Pomysł żeby połączyć się na większe odległości został zarzucony, to nie był priorytet, chodziło o to, żeby bez wychodzenia z obejścia poprosić kogoś o przysługę. Kilometr, a już dwa, w luźnej zabudowie wiejskiej na chwilę obecną będzie wystarczający, żeby sąsiada o najpilniejsze zakupy poprosić.
Chłop mieszka w swoim polskim domu raptem kilka tygodni w roku, a i to rzadko kiedy łącznie. Natomiast przenośne radyjko przyda się do pracy oraz przy różnego rodzaju hobby. W sumie mogłoby być i CB, tylko nie wiem czy dobrze kojarzę, ale gdzieś, kiedyś czytałem, że jest jakiś problem z polskim CB używanym w Niemczech.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
A
Adam
W dniu 2020-04-09 o 20:53, Mateusz Viste pisze:
Chodziło mi o antenę "na dachu", od niej kabel do routera LTE aby mieć WiFi. Ewentualnie dodatkowe punkty AP. Wtedy już (chyba) każdy nowszy telefon może dzwonić mechanizmem VoLTE.
I
invalid unparseable
Pan Adam napisał:
W kwestii formalnej: wtedy to już będzie VoIP, a nie VoLTE. Natomiast zgadzam się co do tego, że jeśli ktoś ma za chałupą stabilną jedną kreskę, to warto ją sobie wciągnąć w antenę kierunkową i korzystać z niej w całym obejściu. Zwłaszcza jeśli kreska pochodzi z czegoś więcej niż GSM, czyli LTE, a przynajmniej UMTS. Ale oczywiśnie nie będę do tego nikogo specjalnie namawiał, każdy robi jak uważa.
M
Mateusz Viste
2020-04-10 o 09:58 +0200, Jarosław Sokołowski napisał:
"Wartość" jest rzeczą względną. Dla kogoś, kto korzysta z telefonu raz na dwa tygodnie, wyjść porozmawiać za dom czy na pole nie jest żadnym problemem, jest wręcz zaletą: przewietrzy się człowiek chociaż, a i innym domownikom nie będzie truł atmosfery jakąś nudną gadaniną.
Mateusz
T
t-1
W dniu 2020-04-09 o 23:57, nadir pisze:
W Polsce jest AM a w innych krajach Europy raczej FM. Dodatkowo w Polsce kanały są przestrojone o 5kHz. Ale to nie jest najgorsze. Niemcy w lipcu 2020 delegalizują CB radio.
formatting link
I
invalid unparseable
Jakżesz będzie bezpiecznie!
BTW To stan kalifornia socjalistyczna, o ile dobrze zrozumiałem ma zwinąć krótkofalowców
Włodek :-/
I
invalid unparseable
Pan Mateusz Viste napisał:
Wszystko może być względne. Tu nie chodziło mi o trucie domowników gadaniną, ale o dostęp do Internetu. W Polsce LTE zrobiło się bardzo tanie i dość dobrze dostępne (o ile ktoś nie wymaga, by działało na wsi wprost ze smartfona w piwnicy domu za górką).
Jarek
J
JMP
t-1 napisał(a):
Nie delegalizują, tylko zabraniają używania podczas jazdy, czyli zmienili przepisy o ruchu drogowym.
I
invalid unparseable
"Jak jedno koło jest zepsute, to cały traktor jest..."
W.
K
Krystek
W dniu 2020-04-09 21:17, nadir pisze:
Nie. To pozwolenie jest ważne tylko na terenie Polski. W Niemczech może sobie normalne radia PMR kupić i nadawać bez licencji. Więc jeśli chce legalnie korzystać w Polsce i w Niemczech to niech kupi radia PMR - bez odkręcanej anteny i 0,5W mocy nadawania.
K.
K
Krystek
To jest jakieś uregulowanie prawne, że akurat operatorzy dźwigów mogą? A że nadają to fakt. Sam słyszałem na kanałach PMR rozmowy dźwigowych z budowlańcami z okolicznej budowy.
K.
I
invalid unparseable
Pan Krystek napisał:
A co tu regulować? Siedzi taki wysoko, to go wszędzie słychać. Każdy może, ale nie każdy potrafi wleźć tak wysoko.
Jarek
A
Atlantis
Ale co by nie mówić, zakaz ma trochę sensu w sytuacji, kiedy zakazuje się korzystania z telefonu komórkowego podczas jazdy. No bo co za różnic czy trzymasz w drugiej dłoni komórkę czy telefon od CB radia? Najwyraźniej ktoś doszukał się dziury w przepisach i postanowił ją załatać. Pewnie w odpowiedzi pojawią się jakieś zestawy słuchawkowe albo radiotelefony z funkcją bluetooth czy w dowolny inny sposób dające się zintegrować z zestawem głośnomówiącym zamontowanym w samochodzie.
Poza tym ciekawe ilu zostało jeszcze użytkowników CB w Niemczech...
No i jednak najważniejsze, że jeśli ktoś będzie chciał wyciągnąć z szafy stare stacjonarne albo ręczne CB i porobić sobie łączności ze znajomymi, to ciągle będzie mógł to zrobić legalnie.
Q
Queequeg
Nie, chodzi po prostu o to, że oni nadają z legalnych radyjek (500mW, nieodkręcana antena), ale siedzą bardzo wysoko.
K
Krystek
Teraz załapałem :) BTW: Na wielu forach/grupach dot. BAOFENG-ów (i tym podobnych radyjek) piszą, że zmniejszenie mocy nadawania z 5/8W (zależy ile tam które ma) do 1W poprawia łączność i smalenie na max W wcale nie daje lepszego efektu w łączności, niż można by oczekiwać.
K.
A
Atlantis
być może wiąże się to z tym, że Baofengi mają kiepskie obwody wejściowe odbiornika i łatwo je przesterować. Przekonał się o tym każdy, kto pracował z miejsca, w którym znajdowało się wiele nadających jednocześnie radyjek. Jakieś YAESU albo ICOM radzi sobie bez problemu w takich warunkach, a Baofeng się łatwo zatyka...
Być może z tego powodu dwa Baofengi będą pracowały gorzej, jeśli znajdują się zbyt blisko siebie, a ich nadajniki są nastawione na maksymalną moc. Nie znaczy to jednak, że zawsze warto je tak ustawiać - zawsze łatwiej jest mi się dowołać do przemiennika, gdy radio nadaje z mocą 5W, a nie 1W. ;)
Q
Queequeg
Może być. Albo mają kiepskie wyjściowe i na pełnej mocy sieją, albo coś :)
W sumie możnaby sprawdzić odbiór przemiennika przez Baofenga w momencie, gdy obok będzie nadawało (na innej częstotliwości) inne radio... a potem to inne radio sprawdzić, gdy będzie nadawał Baofeng.
Ja zawsze sprawdzam najmniejszą możliwą moc. Nie ma sensu ładować pełnej mocy, jak na minimalnej w danych warunkach będzie tak samo dobrze :) Oczywiście jak dostaję raporty, że mam za słaby sygnał, to podbijam.
Q
Queequeg
...a jednak nie :)
Odebrane 10.04.2020 o 15:09 w Warszawie, ale dopiero teraz wrzuciłem.
formatting link
Zastanawiam się, czy to nie jest SSB odbierane w AM... a może po prostu AM, ale odstrojony (piątki zamiast zer)?
Nie jestem pewien, bo to było 20 lat temu, ale zdaje się, że w 2000 r. właśnie na 28 prowadziliśmy normalne, długie łączności. Na pewno była też aktywność na 33 (to pamiętam), ale na 28 też, i nie były to jedynie wywołania. W sumie nie pamiętam wywołań, żeby przejść na inny kanał.
Co nie znaczy, że to dobrze, po prostu tak tu wtedy było :)
Q
Queequeg
CB słabo się nadaje na przenośne radio. Tu lepiej sprawdza się PMR. Jest mały Alan 42 Multi ale nie wiem, jak on się sprawdza (nie miałem go nigdy).
Q
Queequeg
To nie tak. Weźmy radio pracujące na 70cm (okolice 440 MHz). Mamy tu z punktu widzenia prawa trzy sposoby łączności.
Jedna to PMR. Nie wymaga pozwolenia, ale wymaga (legalnie, nie technicznie) specjalnego radia PMR z mocą 500mW i nieodkręcaną anteną. Normalne radio na 70cm będzie działało w tym paśmie, ale nielegalnie -- choć nie wiem, jaka jest za to kara. Z tego co wiem, to można tego używać też w Niemczech.
Druga to licencje z Autoradia lub innych Avanti. Firma wykupiła sobie jakieś częstotliwości w Polsce i decyduje, kto i na jakich warunkach może z nich korzystać. Na podanej przez Ciebie stronie jest to 448.125 MHz. Zakładam (ale nie wiem), że to pozwolenie jest tylko na Polskę, czyli za granicą nie wolno z tego korzystać.
Trzecia to krótkofalarstwo. Masz do dyspozycji całe pasmo 430-440 MHz, w tym dostęp do sieci przemienników (umieszczonych wysoko przekaźników, które umożliwiają łączności między radiami, które normalnie by się nie usłyszały), i możesz korzystać z tego we wszystkich krajach, w których to pasmo jest dostępne dla krótkofalowców, ale musisz zdać egzamin w UKE, dostać świadectwo, wyrobić pozwolenie i obowiązują cię przepisy i procedury operatorskie (w tym obowiązek podawania znaków wywoławczych, zakaz rozmów na pasmach z osobami, które nie mają licencji, itd). Jeśli ktoś wciągnie się w hobby radiowe, to pewnie prędzej czy później wyrobi sobie pozwolenie (jak pewnie co najmniej kilka osób z tej grupy -- krótkofalarstwo zazębia się z elektroniką), ale jeśli chce mieć po prostu radio, żeby traktować je użytkowo, to nie ma to sensu -- PMR mu wystarczy.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.