[NTG]Potrzebna łączność radiowa.

Apr 07, 2020 Last reply: 6 lat temu 142 Replies

W dniu 09.04.2020 o 23:00, micial pisze:

Pomysł żeby połączyć się na większe odległości został zarzucony, to nie był priorytet, chodziło o to, żeby bez wychodzenia z obejścia poprosić kogoś o przysługę. Kilometr, a już dwa, w luźnej zabudowie wiejskiej na chwilę obecną będzie wystarczający, żeby sąsiada o najpilniejsze zakupy poprosić.

Chłop mieszka w swoim polskim domu raptem kilka tygodni w roku, a i to rzadko kiedy łącznie. Natomiast przenośne radyjko przyda się do pracy oraz przy różnego rodzaju hobby. W sumie mogłoby być i CB, tylko nie wiem czy dobrze kojarzę, ale gdzieś, kiedyś czytałem, że jest jakiś problem z polskim CB używanym w Niemczech.

W dniu 2020-04-09 o 20:53, Mateusz Viste pisze:

Chodziło mi o antenę "na dachu", od niej kabel do routera LTE aby mieć WiFi. Ewentualnie dodatkowe punkty AP. Wtedy już (chyba) każdy nowszy telefon może dzwonić mechanizmem VoLTE.

Pan Adam napisał:

W kwestii formalnej: wtedy to już będzie VoIP, a nie VoLTE. Natomiast zgadzam się co do tego, że jeśli ktoś ma za chałupą stabilną jedną kreskę, to warto ją sobie wciągnąć w antenę kierunkową i korzystać z niej w całym obejściu. Zwłaszcza jeśli kreska pochodzi z czegoś więcej niż GSM, czyli LTE, a przynajmniej UMTS. Ale oczywiśnie nie będę do tego nikogo specjalnie namawiał, każdy robi jak uważa.

2020-04-10 o 09:58 +0200, Jarosław Sokołowski napisał:

"Wartość" jest rzeczą względną. Dla kogoś, kto korzysta z telefonu raz na dwa tygodnie, wyjść porozmawiać za dom czy na pole nie jest żadnym problemem, jest wręcz zaletą: przewietrzy się człowiek chociaż, a i innym domownikom nie będzie truł atmosfery jakąś nudną gadaniną.

Mateusz

W dniu 2020-04-09 o 23:57, nadir pisze:

W Polsce jest AM a w innych krajach Europy raczej FM. Dodatkowo w Polsce kanały są przestrojone o 5kHz. Ale to nie jest najgorsze. Niemcy w lipcu 2020 delegalizują CB radio.

formatting link

Jakżesz będzie bezpiecznie!

BTW To stan kalifornia socjalistyczna, o ile dobrze zrozumiałem ma zwinąć krótkofalowców

Włodek :-/

Pan Mateusz Viste napisał:

Wszystko może być względne. Tu nie chodziło mi o trucie domowników gadaniną, ale o dostęp do Internetu. W Polsce LTE zrobiło się bardzo tanie i dość dobrze dostępne (o ile ktoś nie wymaga, by działało na wsi wprost ze smartfona w piwnicy domu za górką).

Jarek

t-1 napisał(a):

Nie delegalizują, tylko zabraniają używania podczas jazdy, czyli zmienili przepisy o ruchu drogowym.

"Jak jedno koło jest zepsute, to cały traktor jest..."

W.

W dniu 2020-04-09 21:17, nadir pisze:

Nie. To pozwolenie jest ważne tylko na terenie Polski. W Niemczech może sobie normalne radia PMR kupić i nadawać bez licencji. Więc jeśli chce legalnie korzystać w Polsce i w Niemczech to niech kupi radia PMR - bez odkręcanej anteny i 0,5W mocy nadawania.

K.

To jest jakieś uregulowanie prawne, że akurat operatorzy dźwigów mogą? A że nadają to fakt. Sam słyszałem na kanałach PMR rozmowy dźwigowych z budowlańcami z okolicznej budowy.

K.

Pan Krystek napisał:

A co tu regulować? Siedzi taki wysoko, to go wszędzie słychać. Każdy może, ale nie każdy potrafi wleźć tak wysoko.

Jarek

Ale co by nie mówić, zakaz ma trochę sensu w sytuacji, kiedy zakazuje się korzystania z telefonu komórkowego podczas jazdy. No bo co za różnic czy trzymasz w drugiej dłoni komórkę czy telefon od CB radia? Najwyraźniej ktoś doszukał się dziury w przepisach i postanowił ją załatać. Pewnie w odpowiedzi pojawią się jakieś zestawy słuchawkowe albo radiotelefony z funkcją bluetooth czy w dowolny inny sposób dające się zintegrować z zestawem głośnomówiącym zamontowanym w samochodzie.

Poza tym ciekawe ilu zostało jeszcze użytkowników CB w Niemczech...

No i jednak najważniejsze, że jeśli ktoś będzie chciał wyciągnąć z szafy stare stacjonarne albo ręczne CB i porobić sobie łączności ze znajomymi, to ciągle będzie mógł to zrobić legalnie.

Nie, chodzi po prostu o to, że oni nadają z legalnych radyjek (500mW, nieodkręcana antena), ale siedzą bardzo wysoko.

Teraz załapałem :) BTW: Na wielu forach/grupach dot. BAOFENG-ów (i tym podobnych radyjek) piszą, że zmniejszenie mocy nadawania z 5/8W (zależy ile tam które ma) do 1W poprawia łączność i smalenie na max W wcale nie daje lepszego efektu w łączności, niż można by oczekiwać.

K.

być może wiąże się to z tym, że Baofengi mają kiepskie obwody wejściowe odbiornika i łatwo je przesterować. Przekonał się o tym każdy, kto pracował z miejsca, w którym znajdowało się wiele nadających jednocześnie radyjek. Jakieś YAESU albo ICOM radzi sobie bez problemu w takich warunkach, a Baofeng się łatwo zatyka...

Być może z tego powodu dwa Baofengi będą pracowały gorzej, jeśli znajdują się zbyt blisko siebie, a ich nadajniki są nastawione na maksymalną moc. Nie znaczy to jednak, że zawsze warto je tak ustawiać - zawsze łatwiej jest mi się dowołać do przemiennika, gdy radio nadaje z mocą 5W, a nie 1W. ;)

Może być. Albo mają kiepskie wyjściowe i na pełnej mocy sieją, albo coś :)

W sumie możnaby sprawdzić odbiór przemiennika przez Baofenga w momencie, gdy obok będzie nadawało (na innej częstotliwości) inne radio... a potem to inne radio sprawdzić, gdy będzie nadawał Baofeng.

Ja zawsze sprawdzam najmniejszą możliwą moc. Nie ma sensu ładować pełnej mocy, jak na minimalnej w danych warunkach będzie tak samo dobrze :) Oczywiście jak dostaję raporty, że mam za słaby sygnał, to podbijam.

...a jednak nie :)

Odebrane 10.04.2020 o 15:09 w Warszawie, ale dopiero teraz wrzuciłem.

formatting link
Zastanawiam się, czy to nie jest SSB odbierane w AM... a może po prostu AM, ale odstrojony (piątki zamiast zer)?

Nie jestem pewien, bo to było 20 lat temu, ale zdaje się, że w 2000 r. właśnie na 28 prowadziliśmy normalne, długie łączności. Na pewno była też aktywność na 33 (to pamiętam), ale na 28 też, i nie były to jedynie wywołania. W sumie nie pamiętam wywołań, żeby przejść na inny kanał.

Co nie znaczy, że to dobrze, po prostu tak tu wtedy było :)

CB słabo się nadaje na przenośne radio. Tu lepiej sprawdza się PMR. Jest mały Alan 42 Multi ale nie wiem, jak on się sprawdza (nie miałem go nigdy).

To nie tak. Weźmy radio pracujące na 70cm (okolice 440 MHz). Mamy tu z punktu widzenia prawa trzy sposoby łączności.

Jedna to PMR. Nie wymaga pozwolenia, ale wymaga (legalnie, nie technicznie) specjalnego radia PMR z mocą 500mW i nieodkręcaną anteną. Normalne radio na 70cm będzie działało w tym paśmie, ale nielegalnie -- choć nie wiem, jaka jest za to kara. Z tego co wiem, to można tego używać też w Niemczech.

Druga to licencje z Autoradia lub innych Avanti. Firma wykupiła sobie jakieś częstotliwości w Polsce i decyduje, kto i na jakich warunkach może z nich korzystać. Na podanej przez Ciebie stronie jest to 448.125 MHz. Zakładam (ale nie wiem), że to pozwolenie jest tylko na Polskę, czyli za granicą nie wolno z tego korzystać.

Trzecia to krótkofalarstwo. Masz do dyspozycji całe pasmo 430-440 MHz, w tym dostęp do sieci przemienników (umieszczonych wysoko przekaźników, które umożliwiają łączności między radiami, które normalnie by się nie usłyszały), i możesz korzystać z tego we wszystkich krajach, w których to pasmo jest dostępne dla krótkofalowców, ale musisz zdać egzamin w UKE, dostać świadectwo, wyrobić pozwolenie i obowiązują cię przepisy i procedury operatorskie (w tym obowiązek podawania znaków wywoławczych, zakaz rozmów na pasmach z osobami, które nie mają licencji, itd). Jeśli ktoś wciągnie się w hobby radiowe, to pewnie prędzej czy później wyrobi sobie pozwolenie (jak pewnie co najmniej kilka osób z tej grupy -- krótkofalarstwo zazębia się z elektroniką), ale jeśli chce mieć po prostu radio, żeby traktować je użytkowo, to nie ma to sensu -- PMR mu wystarczy.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required