskich Odczynikow Chemicznych - sa w kazdym wiekszym miescie... maja wszystko... przeciez pisalem zeby sie nie spieszyc - lepiej zrobic to wolniej ale dokladniej a tu jakby bylo malo klopotow to jeszcze sam sobie narobiles.... ech...

w zmywaczu do paznokci juz od dawna nie ma acetonu - to co jest to jakis zmywacz bezacetonowy+woda+olejki+witaminy - jak ktos uwaza ze elektronice potrzebna witamina to zycze powodzenia - to samo ze wszelkimi wodkami, spirytusami salicylowymi i innym badziewiem...

Tak wiec niech ten topic bedzie ku przestrodze...

Jak sama nazwa wskazuje osad to kwas salicylowy:) Acetylosalicylowy jest w popularnej aspirynie.

Lepiej, ale denaturat tez zostawia osady.

J.

Ano wiem ale juz lepiej niz ten salicylowy syf, poza tym depserat moze kupic filtr weglowy do maski pgaz na allegro i przefiltrowac sobie denaturat ale ten salicylowy to przeciez zbrodnia na elektronice...

alkohol etylowy (spirytus) mo¿e zniszczyæ optykê (je¶li jest plastikowa), lepiej izopropanol. L.

wlaczylem dzis aparat i dziala!! :) to czym go teraz wyczyscic zeby zapobiec korozji? zalatwie wode destylowana, spirytus, ale z tym izopropanolem moze byc problem... podpowiedzcie ostatni raz :)

dziekuje z gory

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required