A gdyby zamiast AC w domu było DC....

Aug 11, 2014 193 Replies

Mieszkam w wieżowcu, 12 pięter x 3 mieszkania, w jednym tylko pionie jest już 36 mieszkań, a wieżowiec ma 6 klatek. Kable do mieszkań alu,

2x6mm^2. I jakoś się to mieści w pionach o przekroju 70x70cm razem z wodą, gazem i ściekami (i jeszcze można się samemu w tym pionie zmieścić). Trafo 15/0,4kV w piwnicy, zasila też market po drugiej stronie ulicy.

Użytkownik "Jakub Rakus" snipped-for-privacy@op.pl napisał w wiadomości news:lsb1a7$ru0$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Ostatnio mieszkałem w mieszkaniu z gazem ponad 25 lat temu - się mi zapomniało że takie jeszcze są. Wtedy kable rzeczywiście trochę cieńsze mogą być. Ale proporcjonalnie z 70x70cm powinno się zrobić 7x7m :). P.G.

W dniu 2014-08-11 16:31, Irokez pisze:

Jest akurat odwrotnie :)

W dniu 2014-08-11 19:38, "Dariusz K. Ładziak" pisze:

Błagam nie powtarzaj błędnych informacji. Napięcie stałe jest bezpieczniejsze od napięcia przemiennego i to niezależnie od przepływu. Świadczą choćby o tym przyjęte wartości napięć bezpiecznych, które dla napięć stałych są dwukrotnie wyższe od napięć przemiennych.

W dniu 11.08.2014 o 17:37 A.L. snipped-for-privacy@aol.com pisze:

Nie nie robi się.

To jest wyjątek potwierdzający regułę.

do łączenia różnych systemów energetycznych.

Naprawdeeeee?...

Naprawdeeeee?...

A.L.

Dnia Mon, 11 Aug 2014 16:16:50 +0200, Marek napisał(a):

A po jaką cholerę? Nic prostszego niż wyprostować zmienny. Dużo trudniej w drugą stronę. Od czasów Tesli i Edisona nic się nie zmieniło, dalej transformator rządzi.

Przewody z tablicy bezpiecznikowej do 36 mieszkań w pionie mieszczą się w plastikowej rurze fi 120mm u mnie na 2 piętrze. A co piętro jest ich coraz mniej. Oczywiście przy sporo większych prądach przy DC trzeba by wziąć pod uwagę, że im wyższe piętro, tym grubsze przewody powinny je zasilać. Ale jak zabezpieczenia przedlicznikowe daje się na każdym piętrze, to lepiej by było przez cały pion przy niskim napięciu DC ułożyć szyny. Tylko prądy zwarciowe mogą się nam zrobić nieciekawe, a aparaty na DC jakby ciut droższe...

W dniu 11.08.2014 o 21:07 A.L. snipped-for-privacy@aol.com pisze:

formatting link
ęcia_prądu_stałego

Dnia Mon, 11 Aug 2014 18:09:27 +0200, Piotr Gałka napisał(a):

Odkurzacz ma silnik komutatorowy. Pracuje na AC, ale moze i na DC. Ma taki silnik tylko dlatego ze mala turbina potrzebuje wysokich obrotow - silnik AC na 50Hz tego nie zapewni. Ale z falownikiem moze sie krecic szybciej.

Z kolei ten AC/DC ma dzis sterowanie moca/obrotami ... czy nie na triaku ?

Owszem, silnik podobny, tylko tym razem z uwagi na moment rozruchowy.

Lutownica z przetwornica tranzystorowa. Mniejsza, lzejsza :-)

J.

Dnia Mon, 11 Aug 2014 18:31:11 +0200, Piotr Gałka napisał(a):

Powiedzmy. Tam jest silnik indukcyjny/asynchroniczny. Predkoscia steruje sie za pomoca

A to jednak okreslona podklasa.

I lodowkach chyba zawsze byl indukcyjny, co najwyzej rozruch jakis dziwny, w pralkach indukcyjny tez byl, potem go zastapili komutatorowym, a widac teraz znow indukcyjny. Ten komutatorowy to chyba z uwagi na taniosc sterowania obrotami, ale kto wie, moze i koszt serwisu po paru latach przyswiecal producentowi :-)

J.

W dniu poniedziałek, 11 sierpnia 2014 18:40:12 UTC+2 użytkownik Marek napisał:

The rotor part of a brushless motor is often a permanent magnet synchronous motor, but can also be a switched reluctance motor, or induction motor.

formatting link
Te magnesy tak podrażają konstrukcję?

Niezbyt to reprezentacyjny dział, ale silniki modelarskie, gdzie muszą mieć jak największą moc/kg, robi się z magnesami.

pzdr bartekltg

W dniu poniedziałek, 11 sierpnia 2014 19:38:47 UTC+2 użytkownik Dariusz K. Ładziak napisał:

Można by podnieść częstotliwość, 50/60 jest wyjątkowo paskudne. Tylko wtedy zwykła blacha transformatorowa nie nadąży...

pzdr bartekltg

W dniu poniedziałek, 11 sierpnia 2014 18:15:00 UTC+2 użytkownik A. L. napisał:

Być może to nieścisłość lub niepoprawność nazewnictwa, ale mówi się też o bezszczotkowych indukcyjnych. Jeśli mają 'indukcyjny' rotor, a nie na magnesach stałych czy y kolejnymi zwojami.

W sumie gdzie znajdę silnik AC jednofazowy? Z kosztem może być różnie, wygląda na to, da się robić mniejsze.

pzdr bartekltg

W dniu poniedziałek, 11 sierpnia 2014 22:03:27 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

Ale on jest indukcyjny... z komutatorem... bezszczotkowym ;-)

pzdr bartekltg

W dniu 2014-08-11 18:56, Jarosław Sokołowski pisze:

Dobrze piszesz około. Laptopy mają przeważnie 19V - jak się zachowają na

24V? Mam jeden monitor z zewnętrznym zasilaczem, jest na 12V. TV jakiś LG na 19V. Dysk zewnętrzny 12V i 5V. Router 5V, ładowarka BC-700 3V. Miałem skaner z zasilaczem 9V. Każde urządzenie chce innego napięcia. Poza tym unikając separacji galwanicznej powstaje problem mas.

Jeszcze jest sprawa zasilacza, czy zespołu zasilaczy z napięcia sieciowego na DC. Musiałyby to być zasilacze zapewne impulsowe tylko jak zapewnić wysoką sprawność przetwarzania w bardzo szerokim zakresie obciążeń? Czy jeden zasilacz zapewni dużą sprawność przy obciążeniach 0-5kW na

24V? A może kilka zasilaczy załączanych w zależności od bieżącego obciążenia?

Stałe i niskie napięcie może dobre by było dla instalacji off-grid, w których energia elektryczna jest gromadzona w akumulatorach/kondensatorach. Można by uniknąć strat na przetwarzaniu napięcia. Problematyczne tylko zasilanie odbiorników dużej mocy.

KAPITALNE, KAPITALNE!!!

jak czegos nie ma w polskiej Wikipedii to znaczy ze to cos nei instnieje.

Zelazna logika!

formatting link

A.L.

No nie wiem czy współczesne przetwornice ac/dc stosowane w urządzeniach pow. użytku można porównać z prostotą transformatora i prostownika greatz'a...

W ramach ciekawostki w czasie pewnego szkolenia pokazałem jego uczestnikom próbę policzenia klasycznego, stabilizowanego, transformatorowego zasilacza 12V 1A, przy założeniu możliwości zasilania z zakresu napięcia 85-265V AC - tak, jak dla współczesnego zasilacza impulsowego.

To dość długi proces ale najważniejszy jest wynik końcowy - doszedłem w końcu do przekroju kolumny środkowej rdzenia transformatora EI - musiałaby mieć przekrój 10cm^2. Sprawność dla najwyższego napięcia na wejściu na poziomie 20% Poziom komplikacji - konieczność budowy stabilizatora na elementach dyskretnych (7812 miał niewystarczający zakres napięć wejściowych) zdecydowanie większy. Porównanie wagi i kosztów - nawet nie ma co porównywać.

Dnia Tue, 12 Aug 2014 00:23:00 +0200, Marek napisał(a):

No to jesteśmy tego samego zdania :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required