Media podały ...

Aug 13, 2015 127 Replies

Użytkownik "Akond ze Skwak" snipped-for-privacy@ze.skwak napisał w wiadomości news:mqk7e9$bbq$ snipped-for-privacy@news.vectranet.pl...

Ja? W sumie czemu nie? Żar... kule grzewcze wymieniam sukcesywnie na żarówki oszczędne, m.in. te z rtęcią w środku, nie boję sie ich. A strach, lęk przed takimi rzeczami jest znaczącym elementem ich szkodliwości - efekt Mauna Kea. Moje oszczędne biorą razem 74W, a odpowiada to mocy ok. 417W kul grzewczych. Więc już ci mogę dać od siebie 25W, a oszczędności 300W, to może nawet na jakąś aparaturkę starczy? W sumie 325W mam zaoszczędzone, a jako, że dzień, to inni też nie świecą i kawkę mogłem przygrzać :) No to... Pędzimy? :)

Oj, wróć, to nie Rosja, gdzie Prezio pozwolił :P :)

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid... ...

Ale jak się ma alternatywę poniesienia strat z powodu jego braku? To chyba czasem lepiej trochę, cóż, czasem i bardzo trochę dopłacić. Jakiś czas temu w RFN wyłączono (z pewnością nie wszędzie) co drugą latarnię przy drogach, straty z wypadków tym wywołanych były 9 razy większe, niż oszczędności. Ale nawet lodówka pełna żarcia, prądu zbraknie, żarcie szlag trafia, zwłaszcza teraz. To już wolę dać za ten prąd dwakroć tyle nawet, niż wyrzucić w błoto kilkaset PLN.

Dnia Fri, 14 Aug 2015 10:04:42 +0200, RoMan Mandziejewicz napisał(a):

Prad jest po cenie rynkowej. Owszem, po cene rynkowej pradu z certyfikatem OZE.

A nie inaczej - oni nam zasilali polnoc, my im poludnie ?

My mamy wiekszosc elektrowni na poludniu, wiec linie tranmituja na polnoc. No chyba, ze Niemcy maja juz taki nadmiar pradu, ze moga nam zasilic polnoc, i jeszcze przeslac nadwyzke naszymi liniami na poludnie.

J.

Dnia Fri, 14 Aug 2015 01:01:30 -0700 (PDT), Lisciasty napisał(a):

Ja tam uslyszalem, ze z powodu braku/temperatury wody w rzekach chlodzenie elektrowni nie wyrabia. I wrocily czasy komuny - zaczely sie wylaczenia pradu, tzn na razie ograniczenia dla fabryk.

J.

Akond ze Skwak pisze:

Złośliwcy! mam nadzieję, że nie odstraszą skutecznie i moce nas nie opuszczą.

A w następnym zdaniu już "Obecnie Ukraina eksportuje do naszego kraju

600 megawatów *energii* elektrycznej". W poprzednimch zaś o dostawach prądu.

To się nazywa "kontekst". Otóż "energia elektryczna" ma się do "energii" tak, jak "demokracja socjalistyczna" do "demokracji". Nawet nie jest tak, że przymiotnik musi być za każdym razem powtarzany. "Z dostawcą energii mam umowę na dziesięć kilowatów" -- zupełnie normalne zdanie.

W dniu piątek, 14 sierpnia 2015 11:06:43 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

To może nam wyjść na dobre, może się w końcu ruszą i dokończą rozgrzebany temat zbiorników retencyjnych, co i na powódź i na suszę się przyda :>

L.

ACMM-033 napisało:

A jaki drogi jest prąd w bateriach AAA! Jednak ludzie używają. Trzeba być księgowym, żeby mówić ile która kilowatogodzina w sieci kosztuje. I trzeba mieć zadatki na polityka, aby używać tego jako argumentu, pomijając przy tym wszystko inne.

Nawet nie trzeba odwoływać się do alyernatywy. Fotowoltaika to biznes jak biznes. Opłaca się -- no to robimy. Nawet jest tak, że złotówka włożona dzisiaj w budowę elektrowni słonecznen zwróci się szybciej od złotówki włożonej w elektrownię atomową albo konwencjonalną. Co nie znaczy wcale, że nie należy inwestować w turbogeneratory.

Pan J.F. napisał:

Nie do końca jest --

formatting link
Ukrainą to najwyżej bywa spięta (dokładnych szczegółów nie znam).

ACMM-033 napisało:

Przyłączam się do prośby. Niemcom spodobał się dom moich dziadków

-- wzięli go sobie, a dotychczasowych mieszkańców wyrzucili na ulicę. Drugim dziadkom dom spalili Ukraińcy -- i chyba niewiele im z tego przyszło. To draństwo, co zrobili, jedni i drudzy. Konkretni ludzie. Ale żeby odnosić to do ich synów i wnuków?! Czy nie czyta się już teraz o "hitlersynach" tylko dlatego, że można od nich całkiem tanio czasem kupić merola mało śmiganego, nówkę sztuke prawie? I dlatego, że są bogaci, czasem dadzą u siebie trochę popracować? Tym drugim zaś nie poszczęściło się, sami rozpaczliwie potrzebuja pomocy.

I tu się wyraziłeś jasno. Masz umowę na dostarczanie energii o pewnych parametrach.

Ale zapytam : Ile w "sumie" kupiłeś ( czas przeszły dokonany zakończony) tych kilowatów ? Ile zamierzasz tych kilowatów jeszcze kupić ?

Pytanie w kontekście doniesienia medialnego : "W sumie kupimy od Ukraińców 200 megawatów *energii*."

AZS

Użytkownik "bartekltg" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:mqj7qf$fs0$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

Niemiecki prąd (z wiatru) jest zły. Nasz prąd z węgla jest lepszy (w kategoriach społecznych, ekonomicznych, ideologicznych, populistycznych). Tyle tylko, że nagle okazało się że do produkcji energii z węgla jeszcze potrzebna jest woda której mamy coraz mniej. Kto by pomyślał ... woda ?

AZS

PV jako biznes „opłaca się” dzięki dopłatom. Zarówno do budowy elektrowni jak i do energii w ten sposób uzyskiwanej. Tu nie ma żadnej rynkowej kalkulacji - jest biznes służący tym, którzy mają sporo wolnej kasy do wydania. A kto za to zapłaci? Pan zapłaci, pani zapłaci

- wszyscy zapłacimy :(

Przez dopłaty ceny materiałów są absurdalnie zawyżone. Zarabiają sprzedawcy, zwykły obywatel jak zwykle dostaje po dupie.

Minie lato, trochę popada, powodzi nie będzie, temat umilknie do ... następnego lata. Będą ważniejsze sprawy. Np kto da kasę na obietnice Prezydenta.

Użytkownik Marek napisał:

Spokojnie - bredzili również o helu osiadającym w mankietach ubrań :-) Pewnie zaproponują budowę oczyszczalni prądu.

Tiaa.

W latach wczesno dziewięćdziesiątych ogłoszono w sejmie narodowy plan walki z suszą. Coś to pomogło?? Wystarczy, że budują atomówkę. Nic się nie dzieje. a prezes 90 tysięcy PLN kasuje.

Przecież to jest temat zastępczy aby przykryć fiasko kontraktu na Jaguara. Piechociński od dłuższego czasu (szczególnie w kampanii prezydenckiej) chwalił się jaki to super kontrakt będzie i co? Nici.

A żeby było choć trochę na temat: to w ministerstwie gospodarki od kilku lat przygotowują ustawę o OZE i co i nic. Wokół nas wszyscy już korzystają z OZE, a my nie. Bo lobby energetyczne nie pozwala, aby zwykli obywatele mogli wspomagać system.

MiSter

Dnia Fri, 14 Aug 2015 13:36:08 +0200, MiSter napisał(a):

Tak ci sie spieszy do doplacania ?

Wiatrakow troche stoi, mimo braku ustawy. A raczej - ustawa jest, tylko na razie bez doplat.

J.

To sobie bądz zobowiązany. Użył właściwego określenia w stosunku do części ludzi którzy zamieszkują sąsiedni kraj. Jak można w negatywnym znaczeniu używać ssmani, kurwa hitler. To i można po imieniu nazywać tamtych skurwysynów. Poza tym może mieć jakieś rodzinne negatywne doświadczenia i nie musi się z nimi kryć.Jak wrażliwy jesteś to na kóło różańcowe się udaj.

Użytkownik "Zenek Kapelinder" snipped-for-privacy@gmail.com napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@googlegroups.com... To sobie bądz zobowiązany. Użył właściwego określenia w stosunku do części ludzi którzy zamieszkują sąsiedni kraj. Jak można w negatywnym znaczeniu używać ssmani, kurwa hitler. To i można po imieniu nazywać tamtych skurwysynów. Poza tym może mieć jakieś rodzinne negatywne doświadczenia i nie musi się z nimi kryć.Jak wrażliwy jesteś to na kóło różańcowe się udaj.

===

Mylisz się waść setnie. Kultura obowiązuje wszędzie. A kto kopie leżącego, to... Chcesz, to sobie kop, tylko się nie zdziw, jeśli nadejdzie pomoc i to ty staniesz się tym leżącym. Ale wtedy nie licz na litość. Niczyją. Człowiek z minimum honoru startuje do równego sobie.

W dniu 2015-08-14 o 00:19, Jarosław Sokołowski pisze:

Miałoby sens. Że kupią brakującą moc, a na jak długo to się zobaczy w zależności od pogody. Ale te 200 MW to jest 1 typowy blok w elektrowni węglowej. Łącznie mamy z 30 GW mocy w węglowych i z 6 GW w wiatrowych. Dziwne, że te 200 MW ma nas ratować przed blackloutem, zwłaszcza, że Bełchatów (pewnie z 850 MW) chyba już ruszył. Wygląda na to że trochę pochopnie zaplanowano dużo remontów bloków w lecie i nie przewidziano wzrostu zużycia energii z powodu klimatyzacji.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

I to należy nazwać po imieniu, a przede wszystkim o tym mówić, pamiętać. Moja mama podczas wojny była świadkiem, jak jeden niemiec zrobił coś strasznego, czeo nawet nie powtórzę, bo to zbyt drastyczne. Ukraińcy - też był problem pewien, powiedzmy. Ściślej, tak, o banderówców chodzi. Że zabijali naszych. Nigdy jednak nie posunęła się do nazwania ich hitlersynami, czy bandersynami. Po prostu nie lubi tych nacji, jak każdy z nas ma prawo nie lubić.

Cygan zawinił, kowala wieszają (czy odwrotnie, nieważne). Tylko Żydów tu brakuje. Bo są żydami? (jestem głęboko przekonany, że pytany o to taki "jebaćżydów" aby odpowiedział za co, przy czym z argumentem innym właśnie, niż "bo to żydy", nawet nie "żydzi", a patriota, co język ojczysty kaleczy, to istna osobliwość) Ja tu wywietrzyłem raczej kopanie leżącego, bardzo niestety w .pl powszechne.

Jako żywo, pachnie mi podejściem wobec Indian z Dzikiego Zachodu. Indianka, to coś najgorszego, co się nic nie należy, na nic nie zasługuje, ale... ale... poruchać, to czemu nie, pizda nie traktor, a ciągnie... Czyli pewnie taki pseudopatriota mając zdrową żydówkę przed sobą do wyruchania, z pewnością przestałby się krępować i ją wyruchał. (tu można wstawić w miejsce nazwy jednej nacji dowolną inną)

A jeszcze sami mimo to pomagają. Ludzie z kresów wschodnich, czy to od północy - Wilno, czy to od południa - Kijów, Lwów, mają to we krwi, ktoś nie stamtąd tego nie zrozumie chyba. Owszem, jeśli wśród Ukraińców byli skyrwysyny, to należy nie chować tego pod piasek. Skurwysyństwo należy nazywać skurwysyństwem. I odpowiednio, twardo rozliczać. Ale na to przyjdzie czas. Byle nie za późno. I uderzać konkretnie w tych złych, a nie wszystkich. Moja mama jest z Wilna, czyli Kresy. To jest specyficzna społeczność. Honorowa i nie kopie leżącego, ale o swoje upomnieć się potrafi. I na tym na razie poprzestańmy.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required