Mamy przelewy natychmiastowe, na kilka sposobów, ale "zwykły" idzie jednak długo.
J.
Mamy przelewy natychmiastowe, na kilka sposobów, ale "zwykły" idzie jednak długo.
J.
No generalnie na tym rynek w USA polega - niech klient wydaje bez ograniczen, potem mu się procenty podniesie :-)
Mamy sieć Euronet, Planet Cash pozabankowe ... i może jeszcze coś.
No ale ciekawe, kto wtedy płaci za wypłatę ... normalnie u nas, to bank klienta, albo i klient, bo wypłaty z "obcych" bankomatów płatne.
Na Euronet warto było uważać z jeszcze innego powodu
Tez proponował, i wcale to nie był kosmiczny kurs ... jesli porównać z prowizją za wypłatę koron :-)
J.
Widocznie nie ta. "Kaucja płatna jest gotówką"
Mateusz
W dniu 2025-03-10 o 19:02, J.F pisze:
W celu jątrzenia:)
w zasadzie popieram, ale ... nie lubie liczyc reszty w sklepie.
No i polubiłem kasy samoobslugowe.
J.
U nas teoretycznie już nie, ale kaucja to może być problem.
Nawet 1% od 2000 to jest trochę, a zwroty na kartę mogą być niemile widziane przez bank.
Albo mieli za dużo przypadków, gdy nie mogli obciążyć KK kosztami dodatkowymi ...
J.
On Mon, 10 Mar 2025 19:02:17 +0100 "J.F":
O, to było to drugie właśnie:
Fajne, fajne. Kapitalizm w działaniu.
Mateusz
Niby dzicz, ale mniejsze banki nie muszą stawiać własnych. Poza tym własne, to też koszty.
A jakie cuda się dzieją w Czechach ... można na youtube obejrzec (tourist trap itp).
J.
Dnia Mon, 10 Mar 2025 18:52:03 +0100, J.F napisał(a):
Coś tam miało się zmienić:
Zaraz zaraz, pamiętam dyskusje na pbb,, że to sprawdzenie jest izuloryczne tzn. daje złudne poczucie bezpieczeństwa.. W VISA jest możliwe obciążenie rachunku (korespondencyjne czy jakoś tak) nawet ze stanem 0 z wejściem na debet lub z kwotą zawieszoną do rozliczenia. Transakcja "ze sprawdzeniem salda" to tylko jeden z rodzajów obciążenia. Mogą też być bezwarunkowe bez sprawdzania salda.
Ostatnio było głośno o pseudo wypożyczalniach bez kk, które głównie zarabiają na zagarnianiu kaucji za rysy a nie na bazowej kwocie najmu.
Przemknęło mi to przez myśl kiedy brałem auto i dokładnie obfotografowałem pojazd. Ale obawa okazała się bezpodstawna, bo to jednak nie ten przypadek. Pan był bardzo uprzejmy, przy oddawaniu samochodu niczego się nie doszukiwał i kaucję oddał bez żadnych oporów ani uwag. Polecam. :)
Mateusz
Nawet przy "normalnym" terminalu płatniczym niekoniecznie musi być sprawdzanie. Kiedy zamawiałem terminal do sklepu to miałem do wyboru kilka opcji w kwestii sprawdzania salda klientów podczas transakcji. Mogłem ustawić brak sprawdzania, albo sprawdzanie od jakiejś kwoty żeby obsługa była szybsza dla małych zakupów. Dodatkową zaletą takiego podejścia był fakt, że mogłem obsługiwać klientów nawet w przypdaku awarii internetu, kiedy to sklepy obok były sparaliżowane.
Mateusz
W dniu 2025-03-07 o 16:12, Adam pisze:
Pamięta. Miałem imprinter od ś.p. Polcardu. Rok 1997.
Dla małych kwot sklep dysponował listą zastrzeżonych kart
- przysyłali chyba co kwartał coraz grubszą książeczkę.
Powyżej progu telefonicznie. Dzwoniło się na infolinię, dyktowało numer karty, datę ważności i kwotę, druga strona odpowiadała kodem autoryzacji który trzeba było wpisać ręcznie na ten druczek z odbitym numerem karty.
Potem te druczki wysyłało się do Polcardu i po pewnym czasie przychodził przelew. Pomniejszony o prowizję 4,8%.
Była też instrukcja jak obserwować klienta gdy się podpisuje, czy to jest rutynowy podpis czy niewprawne rysowanie - bo zgodność podpisu na karcie i na druczku to była podstawa.
Pamiętam, że razem z tymi książeczkami przysyłali materiały motywujące, jak to jakiś bystry sprzedawca połapał się na niezgodności podpisu, złapał złodzieja za rękę i dostał nagrodę od akceptanta kart.
Pozdrowienia, MKi
Są we Wrocławiu biletomaty w tramwajach i autobusach, zresztą Mennicy Polskiej, które były znane z tego, że potrafiły pobrać nawet z zastrzeżonej karty. Zdaje się, że tak jak piszesz - po prostu wysyłały obciążenie, przeszło to dobrze, nie przeszło - niewielka strata. Zadnego PIN, nic - po prostu zblizasz i płacisz.
Teraz jest juz inna generacja, ale:
-czasem po zapłaceniu dostaje od razu info w apce, że zapłacono.
-innym razem dostaję gdzieś wieczorem - może chwilowy zanik łączności, może strategia, żeby skumulować płatności,
-chyba potrafią poinformować, że płatność się nie udała.
-ale zdarzało się tak, że płatność niby przeszła, ale tego obciążenia nie było widać w banku. A za kolejnym razem kartę odrzucały. Prawdopodobnie wciągneli sobie numer na "czarną listę" i odrzucali.
-bywały jakies karty/banki, które tam nie działały. Być może właśnie nie akceptowały takiej płatności offline. Ale jakoś naprawili, czy się dogadali, i teraz wszystkie moje są obsługiwane.
J.
Dnia Tue, 11 Mar 2025 08:36:17 +0100, MKi napisał(a):
Ciekawe historie :)
Tak z "obserwacji klienta":
W pewnej polskiej filii jakiejś zagranicznej firmy swego czasu instalowałem Optimę. Do niej dołożono zbliżeniowe RCP na bramie firmy. Dodatkowo w cieciówce na bramie był monitor, który pokazywał fotkę z Optimy w momencie, jak pracownik machnął kartą przed czytnikiem na bramie.
W firmie zaczęły znikać rzeczy. Sprytny cieć razu pewnego zobaczył niezgodność fotofrafii na monitorze z osobą wchodzącą. W ten sposób złapali złodzieja.
W dniu 10.03.2025 o 18:03, Jarosław Sokołowski pisze:
Niedawno coś się tu zmieniło. UE, w swojej nieskończonej mądrości wprowadziła zasadę, że prowizja musi być. Można ją zmniejszyć wybierając przy transakcji opcję "bez przewalutowania", ale to i tak nie będzie zero, chyba że masz konto w walucie transakcji podpięte pod kartę. Szczegółów nie znam, ale z czeską koroną tak się raczej nie da.
Paweł
W dniu 10.03.2025 o 18:03, Jarosław Sokołowski pisze: [...]
W Czechach zdecydowanie warto mieć. W wielu miejscach karty nie są obsługiwane.
P.P.
Pan Paweł Pawłowicz napisał:
Ja to rozumiem tak, że rozliczenie jest po kursie kupna/sprzedaży waluty. Jasne, że nie są one równe. Zwykle pobierano *dodatkowo* prowizję okresloną w procentach.
Pan Paweł Pawłowicz napisał:
W Czechach zdecydowanie warto mieć również euro. Lokalsi coraz częściej chcą się rozliczać w tej walucie. Tak miałem ostatnio przy płaceniu za nocleg i śniadanie w Czeskim Krumlowie.
Jarek
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required