Hiszpania bez pradu

Apr 28, 2025 Last reply: 1 year ago 311 Replies

Wielka awaria zasilania w Hiszpanii i Portugalii.



zdarzyło sie ponoć 12:30.



A winne "induced atmospheric vibration" ?



Co mnie zadziwia, to rozmiar takich katastrof, i czas usunięcia, szczególnie gdy nic wielkiego jakby nie zostało uszkodzone.



A u nas ... jak Bełchatów nagle wyleciał, to z pomocą sąsiadów jakoś daliśmy radę ...



A tak przy okazji pytanie: weźmy długi kabel z prądem AC - linie umiarkowanie długą, powiedzmy ćwierc fali, zasilamy w koncu A, obciążamy w końcu B - napięcie i moc w końcu B będzie opóźnione w stosunku do A. Zasilmy w B, obciążmy w A - będzie odwrotnie.



To jak to działa w sieci energetycznej, jeśli w końcach A i B są i elektrownie i odbiorcy, ale bilans mocy się zmienia i raz różnica płynie w jedną stronę, a potem w drugą. Faza generatorów się przestawia?



Tu są jakies fazy, ale musiałbym to poobserwować dłuższy czas.

formatting link
Niby różnice częstotliwości bywają, to i różnica faz się zmienia ...


1/4 fali dla 50Hz to 1500 km ...

J.


Czas przejść na DC i zapomnieć te bzdury o fazach ;)

Na DC tak łatwo nie przejdziemy, chyba, że linie przesyłowe DC, a lokalnie AC ...

J.

chyba, że to tłumaczenie to ściema.

W dniu 29.04.2025 o 01:52, sundayman pisze:

Tak trochę wygląda - ekstremalne wahania temperatury:P Ile tego wahnięcia było? Jest jakieś archiwum gdzie można zobaczyć jak wczoraj zmieniało się zachmurzenie i wiatr w hiszpanii?

W dniu 29.04.2025 o 01:16, Arnold Ziffel pisze:

No i to są względnie długie linie punkt-punkt wysokiego napięcia a upowszechnienie w liniach średniego i niskiego napięcia to chyba przydrogawe byłoby.

Tak, ale to jest kilka czy kilkadziesiąt linii wysokiego napięcia.

A wymień w całej Polsce transformatory na przetwornice 15kV/230V.

J.

W dniu .04.2025 o 19:07 J.F <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> pisze:

W Hiszpanii wszędzie piszą, że wypadło 15GW mocy z systemu (nie było generacji przez 5s) i to spowodowało zjazd napięcia w dół. Po 5s był skok w górę, który spowodował, że Francja odłączyła się od Hiszpanii w efekcie czego, Hiszpańskie elektrownie aby chronić same siebie odłączyły się od sieci. Po kilku minutach była w systemie tylko niewielka generacja z PV.

Nie wiadomo dlaczego był ten zjazd. Na początku (do 14-15.00 wczoraj) mówili odwrotnie, że w ciągu 5s spadło zapotrzebowanie na moc o wartości 15GW i to spowodowało skok napięcia w górę po stronie generacji i odłączenie elektrownii Hiszpańskich (w tym 5 atomówek) od systemu i Francji.

Oba przypadki (brak generacji lub brak odbiorów) można wywołać w tych samych miejscach systemu energetycznego.

TG

W dniu .04.2025 o 19:07 J.F <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> pisze:

Ta awaria uświadomiła ludziom kilka spraw. Na prowincji nie działało nic. Ludzie nie wiedzieli co się dzieje. Wszelkie poradniki "kryzysowe" zalecają aby zaopatrzyć się w zwykłe radio i słuchać komunikatów. No to ludzie szukali jakiś stacji w radiach samochodowych na zakresie FM - a tam panowała cisza. Lokalne stacje nie działały - zdechły od razu lub po kilkudziesięciu minutach. Ogólnokrajowe pewnie działały, ale do prowincji nie docierał sygnał, zdechły maszty powtarzające sygnał. Tel kom. działały po awarii kilka/kilkanaście min. - później nieliczne anteny, które miały lepsze zasilanie awaryjne zostały zapchane przez ludzi i też nie dało się dodzwonić ani wysłać sms'a. Po 2h nie działał już żaden operator na prowincji. Woda w kranach przestała lecieć zaraz po południu. Internet zdechł jeszcze szybciej niż telefony. Ludzie zostali uwięzieni w pociągach, biurach, sklepach - nawet małe sklepy mają drzwi automatyczne, obsługa na miejscu nie potrafiła ich otworzyć bez prądu. Narzędzi w sklepie brak - zostaje jedynie demolka.

Ktoś rzucił, że zaczęła się wojna, za chwilę już pół miasta to powtarza i panika się propaguje. Część postanowiła uciekać autem, po blokowali ronda i wyjazdy na eski/autostrady. Po 3-4h korki nie do rozładowania, część aut porzucona i blokuje drogę, właścicieli brak (wracają z buta do domu). około 17-tej dalej nikt nie wie co się dzieje, nie ma żadnego kontaktu ze światem a zaczyna się ściemniać.

Wieczorem na ulicach pojawia się policja i wojsko, nadają komunikaty przez megafony. Sytuacja się trochę uspokaja, prąd wraca po 23. Jakby przerwa potrwała jeszcze dobę i by nie wprowadzili stanu wyjątkowego to zaczęłoby się plądrowanie, kradzieże i rozboje. Z cywilizacji nic by nie zostało, tylko silniejsi by mieli rację... A to tylko 10h bez prądu, tyle, że w całym kraju.

TG

Dziwne, że nie miały awaryjnego zasilania. Albo może i nie dziwne - nadajnik miał, redakcja miała, ale jeszcze transmisja jest potrzebna :-)

U nas niby jest Warszawa I, ale:

-zadziała? Czy znów problem transmisji od redakcji do nadajnika?

-nawet nie wiem, czy w samochodzie mam AM ...

Trochę dziwne. Mam wrażenie, że u nas mają dłuższe zasilanie awaryjne. Są chyba nawet wyznaczone stacje, które mają działać ... długo, jeśli nie "stale".

Bez prądu nie poleci.

A pamiętam powódź w 1997 - telefon mi działał. Centrala widać miała lepsze zasilanie, albo po prostu wyżej.

No fakt ... choć zazwyczaj są tam jakies wyjscia ewakuacyjne, czy od tyłu dla personelu.

No ale jak, skoro telefony i internet nie działają :-)

U nas w Kotlinie Kłodzkiej w 2024 ponoć się zaczęło.

Wrocław 97 miał szczęscie, bo tylko częśc miasta. I choć prądu nie miałem długo, chyba ze 2 tygodnie, to życie było spokojne.

A w w/w kotlinie ... tam też było dłużej w paru miejscowościach, i ponoć całe ciemne ... i się robi problem, jak żaden sklep w okolicy nie działa. A auto - może zalane, może spłynęło, może droga rozmyta, albo most zerwany ...

J.

jest to możliwe, choć trochę dziwne - bo skąd taki ubytek ?

Co jest chyba standardowym działaniem, aczkolwiek ... co one robią z nadwyżką mocy? Trzeba szybko zmniejszyć ogien w piecu ...

A PV nie są takie, że bez napięcia w sieci, to jej nie zasilą?

No ale skoro elektrownie działają ... to czy nie powinni w miarę szybko uruchomić zasilania?

O tym, że Anglicy w przerwie meczu udają sie do kuchni włączyć czajnik elektryczny, i to potrafi 10GW obciążenia wygenerować, to słyszałem. Ale tak nagle ując 15GW ... raczej jakaś awaria/fałszywy sygnał.

J.

Ale tam napięcie było. Zniknęło z elektrowni, ale z innych PV dalej było.

Może chmurka nad PV była ;)

W dniu 29.04.2025 o 16:59, J.F pisze:

Jeżeli masz, to niestety MW.

Dobry moment, żeby sprawdzić. Ja chyba nie mam (ale mam inne radia na AM, odbierają PR1 na 225 kHz).

Pamiętam poważną awarię prądu, obejmującą wiele ulic w okolicy. Telefon (nie pamiętam czy jeszcze Pentaconta czy już S12) działał. Pewnie z baterii.

Jedna baba drugiej babie na ulicy. I w sumie trudno się dziwić, skoro nikt nic nie wie i jeden coś wymyślił, a drugi od niego usłyszał.

W dniu 29.04.2025 o 18:18, Arnold Ziffel pisze:

A było tyle nadmiarowej energii?

W dniu 2025-04-29 o 17:10, J.F pisze:

Piszą że jest & był problem ze "wstaniem"/powtórnym rozruchem.

Wiesz kiedy silnik/zasilacz od komputra/lampy wysokoprężne etc pobierają największy prąd?

W dniu 29.04.2025 o 16:59, J.F pisze:

To się spikera wyśle na koniu do centrum nadawczego.

A ja mam w domu w ciągłej eksploatacji i to z baterii.

W dniu 29.04.2025 o 13:44, J.F pisze:

I każda tak z 500KVA średnio na oko.

Jest to jakaś opcja, ale ... trzeba mu nowe wiadomości podsyłać.

A z Warszawy do Solca ... 230km. Odpalic nadajnik w Raszynie?

Czy spikera z Bydgoszczy delegować.

AM chce Ci się słuchać?

A z baterii ... podłaczyłem niedawno pod zasilacz, to stwierdziłem, że radyjko zepsute. Ale coś mnie tknęło ... odpaliłem z baterii ... pięknie działa. Te impulsowe zasilacze zakłócają niemożebnie.

No ale wróciło do pudła, i nawet nie bardzo wiem, gdzie pudło leży ...

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required