hhehe fajnie, że to przypomniałeś:D też dobre:D
hhehe fajnie, że to przypomniałeś:D też dobre:D
Nie wiem jak inni ale np. Plus ma aplikacje, która przez wifi pozwala normalnie dzwonić nie będąc w zasięgu.
A gdzie modulacja? Płachty nadawczej nie było? ;)
Pan Mirek napisał:
Standard LTE w ogóle nie przewiduje czegoś takiego jak "rozmowa telefoniczna". Trzeba zestawić sesję IP, a po tym gadać jako VoIP.
Tak, oczywiście w dwie strony. Przy czym prędkości nie te same, ja mam w ofercie (tej najtańszej właśnie, 19 EUR z wliczonym wypożyczeniem sprzętu) download 16 Mbps i upload 3 Mbps. Ale tak czy inaczej z reguły korzystam z łącza ADSL 1 Mbps (kiedy działa), tylko dlatego że stukanie w sesjach ssh via VSAT jest nieco frustrujące. Gdyby nie te moje nieszczęsne sesje ssh, to dawno przerzuciłbym się w 100% na VSAT.
Mateusz
Pan Mateusz Viste napisał:
Nie macie tam w lesie jakiegoś LTE? U mnie przez miedzianodrutowy ADSL i przez LTE ping jest podobny, może nawet z korzyścią dla tego drugiego.
Żeby zadzwonić wychodzę na dwór, jest takie miejsce za domem gdzie udaje mi się utrzymać solidną jedną kreskę. LTE też mamy, ale to muszę rowerem do wsi 4 km po nie pojechać. Mało praktyczna sprawa.
Mateusz
Zależy co ty tam przez to ssh dłubiesz. W warunkach niepewnego połączenia lepiej jakieś konfigi ściągnąć i edytować lokalnie, jakieś typowe działania sobie oskryptować, no i oczywiście korzystać ze screena. A zdalny pulpit? TeamViewer? - tym bardziej powinny irytować.
nadir napisał(a):
Mam dwa pomysły (może głupie), ale można na szybko sprawdzić, czy działają.
On 2020-04-08 20:29, Mateusz Viste wrote: (ciap)
THX
No to cena jak za moją neostradę.
W.
Połączenie jest pewne, tylko... nieco ślamazarne. Tak, można na różne sposoby próbować usprawnić, ale to takie kopanie się z koniem. W moim przypadku większość moich spraw sshowych to wejście na jakiś serwer lub router, pooglądanie wyrywkowych plików, wstukanie kilku poleceń do podejrzenia konfiguracji sieciowej, restart jakiejś usługi itp. Nic co dałoby się zautomatyzować, bo problemy są różne i kroki które wykonuję mało kiedy się powtarzają w przewidywalny sposób. No ale m.in. dlatego mam dwa łącza - każde ma swoje przydzielone zadania.
Z takich rzeczy nie korzystam, więc nie wiem. Mogę się tylko domyślać, że trochę dziwnie byłoby operować myszką kiedy kursor ma sekundę lagu.
Generalnie do spraw które wymagają szybkiego czasu reakcji VSAT jest uciążliwy, ale już do "normalnego" internetowania (łażenie po stronach, streaming), jest dużo przyjemniejszy od słabego ADSL. Nawet VOIP jest ok, po krótkim czasie adaptacji.
Mateusz
W dniu 2020-04-07 o 18:29, nadir pisze:
My tu filozofujemy a może rozwiązanie jest trywialne? Czy żadna z sieci komórkowych nie ma we wsi odpowiedniego sygnału? Może twoja sieć jest najsłabsza. Popytaj sąsiadów czego używają.
W dniu .04.2020 o 18:29 nadir snipped-for-privacy@hell.org pisze:
Jeśli wolno - zdradź nam proszę, jaką decyzję podjęliście i jakie były jej efekty?
Wg strony plusa potrzeba. Techniczne VoLTE to tak na prawdę SIP z IMS więc nie ma problemu aby szło to po Wifi ale czasami operatorzy wymagają dodatkowej aplikacji, która się autentykuje w IMS.
c.
W dniu 2020-04-08 o 21:58, t-1 pisze:
Czyli przejrzałeś więcej niż pierwszy post.
W pierwszym nie było tej informacji, ale już w kolejnym: "W domu i w promieniu 20-30m od niego nie działa żaden obecny operator GSM" P.G.
Na razie puścili samą nośną. Teraz się zastanawiają, czy modulować AM, czy FM.
W dniu 2020-04-08 o 20:59, Mateusz Viste pisze:
Nie możesz w wysokim miejscu postawić dobrej anteny kierunkowej?
Przykład: antena ATK-LOG LTE
Pewno bym mógł, ale to nie byłoby wcale lepsze od tego co mam. Moje obecne rozwiązanie mnie w zupełności zadowala, a przy okazji zapewnia redundancję która się jednak sporadycznie przydaje - VSAT nie działa podczas śnieżyc ani gęstych ulew, a ADSL czasem lubi wyjść na kilka tygodni, kiedy studzienkę gdzieś po drodze zaleje albo piorun złośliwie trafi. No i wizja włażenia na jakieś "wysokie miejsce" żeby walczyć z anteną i modemem LTE w ogóle do mnie nie przemawia.
Mateusz
W dniu 09.04.2020 o 12:42, Trefniś pisze:
Na razie sprawa uległa zawieszeniu, kolega na święta jednak nie przyjedzie, bo może się okazać, że oprócz naszej kwarantanny, musiałby się poddać drugiej, w Niemczech. A na to już sobie pozwolić nie może. Ale stanęło na tym, że zakupi raczej jakieś radyjka PMR, te z legalną licencją, ostatecznie ręczne CB. W każdym razie sprzęt ma być mobilny, bo po całej akcji z ewentualną kwarantanną będzie potem wykorzystywany głównie w terenie. Przy okazji wyszła inna sprawa z PMR, otóż czy PMR zakupiony w Polsce, na przykład z tym pozwoleniem:
W dniu 09.04.2020 o 21:17, nadir pisze:
Z tego co pisałeś to na tym terenie pmr nie da rady, 446MHz też nie lubi pagórków. Jedynie CB ma szanse i to stacjonarne ze stacjonarną anteną.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required