W dniu sobota, 28 kwietnia 2018 07:49:08 UTC-5 użytkownik HF5BS napisał:
A rzeczywiscie, ostatnio widze ze odrobina poczucia wartosci i pokazywanie tego mocno pomaga w byciu postrzeganym jako powazny czlowiek.
A tego to nigdzie nie pisalem. I mysle ze nikt tu tego nie sugeruje. Takowoz w flejamach i zyciu nie spotkalem sie z takim podejsciem. To raczej w druga strone dziala: Nie umiesz tej malo pozytecznej umiejetnosci? Tos burak. A tak tez nie jest.
I wracajac nieco do tematu. Nie umiesz ogarnac zegara analogowego? Jak ci niepotrzebne tos nie burak. Ale jak ci potrzebne a pyskujesz z wyzszoscia ze to gupie, tos burak i tyle. No chyba ze masz lepsza metode na ogarniecie tematu to w sumie burak mozesz byc ale ogarniety i dajacy se rade ;)
Ja tego nie twierdze. Kazda umiejetnosc warta tyle ile z niej ma pozytku posiadacz. Dzis niektorzy kuja te zbroje i kase czepia calkiem fajna. Ergo: niegupki.
Moze i jest, ale dla posiadacza wartosc ma. Nie zawsze ekonomicznie na plus ale taki jest charakter hobby.
Zupelna zgoda. Tyle ze czasem umiejetnosci wypowiedzi brak i sie ludzie czasem nie rozumieja. Taki urok sztuki dyskusji.
Ostatnio sie dowiedzialem ze trzeba byc nieco ostroznym w mowieniu komus "good luck" bo moze to uznac za szydercze. I w sumie czasem moze byc :)
A tu sie zgadzam, inicjalnie uznalem ze problemem jest to ze dzieci nie umieja och obslugiwac. Ale rzeczywiscie usuwanie ich na sile jest niemadre.