Użytkownik "Tomalo" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com...
-20 i -23 to "duzy mroz" (dla mieszkanca strefy umiarkowanej).
A -3C to jest akurat tyle, co odroznia roztwor kwasu od czystej wody :-)
Czyli wychodzi na to, ze rozladowany, do tego stopnia ze juz nie kreci, akumulator zamarza jeszcze nizej, przy -5 powiedzmy.
Gdyby ta woda byla tam uwieziona, to owszem. Ale ona tam krystalizuje w drobnych krysztalkach, i one przybieraja "od zewnatrz".
Nie upieram sie, nigdy akumulatora nie mrozilem, moze i rozsadzi. Ale nawet w twoich linkach nie ostrzegali, ze jak akumulator zamarznie, to juz tylko na zlom :-)
Aa - jeden mi stal w aucie przez zime, rozladowal sie calkowicie, ale nie pamietam jak silne mrozy byly. Dal sie naladowac ... a zwarcia dostal dopiero kilka miesiecy pozniej.
Ja kwasu pil nie bede, ty twierdzisz, ze to czysta woda :-)
Z produkcji. Producent uzyl destylowanej wody i kwasu.
No dobra, moze nie destylowana, moze dejonizowana, albo z odwroconej osmozy.
J.