Aliexpress zaczął oszukiwać na bezczelnego.

Feb 21, 2025 Last reply: 1 year ago 218 Replies

Elo



Aliexpress zszedł już na psy. Złodzieje jedni. Bezczelni.



Ale do rzeczy. Jakiś czas temu pojawiła się opcja, że można za darmo odesłać towar, który nam nie odpowiada. Generuje się opłaconą już etykietę i wysyła gdzieś w Polskę. Zwracali zawsze tyle pieniędzy, ile zapłaciło się za towar. Do czasu zwracali. Ostatnie 3 zakupy uszczuplili o spore kwoty. Reklamowałem 3 razy pierwszy zwrot kasy. Wysyłam im zrzut ekranu wygenerowany przez Aliexpress z przyznaną mi kwotą niższą niż należna. A oni mi piszą, że u nich ta kwota jest wyższa. I że mam sobie reklamować w banku. A w tym zrzucie z ekranu jest niższa kwota jaką sami mi przyznali - to generuje system majfrendów, nie banku. Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?



Dwóch pozostałych niższych zwrotów nie chce mi się już reklamować - to jak grochem o ścianę. Chociaż za jeden towar dostałem zwrot tylko... 0,01$.



Tak więc ostrzegam, że darmowy zwrot nie jest wcale darmowy. Jak sprzedawcy nie oszukają na jakości, czy parametrach towaru, to system całościowo jest nastawiony na oszustwo. Bo dyskutuję nie ze sprzedawcą, tylko najpierw z konsultantem platformy, który kieruje sprawę "wyżej", a potem z tym kimś "wyżej".



Nie, nie przekroczyłem ilości 5 zwrotów darmowych w miesiącu. Wszystkich było właśnie te 3. Poprzedniego miesiąca 1 czy 2.



Nie ma darmowych obiadów. Tylko robienie w ch... przez Chińczyków.



Ogólnie cały ten Aliexpress jest dziurawy. Do niektórych towarów mogę napisać recenzję, do niektórych nie. Bo nie ma przycisku "Recenzja", chociaż przy opisie towaru są recenzje innych kupujących. Nie ma tego przycisku "losowo" wśród kilku różnych towarów kupionych jednocześnie i przysłanych jedną paczką. Konsultant nie pomógł, tylko skierował sprawę "wyżej" skąd dostałem info, że działa, tylko mam wyczyścić ciasteczka. Oczywiście nie zadziałało.


W dniu 21.02.2025 o 15:05, Zbynek Ltd. pisze: > Elo

Cze!

Przyzwyczajaj się!

W dniu 21.02.2025 o 15:05, Zbynek Ltd. pisze:

Ale kupiłeś jakieś diody czy spodnie? Jak spodnie to FUT pl.pregierz :)

Pixel®🇵🇱 napisał(a) :

Ani diody, ani spodnie :-P

W dniu 21.02.2025 o 15:05, Zbynek Ltd. pisze:

Jakoś mnie to nie dziwi. Zaskakuje mnie tylko galopująca naiwność ludzi...

W dniu 21.02.2025 o 18:43, pytajacy pisze: ...

Na czym niby miałaby ona polegać?

W dniu 21.02.2025 o 16:18, Zbynek Ltd. pisze:

...ale oczekiwałeś od "wrogiej nacji" traktowania w ramach europejskiego prawa? Osobiście wolę czasem przepłacić i kupić w Europie, bo mam większe szanse niż na Ali. Tam kupuję tak/lub takie rzeczy, żeby nie zwracać. Ostatnio kupiłem światła do jazdy dziennej za 20zł, 4 kpl. Jeden komplet padł, nawet nie myślałem o zwrocie, kupiłem na Allegro za

25 zł i mam świadomość, że jeśli będę reklamował, to mam szansę na wygraną. Jeśli następne komplety padną, kupię też na Allegro.

W dniu 21.02.2025 o 19:01, io pisze:

Na tym że ludzie nie rozumieją że za taniością idzie taniość czyt.jakość towaru jak i taniość czyt. jakość obsługi. Przecież ta niska cena z czegoś się bierze. Tak samo jak przesyłka z Chin może kosztować tyle samo a nawet mniej niż przesyłka na terenie Polski tych samych gabarytów. Chyba nie trudno jest to zrozumieć.

pytajacy napisał:

Ale jak z tego wszystkiego wyciągać wniosek o naiwności? Trzeba być świadomym, jak działa rynek ośmiu miliardów odbiorców obsługiwany przez półtoramiliardowy kraj. I że nie będzie tak samo, jak na Allegro.

Moje ostatnie doświadczenia z Chińczykami są stąd, że jak ktoś na tej czy sąsiedniej grupie labidził, że chciałby zadalnie włączać żarówkę, ale nie wie jak, to wszedłem na Aliexpress. W ciągu minuty znalazłem żarówę świecącą w 16 milionach kolorów i sterowaną przez Wi-Fi. Zapłaciłem za nią 4,04 zł blikiem, wraz z kosztami transportu. Już jest w rękach InPostu, bo dostałem mail z pytaniem, czy przekierować do paczkomatu.

Gdyby się okazało, że ona siakaś nie taka, to przecież nie zwrócę -- za cztery złocisze nie opłaca mi się fatygować do paczkomatu. Ale się nie okażę, bo mam już kila podobnnych i świecą się jak psu jajca, psuć się nie chcą. Tyle że droższe trochę były.

Te wszystkie diwajsy do sterowania ze smartfona i peceta też mam. Wiem dobrze, że żaden Chińczyk na tej transakcji nie zarobił. Albo mu się omsknęły małe żółte paluszki i wpisał w formularz nie to, co trzeba, albo to podpucha wkalkulowana w koszty (już za tę kasę tej żarówy kupić się nie da, inne być może tak).

W drugą stronę musi to działać tak samo. Ktoś zrobił zakup, na którym Chińczyk zarobił, więc szkoda, żeby interes przeszedł koło nosa. Nie wierzę, że gdzieś drobnym druczkiem nie jest opisane, że niełatwo jest to odkręcić. Zatem czytajmy drobne druczki. Albo nie czytajmy i róbmy tak, abyśmy to my byli górą.

Jarek

w <news:vpa171$i9s$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>

dnia Fri, 21 Feb 2025 14:05:51 GMT user Zbynek Ltd. pisze tak:

Aliexpress jest jak loteria przyjdzie towar to dobrze. W momencie kliknięcia przycisku kup teraz należy uważać kwotę za straconą.

Lepiej kupować na Temu poki czas.

W dniu 21.02.2025 o 21:37, Jarosław Sokołowski pisze:

Im nowszy użytkownik platformy tym większe bonusy i niższe ceny. A jak się już przyzwyczaiłeś to i tak będziesz dalej kupował.

A platformy namawia cię do zakupów "grupowych" w ofertach łączonych, czy do buszowania w "bestselerach" lub "obłędnych ofertach". Masz kupować nie tylko to co potrzebujesz ale też coś co ci się chwilowo spodoba.

Im więcej kupisz tym więcej zniżek lub bonusów.

Dla kupującego to kiepskie rozwiązania bo uczą kupowania impulsowego a nie przemyślanych decyzji.

Pozdrawiam

Pan RadosławF napisał:

Co właściwie stoi naprzeciw bycia cały czas "nowym użytkownikiem"? Chyba tylko tzw. "wykluczenie cyfrowe". Jeśli ktoś nie lubi większych bonusów i niższych cen, to jego sprawa.

Jarek

W dniu 21.02.2025 o 19:18, pytajacy pisze:

MZ standardy jakoś obsługi mają niższe niż w Europie, ale to kwestia kultury. A towary różne, niektóre całkiem normalnej jakości. I te kanały sprzedażowe jakie stworzyli ... kilka lat temu to szło z miesiąc a dzisiaj potrafi przyjść ekspresowo. Chyba nie mają na utrzymaniu tylu pasożytów i dlatego im tak dobrze idzie...

Ja w ogóle mam wrażenie, że tam nie ma fizycznego konsultanta, tylko boty.

Zamówiłem miniwhipa. Proste ustrojstwo, ale za 45 zł nie opłaca mi się robić samemu. Przyszedł z dwiema urwanymi cewkami. Zamówię sobie i przylutuję, nie będę zwracał. Zrobiłem zgłoszenie, napisałem że nie chcę zwracać, tylko chciałbym jakąś zniżkę za te uszkodzenia, bo muszę cewki zamówić.

To te barany mi etykietę zwrotu wygenerowały. Oczywiście nie da się zwrócić paczkomatem (tak jak zamówiłem, na paczkomat), tylko trzeba do punktu DPD iść (albo DHL, nie odróżniam ich).

Oczywiście wypowiedzieć się w temacie tego zwrotu też nie mogę, mogę tylko anulować.

Anulowałem, cewki dobrałem z przydasi, niesmak pozostał.

W dniu 21.02.2025 o 15:05, Zbynek Ltd. pisze:

No nie byłbym tak krańcowy w ocenach. Ale fakt, kupowanie tam to loteria. Trafiają się ewidentne oszustwa (kupiłem *stalowe* groty do lutownicy), trafia się nieterminowość dostawy.

Mi przyszły moduły moduły z nalutowanymi ESP o zaniżonej czułości i też pomyślałem, że se te ESP wymienię. Ale jak kazali zdjęcia robić by zgłoszenie wypełnić to odechciało mi się.

Kojarzę jakiś problem z wystawieniem negatywa, ale może jednak udało się.

Ale to jakoś odróżnić je można, czy doświadczalnie ustaliłeś, że są wadliwe?

Poniekąd doświadczalnie, zaprogramowałem i nie łapią sieci. Nie robiłem wielkiej analizy bo wydaje się, że tylko od nich to zależy, więc wystarczy wylutować i wlutować sprawne. Jeśli płytka wychodzi 20..40zł a moduł na niej warty jest 5 to ma to większy sens niż odsyłanie.

Ale mówisz o module czy samym czipie ESP? W sumie z modułem też może być różnie - coś jest za blisko anteny, nieodpowiednie zasilanie, błąd w oprogramowaniu. Tak czy inaczej sprawdził bym ten moduł na innej, sprawdzonej płytce ze sprawdzonym oprogramowaniem.

W dniu 21 lut 2025 o 15:05, Zbynek Ltd. pisze:

Napisali, że pobiorą 15 pln, ale zwrócą, jeśli towar dotrze do nich w dobrym stanie. W jednej przesyłce była (byle jak zapakowana) rura z korkiem do zlewu -- dostałem pełny zwrot. W drugiej przesyłce był (wg mnie przyzwoicie zapakowany) APek -- dostałem zwrot bez 15 pln, napisałem odwołanie (zostało odrzucone) i poprosiłem o rozmowę, w efekcie której przyznano mi rację, przeproszono, złożono miłe życzenia i obiecano zwrot -- którego nie otrzymałem... (ani na konto nie wpłynęła kaska, ani na stornie nie ma wzmianki o przyznaniu, choć ta wzmianka miała pojawić się w parę godzin po rozmowie a czekam ~3 tygodni...)

Po tym routerze zakwestionowałem korek do zlewu (przybył połamany) i dostałem pełny zwrot (niespełna 5 pln) kasy bez zwrotu towaru... (powodem rezygnacji ze zwrotu towaru była/jest dobra reputacja)

Mam do zwrócenia jeszcze to i owo...

[musi co naczytali się o AMSie i pokazali, kto tu ŻONdzi...]

-=-

BTW -- jaki routerek kupić?... By miał LTE z agregacją i USB do których można funkcjonalnie podczepić HDD?...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required