Skąd najłatwiej i najtaniej zdobyć silnik prądu stałego małej mocy z osobnymi uzwojeniami twornika i wzbudzenia? Chciałem zrobić coś w rodzaju mini-elektrowni(silnik DC plus generator synchroniczny na bazie silnika BLDC z FDD) w celach edukacyjnych. Czy np. w gdzieś w samochodach były stosowane takie silniki? Pisząc małej mocy mam na myśli kilka-kilkanaście W(zasilanie w granicach 24V).
silnik pradu stałego z uzwojeniem wzbudze
Nov 17, 2004
23 Replies
W wycieraczkach samochodowych (okien, oczywiście :) Kiedyś bym cię odesłał do bazy PKS-u :) ale już nie te czasy...
ja zrobilem mini elektrownie wiatrowa na dynamie od roweru a smigło zrobilem z rury PCV 100 czy 110 mm niepamietam Pozdrawiam AzaZeL
badworm napisał(a):
Typowy silnik obcowzbudny małej mocy to będzie problem. Ze wzbudzeniem na magnesach to już łatwiej - są np. silniki tego typu do napędu bram, albo wózków inwalidzkich. OIDP taki silnik kiedyś robił Tonsil we Wrześni, ale to było jeszcze pod koniec lat '90. Silniki samochodowe tego typu ( wycieraczki, dmuchaway ) są z reguły niskiej trwałości.
A w ogóle to czemu nie elektrownia z alternatora samochodowego ? Toto się w miarę łatwo reguluje wzbudzeniem, tanie, trwałe i dostępne.
badworm napisał(a):
Typowy silnik obcowzbudny małej mocy to będzie problem. Ze wzbudzeniem na magnesach to już łatwiej - są np. silniki tego typu do napędu bram, albo wózków inwalidzkich. OIDP taki silnik kiedyś robił Tonsil we Wrześni, ale to było jeszcze pod koniec lat '90. Silniki samochodowe tego typu ( wycieraczki, dmuchaway ) są z reguły niskiej trwałości.
A w ogóle to czemu nie elektrownia z alternatora samochodowego ? Toto się w miarę łatwo reguluje wzbudzeniem, tanie, trwałe i dostępne. Większy zakres mocy, ale np. w wypadku alternatora z 126p starty własne ( łożyska, szczotki ) są niewielkie. Z resztą zawsze możesz zmienić założenia projektu i podnieść moc :)
Obawiam sie ze od wielu lat sa na magnesach stalych.
Jedyny obcowzbudny [a zasadniczo szeregowy] to rozrusznik.
Nie wiem - kiedys nie bylo dobrych magnesow ? Czy o mozliwosc regulacji chodzilo ?
Aaa - jeszcze masz szeregowy silnik w wiertarkach i odkurzaczach. Na 24V tez powinny chodzic, choc powoli.
J.
Tylna wycieraczka do malucha. Tomek
Dnia 2004-11-18 13:00, Użytkownik PeJot napisał:
Czyli klops :-( Spróbuję z jakimiś silniczkami szeregowymi wyciągnietymi ze sprzętu AGD, może coś się uda zdziałać.
A kto mówi o elektrowni? To ma być silnik sprzęgnięty z generatorem synchronicznym zrobionym z silnika z FDD więc moc będzie liczona w watach(w porywach dziesiątki watów). I ma służyć wyłącznie celom edukacyjnym - chciałem się spokojnie w domowym zaciszu pobawić trochę maszynami elektrycznymi bo na laborkach trzeba robić tylko to, co w instrukcji i szybko :-(
Ale ty sie chcesz bawic silnikami czy generatorem ? Bo silnik to napedzania tego generatora nie musi byc obcowzbudny ..
J.
A prądnica ze starego malucha się nie nada? Masz dwa uzwojenia...
[...]Dnia 2004-11-18 19:29, Użytkownik J.F. napisał:
Bardziej generatorem ale silnikiem też. A osobne uzwojenie wzbudzenia pozwoli mi na niezależną kontrolę prędkości obrotowej(prąd wzbudzenia) i momentu na wale(prąd twornika).
Dnia 2004-11-18 19:43, Użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:
Trochę duża i powiedzmy, że aż takiej mocy nie potrzebuję. Ale widzę, że jakby nie było czeka mnie wycieczka na autoszrot.
badworm napisał(a):
Miałem Ci i ten temat z prądnicą zapodać, ale podejrzewam, że tzw. sztuki nie zdobędziesz.
badworm napisał(a):
Nie bardzo. Od wielkiej biedy udawało mi się z takiego silnika szeregowego zrobić hamownicę w układzie prądnicy obcowzbudnej, ale problem w tym, że uzwojenie stojana ma niewiele zwojów grubego drutu i ciężko jest wymusić, regulować i stabilizować sensowny przepływ w stojanie ( ten w amperozwojach ). Ale jest wyjście - przewinąć stojan, dając wiele zwojów cieniutkiego drutu. Wtedy toto działało :)
A, teraz załapałem - wydawało mi się że szukasz maszyny obcowzbudnej jako generatora.
Nieno....Jak zagadasz z prowadzącym, przedstawisz odpowiednią ideologię to Ci pozwoli pobawić się więcej niż tylko na zajęciach :)
ATSD: kiedyś trochę mikromaszyn do automatyki robiła Silma we Wrześni, ale co robi teraz to nie wiem.
badworm napisał(a):
Jeszcze jedno - masz czym mierzyć np. moc ? Bo w warunkach amatorskich jakby łatwiej mierzy się setki watów :)
Dnia 2004-11-19 07:45, Użytkownik PeJot napisał:
Wystarczająco dużo czasu spędzam na uczelni by tam jeszcze zostawać po godzinach :-/ A robiąc taką mini-elektrownię w domu przy okazji nauczę się przerabiać silniki BLDC :-)
coś mieszasz pojęcia... Moment zależy od obu prądów, a obroty od żadnego... Tylko od napięcia na tworniku, ale to w jałowym, bo silniki małej mocy to mają rezystancję uzwojeń do oporu...
Nic nie miesza - dla silnika bocznikowego można regulować obroty właśnie prądem stojana. Im wyższy prąd, tym niższe obroty. Dlatego też silniki bocznikowe nie wykazują zależności obrotów od napięcia - oczywiście w użytecznym zakresie napięć i przy założeniu braku zmian rezystacji stojana i wirnika.
Można, ale za zwiększanie obrotów płaci się prądem wirnika i silnikowi spada moment maksymalny... Znaczy przy nominalnym wzbudzeniu i w zakresie napięć na wirniku niższych od granicy (dynamiczne przebicie komutatora, rundfeuer) więcej się z silnika wyciągnie podnosząc Ua niż zdejmując If...
Ale na wzbudzenie jest granica i na prąd wirnika jest granica... Albo sielnik jest przewymiarowany, albo... ja czegoś nie kumam :P
bocznikowe samo, czy obcowzbudne masz na myśli?... Bo obcowzbudne to jakoś zależą od Ua...
[...]
Bocznikiwe, w który stojan i wirnik zasilane są z tego samego napięcia. Na biegu jałowym mają stałe obroty pomimo zmian napięcia zasilającego (w rozsądnych granicach). Jedną z metod regulacji obrotów jest zmiana rezystancji łączonej w szereg ze stojanem. Np. przez dziesiątki lat w taki właśnie sposób stabilizowano prędkość tzw. maszynki sygnałowej w centralach systemu Strowgera.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required