Witam! Mam kuchenke elektryczna Amica. Podlaczona jest ona pod spajalne gniazdo (chyba cos kolo 300 V- nie jestem pewien bo sie nie znam). Mam problem. Gdy włączam piekarnik to po jakis 4 minutach wyskakują korki w całym domu. Zdarza sie tak za kazdym razem jak wlaczam piekarnik. Moze ktos z grupowiczów moze pomoc w znalezieniu przyczyny dlaczego tak sie dzieje. Pozdrawiam
Strzelanie korków w domu
Feb 14, 2005
5 Replies
hmmm, jeśli nie chcesz sobie zrobić krzywdy - wezwij kogoś, kto ma jakie-takie pojęcie o elektryce.
Dnia 2005-02-14 01:44, Użytkownik Marcin napisał:
Dokładnie 230V. Rzeczywiście, coś koło 300.
Przyczyna jest oczywista. Za duży pobór prądu. Dlaczego nie napisałeś, co to za korki? Włączony piekarnik ma coś koło 2 kW.
Powinieneś skontaktować się z wykwalifikowanym elektrykiem celem wymiany bezpieczników na odpowiednie.
Dnia 2005-02-14 13:20, Użytkownik Tomasz Wójtowicz napisał:
Jest jeszcze jedna mozliwość - ma dużego pecha i za każdym razem, gdy włącza piekarnik to sumaryczny prąd płynący przez główny bezpiecznik powoduje jego zadziałanie ale sam piekarnik by tego nie zrobił. U mnie w domu jest do kuchenki(tylko piekarnik elektryczny) i pralki doprowadzona osobna linia bezpośrednio spod licznika, zabezpieczona bezpiecznikiem C16. Główny bezpiecznik na klatce schodowej to topik 16A. Jednoczesne włączenie piekarnika i pralki(na gotowanie) nie powoduje wyrzucenia bezpiecznika w domu lecz właśnie topika.
Może być i 4kW
uwaga: inicjator wątku koniecznie powinien upewnić się, że przewody wytrzymają, bo następnym razem może się okazać, że jedyne, co wygrzebie z popiołów to będzie bezpiecznik. Sprawny :-)
Użytkownik "Marcin"
Gdy włączam piekarnik to po jakis 4 minutach wyskakują korki w
To może być jakiś elektryczny defekt samego piekarnika a nie przeciążenie bezpieczników.
Włączona "na zimno" kuchnia pobiera maksymalny prąd, który po rozgrzewie nieco maleje (wzrost rezystancji rozgrzanych skrętek grzejników). Więc korki musiałyby lecieć od razu a nie po tak długim czasie!
Prawdopodobnie pod wpływem temperatury powstaje w którejś z grzałek jakaś upływność "faza - masa" lub ordynarne przebicie i korki lecą.
Chyba, że bilans mocy jest "na styk" i bezpiecznik pracuje na krawędzi przeciążenia - aż w końcu puszcza. Ale żeby sie to nie skończyło wykopceniem kabli w ścianie albo pożarem...
ZoltAn
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required