Prad z wiatrakow

Dec 14, 2013 204 Replies

To akurat oczywiste ale chodziło o dylatację czasu, o której napisał wcześniej Bartek a której ja w ogóle nie wziąłem pod uwagę.

Zgoda.

Problem w rozumieniu "otworu".

Ale masz OTWORY czy (zgodne z przepisami!) "zetki"?

zygzaku)?

(150x75 lub 205x60), a secundo, prosta dziura na wylot

kominiarza na widok ogranicznika (stabilizatora) wentylacji :>

pzdr, Gotfryd

On Fri, 27 Dec 2013 20:36:42 +0000, AlexY wrote:

Marek

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...

Zaden inzynier nie uzywa calek. Jak chce policzyc pole miedzy profilami to uzywa innych narzedzi. S*

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...

A co to jest u Ciebie dylatacja czasu? U Einsteina byla dodana definicja ze czas to wskazania zegara. Zatem dylatacja czasu to deformacja zegara orzacego eter.. Analogicznie do skrocenia linijki orzacej eter. S*

Ale jak - do srodka ?

Tu nie chodzi o wygotowanie, tu chodzi o chlodzenie. Albo sie gotuje i wypuszcza radioaktywna pare, albo sie chlodzi woda i wypuszcza radioaktywna wode, albo sie korzysta z istniejacego wymiennika ciepla. Tylko ze wszystko to wymaga pompowania wody chlodzacej, a tam sie zepsula cala elektryka z powodu zalania. Rozwiazaniem bylyby pompy napedzane turbinami parowymi, pracujace bezobslugowo. Ale byly elektryczne. Co ciekawe - w Belchatowie pompa kondensatu jest napedzana mala turbina parowa.

Problem zas w tym ze o tym sie publice nie mowilo, ze nawet wylaczony reaktor jest nadal niebezpieczny. Zas ciekawe co by bylo gdyby awaria elekryki/chlodzenia dopadla ich znienacka, rdzen stopilby sie w pare sekund ? Albo diesle by nie zaskoczyly na czas.

J.

Podobno tak. Jak kiedyś zrozumiem Dopplera dla światła to się będę wypowiadał. Na razie nie miałem czasu przeczytać tego co napisał bartekltg, a może to wymagać dużo czasu (kiedyś na studiach 4 strony z książki z matmy czytałem 4 dni - olśniło mnie dopiero o 22 w przeddzień kolokwium - skutek - przygotowując się nie przerobiłem ani jednego zadania, w co nikt z kolegów nie chciał mi uwierzyć). P.G.

U¿ytkownik "szczepan bialek" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:l9k9vu$3cf$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Wiadomo. W eterze :) P.G.

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...

Niektóre moje plany przegrywaj± z pilniejszymi sprawami codziennymi i Doppler dla ¶wiat³a nale¿y do tej grupy planów. P.G.

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...

Nie mam (i nie mia³em) takiej potrzeby.

Kilka lat temu wyprowadza³em sobie wzór na pole magnetyczne (bliskie = dla pr±du DC) w osi i w p³aszczy¼nie okr±g³ej i prostok±tnej anteny, ale znalaz³em chyba gdzie¶ jaki¶ wzór na pole od skoñczonego odcinka i odpowiednie ca³ki rozwi±za³em najlepsz± ze znanych mi metod: "przez zaniechanie". P.G.

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...

Od zawsze zastanawia mnie te¿ jak ustaliæ który z obiektów we Wszech¶wiecie porusza siê szybciej (aby wiedzieæ u kogo czas biegnie szybciej a u kogo wolniej) - inaczej: czy jest jaki¶ punkt odniesienia o bezwzglêdnej prêdko¶ci = 0 (¶rodek Wszech¶wiata ?). Podejrzewam, ¿e w tym co napisa³ Bartek znajdê odpowied¼ z której bêdzie wynika³o, ¿e nie ma potrzeby ustalania który szybciej. P.G.

W dniu 2013-12-16 08:38, Marcin N pisze:

Zdaje się że Anglicy właśnie planują coś takiego. Bo program budowy nowych EJ jest powiązany z zagospodarowaniem odpadów jądrowych.

formatting link
Pozdrawiam. PK.

Użytkownik Piotr Gałka napisał:

Tak wyczytałem i myślę że prawidłowo zrozumiałem że bierze się to z ruchu źródła niezależnie od kierunku i związanej z tym zmiany "prędkości czasu".

[..]

użytkownik Marek napisał:

Lub tez nadajnik i odbiornik w punktach stalych, a medium ruchome:)

formatting link

U¿ytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@googlegroups.com... u¿ytkownik Marek napisa³:

Ruchomy eter? :)

W dniu 2013-12-21 09:19, M. pisze:

Tak na szybko to dane są tutaj. Przeczytaj---> Mit 3. Rozwój energetyki jądrowej nie ma sensu w długiej perspektywie czasowej, gdyż światowe zasoby uranu są ograniczone

formatting link
Pozdrawiam. PK.

W dniu 2013-12-28 11:10, Piotr Gałka pisze:

A jak eter odparuje? :)

Uważaj, bo skończysz dyskutując różnicę miedzy eterem w modelu Lorentza, Stokesa i innych, wszystko na podstawie 150letnich publikacji:>

BTW. Czym różni się metr próżni od 2 metrów próżni?

pzdr bartekltg

U¿ytkownik "bartekltg" snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news:52bee4ea$0$2371$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Rozumiem, ¿e metry sze¶cienne, a nie zwyk³e, bo metr (liniowy) pró¿ni to dla mnie pojêcie bez sensu. Objêto¶ci± ? P.G.

Tak. Przez dylatacja czasu. Oscylator nadaje sobie, tak, jak go zbudowano, ale dla odbiornika jego drgania mają większy okres.

Można by niby rozróżnić te efekty, powiedzieć, 'ta zmiana częstotliwości spowodowana jest relatywistycznym pitu pitu, znaczy dylatacja czasu, a ta efektem dopplera liczonym klasycznie', ale, poza oczywistą wygodą posiadania jednego wzorku, rozróżnienie to jest dość sztuczne.

Ten 'eter', czasoprzestrzeń, w której porusza się światło (nie tylko fala, ale też impulsy. Jeśli ktoś nadaje morsem to czasy impulsów są modyfikowane tym samym wzorem, nie tylko 'nośna') transformuje się miedzy układami tak, że dla każdego światło porusza się z taką sama prędkością w każdym kierunku, dla każdego obserwatora wygląda to tak, jakby to on był w tym wyróżnionym ośrodku 'eteru'. Możemy więc użyć odpowiedni klasyczny wzór dopplera. Trzeba go tylko zmodyfikować o dylatacja czasu.

I teraz dla różnych obserwatorów wynik jest oczywiście ten sam, Rakieta B odbiera częstość k razy większą niż rakieta A (obie częstości mierzone przez załogi danej rakiety) niezależnie od tego, kto liczy;-) Ale podział, jaka cześć zjawiska pochodzi od dylatacji, a jaka od 'klasycznego dopplera' jest różny. Te zjawiska są względne i się wzajemnie przenikają.

Przypadki graniczne. Nadajnik się rusza, odbiornik nie (czyli jest to układ odniesienia związany z odbiornikiem). Klasyczny doppler (czyli dlugość fali to ile się odsunę + ile odsunie się sygnał) mówi o zmianie częstotliwości o czynnik c/(c-v) Dylatacja nadajnika powoduje, że mnożymy to przez sqrt(1-v^2/c^2)

łącznie sqrt((c+v)/(c-v))

Wersja druga, odbiornik ruchomy. układ źródła. "Klasycznie" (c-v)/c, do tego dylatacja, ale tym razem w drugą stronę. Wynik, znów ten sam sqrt((c+v)/(c-v))

pzdr bartekltg

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required