A gdyby zamiast AC w domu było DC....

Aug 11, 2014 193 Replies

Na wywołaniu na swoje własne życzenie łez w oczach przy konieczności przekopiowania z urządzenia na urządzenie kilku+ gigabajtów. Realne pomiary w mojej sieci lokalnej (WiFi N):

  1. wifi=>wifi: ~3MB/s 2. wifi=>kabel/kabel=>wifi: ~14MB/s 3. kabel=>kabel: 110MB/s

jedyne 37 razy szybciej.

Telefonu używam do dzwonienia, więc podpinam się tylko pod BTS...

Tam nie zachodzi potrzeba transferu dużej ilości danych.

Oczywiście, telewizor ma podpięty gigabitowy Ethernet.

Sądząc po liczbie, to u mnie jest 4:2 dla kabla. Ale te po WiFi są nieistotne, ot byle sobie wiadomości poczytać.

Pozdrawiam, Piotr

Karłów nie rekrutują do NBA z dokładnie tej samej przyczyny, więc gdzie tu element nowości? :-)

Pozdrawiam, Piotr

Użytkownik "Piotr Wyderski" napisał

Wczoraj mi sie nie chcialo kabla podpiac ... ten cholerny wifi traci z

15% pakietow. Niemal nie da sie internetu uzywac.

I nie wiem o co chodzi, odleglosc niewielka, telefon pokazuje sygnal znakomity a inne kanaly znacznie slabsze.

J.

Słabiutko...

Jasne. Wszędzie dyski SSD, żeby to przyjąć.

O ile masz SZYBKIE SSD pod SATA3 podpięte.

Twoja strata.

Nie każdy codziennie przewala gigabajty...

Miracast jest bezprzewodowy, nie myl z DLNA.

Masz mało urządzeń po prostu.

Pogodę sprawdzić, zadania w kalendarzu, znaleźć coś na szybko na Wiki, bez podnoszenia dupy z kanapy, znaleźć tłumaczenie jakiegoś słówka, które akurat by się przydało. No i przede wszystkim - poczytać książki.

Ano słabiutko. U kolegów podobnie słabiutko. To czemu mam lubić?

Po stronie serwera macierz 3x2TB w RAID5, w laptopie jak piszesz. Serwer ma dwie linie gigabitowe do routera.

A Ty w urządzeniu przenośnym używasz jeszcze dysku mechanicznego? Toż to świra można dostać czekając na podniesienie się systemu...

Nie wiem, co to jest Miracast. Telewizor ma kabel, a co sobie po nim puszcza, to nie wnikam na poziomie jego firmware. Tnę dziwne protokoły i adresy na routerze oraz na maszynach wirtualnych.

Aktywnie staram się ich mieć jak najmniej.

No dokładnie. A do poważnych zastosowań mam co najmniej jeden w pokoju gigabitowy kabelek. Po co się mam ograniczać do jednego rozwiązania, skoro nawet najtańszy router pozwala mieć dwa równolegle?

Pozdrawiam, Piotr

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał Hello Piotr,

Kilka GB to sie teraz w RAM buforuje :-)

Dzis przewalilem 1GB. Banalna aktualizacja map ...

Tak czy inaczej - po WiFi znacznie wolniej.

J.

Pan Piotr Wyderski napisał:

To też, choć argument lekko naciągany (niekoniecznie potrzebuję mieć 37 razy szybciej). To nie tyle masochizm w czystej formie, co sado-maso. W końcu dochodzi do tego, sąsiad (już nie na własne życzenie) ma trudności z jakimkolwiek sensownym połczeniem WiFi, bo wszyscy wokół dokładnie zasmarkali eter.

Znaczna część eterycznych śmieciarzy, to urządzenia w rodzaju domowych kamer monitoringu z WiFi. Świetna ilustracja do tematu wątku -- łączą się bezprzewodowo, bo temat domowych sieci IP został kompletnie olany, choć nie są bateryjnymi urządzeniami przenośnymi i bez przypięcia do zasilania 230V sobie nie poradzą. Tu aż się prosi o jakąś mutację PoE. Z laptopami też poniekąd podobnie. Mnóstwo ludzi laptopa używa cały czas przy swoim biurku (masochiści, jak dla mnie) mając go wciąż podpiętego do zasilania. Ładowarki telefoniczne nam Unia uregulowała, a więcej by było pożytku z ujednolicenia zasilania laptopów i wpuszczenia w ten sam kabel łączności internetowej. Router z zasilaczem do laptopa, to by nie było takie złe.

W dniu 13.08.2014 14:25, Jarosław Sokołowski pisze:

OK, fajnie - ale dlaczego konkretnie dobrze się sprawdza i dlaczego normalnie używa się 10x niższej?

Przerabiam ile się da oświetlenia na 12V. Dodatkowa zaleta: dołożenie zasilacza buforowego jest banalnie proste. Na 230V mam głównie żyrandole, ale i to raczej z sentymentu. Wszystkie przewody oświetleniowe mam doprowadzone w centralne miejsce, więc przejście z 230 na 12V to kwestia przepięcia przewodu na inną płytkę (z modułu triaków na MOSFETową).

Tak mam, ale 2A to maławo dla halogenów, a LEDy to jeszcze niestety nie ta jakość. U mnie rolę klucza pełnią VND14NV04

-- to są MOSFETy N z zabezpieczeniem przeciwprzegrzaniowym i nadprądowym 12A. Same potrafią wymusić sobie na bramce stan 0V, dając sterownikowi informację, że coś idzie źle... W ich serii są warianty na chyba 1,7A i 4A, ale nie pamiętam symboli.

Pozdrawiam, Piotr

Ta sama moc transformatora => znacznie mniejszy rdzeń. Większa częstotliwość tętnień => wystarczą mniejsze kondensatory w filtrach.

Bo tyle potrafiły uciągnąć blachy transformatorowe z końca XIX wieku, a teraz to przez kompatybilność wsteczną. :-)

Pozdrawiam, Piotr

Pan Piotr Wyderski napisał:

Też lubię halogeny, ale nie wszędzie jest ich miejsce. Kłócą się ze wspomnianym użyciem klimatycacji. A także z pozyskiwaniem energii ze słońca i gromadzeniem jej w akumulatorach. Czyli jednak LED. Liczę na poprawę jakości w czasie.

Kto bogatemu zabroni...

W stacjonarnym używam SSD. Ale wiesz, że to nie jest norma w polskich domach.

A po co go zamykać?

Ale po co mu 1Gbps?

Słusznie.

A ja jakoś nie mogę pozbyć się dwóch telefonów i tableta.

Ale po co? Jaki sens w przewalaniu gigabajtów? Internetu nie zbackupujesz... Masz bibliotekę filmów w UHD bez kompresji?

I połączenie sieciowe było wąskim gardłem? Czy raczej wydolność urządzenia przyjmującego? Plik przyniosłeś na płycie?

Wchodzą urządzenia w paśmie 5GHz - są znacznie szybsze.

Nie zapominaj o stratach na przesyle. Już 50Hz jest problemem a przetwarzanie inne niż transformatorami przy wielkich mocach jest kosztowne.

A masz na myśli naskórkowość, czy promieniowanie długich linii? Bo to drugie raczej nie było problemem, gdy ustalano standardy częstotliwości: elektrownie były w tym samym mieście, albo max. kilkadziesiąt km dalej. Tak więc IMHO byłoby to dorabianie wyjaśnienia po fakcie.

I dopiero od względnie niedawna technicznie możliwe. Choć z drugiej strony, kolej sobie od dawna radziła z tym swoim dziwnym 16,6Hz, a moce tam potrafią iść w MW. Nie są to co prawda GW, ale się dało... Przetwornice maszynowe?

Pozdrawiam, Piotr

Zapominiałem napisać "energi elektrycznej". Wodę można podgrzać gazem, taniej i chyba energetycznie wydajniej. A za 200 lat wodę będzie można podgrzać kostką termonuklearną :).

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał Hello J.F.,

Nie, z internetu sam sobie sciagnal. Chcialem tylko pokazac ze dzis duze transfery to nic dziwnego, choc tu masz racje - na wolniejszym wifi byloby tak samo.

Aczkolwiek ... niedawno sie zdziwilem, bo torrent jakas niewiarygodna predkosc uzyskal w domu - 1GB w ~2 minuty, zanim sie zdazylem zainteresowac co z plikiem, to on juz byl sciagniety ..

Kiedy ja mam polaczenie na 150Mb/s. Teoretycznie szybciej od karty sieciowej. Praktycznie wielokrotnie wolniej.

J.

Użytkownik "Piotr Wyderski" napisał w wiadomości

Hm ... mam mieszane uczucia. Z jednej strony az sie prosi, z drugiej - 230V chyba ciagle bardziej popularne ... i tansze, z trzeciej - zasilanie i sterowanie, z czwartej - po calkowitej przerobce prady sie zaczynaja robic duze ...

J.

A co w tym takiego kosztownego? Gniazda SATA są na płycie, kabel FTP kosztuje ~1,5 zł. za metr, metrów jest 2x10... Dyski kupowałem jeszcze przed zalaniem fabryki silniczków po ~250 zł. za sztukę. Do tego maleńki 40GB SSD na systemy operacyjne i maszyny wirtualne.

Wiele zdobyczy cywilizacji nie jest normą w polskich domach. Tylko to jest dowód na co?

Nawet z hibernacji.

Bo może. :-) Kabel dla 1Gbps i 10Mbps ciągnie się tak samo uciążliwie, a z routera wychodzi gigabit, więc co, mam specjalnie nie zacisnąć dwóch par i mieć 100Mbps w imię jakiejś wielkiej sprawy? Koszt i robocizna dokładnie ta sama, więc niech sobie ma na zapas.

Ja mam dwa telefony, laptop, serwer, stacjonarny drukarkę i kamerę. Jeden telefon (żony) i laptop używają WiFi.

Nie o to chodzi, jaki w tym sens, tylko w tym, że jak taka potrzeba zajdzie, to wtedy widać różnicę. A zachodzi dość często i wtedy dostrzegam różnicę między czasem kopiowania 30 minut i 17 godzin... Głównie kompilacja.

Pozdrawiam, Piotr

Albo w kociołku zawieszonym nad ogniskiem. Będzie eko.

Pozdrawiam, Piotr

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required