Dnia Fri, 14 Aug 2015 19:17:51 +0200, ACMM-033 napisał(a):
Probowac mozna, ale ile by tych akumulatorow musialo byc i jak czesto je wymieniac, bo sie zuzyly ?
J.
Dnia Fri, 14 Aug 2015 19:17:51 +0200, ACMM-033 napisał(a):
Probowac mozna, ale ile by tych akumulatorow musialo byc i jak czesto je wymieniac, bo sie zuzyly ?
J.
Dnia Fri, 14 Aug 2015 19:14:29 +0200, ACMM-033 napisał(a):
To bedzie chyba to
J.
We wszystkich swoich przykładach nie wspomniałeś o czasie świadczenia usługi.
Z definicji Wat jest to Dżul w ciągu sekundy. Jeżeli mówisz, że kupiłeś 10kW to znaczy, że w ciągu sekundy odbierasz moc
10kJ. Odbierasz ? Magazynujesz ? Nie ? To dlaczego płacisz za kW a nie za faktycznie odebraną energię w postaci np kWh. Owszem płacisz opłaty stałe, przesyłowe, konserwacyjne i różne takie wymyślone przez dostawcę. Ale za energię rozliczasz się w kWh.W całym tym doniesieniu medialnym zabrakło elementu czasu. I tyle. Wiadomo, że od poniedziałku. Może przez jeden albo kilka dni, może miesiąc albo do kolejnej pomarańczowej rewolucji. Najlepiej gdybyśmy jednorazowo zapłacili za te 200MW i niech nam je dostarczają do końca świata i jeden dzień dłużej.
ACMM-033 napisało:
Niejaki Elon Musk z Tesla Motors wziął się niedawno za ten pomysł. Sprzedaje domowe power packi o pojemności kilku czy kilkunastu kWh. Za pieniądze, no powiedzmy że nie całkiem kosmiczne. Ale jednak magazynowanie energii, to droga impreza, dużo droższa od wytwarzania. Mało we mnie wiary, że szybko stanie się to tanie i powszechne. Tyle że w opłacalność fotowoltaiki (bez dotacji) też nie tak dawno nie wierzyłem. A jednak.
Pan J.F. napisał:
Za wszystko. Im naprawdę potrzeba niemal wszystkiego. Bez zewnętrznej pomocy sami na nogi ne staną. Nie chodzi o pomoc dobrym słowem, że mają "kraj w ruinie", bo o tym sami wiedzą. A za wszystko inne trzeba płacić.
Z powodu jednego upalnego lata wszyscy mają płacić za prąd z PV?
Akond ze Skwak pisze:
Radzę czym prędzej wysłać swoje CV do Polskiego Radia. Rzecz jasna wraz z próbka twórczości. Z pewnością będą zachwyceni tym, że jest ktoś, kto potrafi nawet skomplikowane sprawy wytłumaczyć w tak prosty i przejrzysty sposób. Robiąc to absolutnie bezbłędnie i nie pomijając przy tym żadnego istotnego elementu.
Jarek
Dnia Fri, 14 Aug 2015 02:42:50 +0200, J.F. napisał(a):
Aktualnie to chyba importujemy skąd się da - podawano teraz przy okazji wprowadzenia stopni zasilenia, że częściowo wynikało to z powodu awarii w elektrowni na południe od naszej granicy (chodziło bodaj o Temelin). A wedle tych samych źródeł część niemieckiej energii wędruje z północy na południe przez nasz system.
Dnia Fri, 14 Aug 2015 17:58:44 +0200, J.F. napisał(a):
Przy aktualnej pogodzie prądu z wiatraków byłoby niewiele bo i nie wieje zbyt mocno przy takich upałach.
Dnia Fri, 14 Aug 2015 15:03:58 +0200, Mario napisał(a):
Do blackoutu w północno-wschodniej Polsce doszło latem 2006 roku - jedną z jego przyczyn było wyjątkowo duże zapotrzebowanie na moc w związku z upalną pogodą. Sytuację wówczas może udałoby się uratować gdyby nie to, że akurat EW Żarnowiec była całkowicie w remoncie i w krytycznym momencie nie mogła wspomóc systemu.
badworm pisze:
W Hiszpanii już nieraz tak mieli, że podż prądy z wiatraków przewyższała aktualne zapotrzebowanie na energię w kraju. I to nie tak, że chwilkę powiało. Ten stan utrzymywał się przez długie godziny. Don Kichot z Manchy chyba musiał się wtedy w grobie przewracać, że na nic jego walka. Ale fakt, że energia wiatraczna słabo koreluje się z jakimś dobrze zdefiniowanym odborcą. Za to słoneczna wiadomo z czym -- z klimatyzacją. Z tym, że to można bilansować lokalnie, bez wchodzenia w sieć przesyłową.
Jarek
Dnia Fri, 14 Aug 2015 21:43:39 +0200, badworm napisał(a):
Link podawalem - ciagle eksportujemy do Czech i Slowacji i importujemy z Niemiec. Tyle ze ostatnio stale importujemy ze Szwecji, a lacze z Ukraina stoi.
No chyba, ze na tym wlasnie polega ten eksport do Czech. Ale do Slowacji ?
J.
Dnia Fri, 14 Aug 2015 22:40:23 +0200, Akond ze Skwak napisał(a):
Szczegóły znajdziesz w raporcie z tej awarii, link podał J.F.
Użytkownik "Akond ze Skwak" snipped-for-privacy@ze.skwak napisał w wiadomości news:mqj1uq$vgp$ snipped-for-privacy@news.vectranet.pl...
Juz nie, przyzwyczailem sie, ale nadal zastanawiam sie, kto tym razem wezmie prowizje...?
W dniu 2015-08-14 o 11:41, Jarosław Sokołowski pisze:
Bo co? Poprawność polityczna nie pozwala?
Niemcy pokajali się, wyparli się ideologii nazistowskiej i nazywanie ich hitlersynami było by nie tylko nadużyciem ale szaleństwem z mojej strony. Natomiast nazwanie panów którzy obecnie rządzą w Kijowie bandersynami powinno być dla nich komplementem skoro uważają Banderę za bohatera narodowego.
Reasumując, w Niemczech nie uświadczysz pomników Hitlera, Goebbelsa, Goringa...itp. nie ma ulic nazwanych na ich cześć, nawet symbole nazizmu są zakazane. Na Ukrainie Banderze i Szuchewyczowi władze stawiają pomniki, nazywają ich imieniem szkoły i ulice, symbolika OUN, UPA jest obecna w życiu publicznym, banderowcy są rehabilitowani i otrzymują status kombatantów!!!
Czy różnica nie jest oczywista? Dlaczego się zatem oburzacie?
Użytkownik "Bartolomeo" snipped-for-privacy@none.com napisał w wiadomości news:mqqq36$88l$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
Nie. Skurwysynów nazywam skurwysynami. Skurwysynów, nie wszystkich. A ty pamietaj, że nie jesteś anonimowy, jak i ja. Obrażam przywarym głupotę, nie obrażam ludzi. Więc albo używaj normalnego słownictwa, albo zamilcz.
W dniu 2015-08-16 o 22:57, ACMM-033 pisze:
Uuuu, straszysz?
Obrażam przywarym głupotę,
Czytałeś to co napisałem? Czy różnica nie jest oczywista? Dlaczego się oburzasz?
Użytkownik "Bartolomeo" snipped-for-privacy@none.com napisał w wiadomości news:mqqusd$tvi$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...
Ostrzegam. Ciekawe, co UPC na to.
Nie. Tu nie pl.soc.polityka. A ty jesteś bez zdolności honorowej, bo kopiesz leżącego. Dla mnie nie jesteś partnerem do rozmowy. Nie mógłbyś nawet stanąć do pojedynku, bo to mogą tylko osoby z honorem. Brzydzę się waćpanem.
Do grupy pytanie - która ze stron ma rację?
Bo to jest grupa o elektronice a nie o polityce historycznej. Sio!
[...]Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required