Tak ! Poniewa¿ bud¿et pañstwa bierze siê z tego co wypracuje przys³owiowy "Kowalski" i tym bêdzie wy¿szy im wiêcej on wp³aci do kasy.
Ty jako rz±d mo¿esz zabraæ "Kowalskiemu" wszystko co ma, ale zrobisz to raz, bo "Kowalski" nie bêdzie mia³ za co ¿yæ i z czego inwestowaæ. Podupadnie w nêdzê i d³ugi. Nie bêdzie go staæ na nic, nawet leczenie, którego i tak siê nie doczeka od Ciebie jako pañstwa, poniewa¿ uwa¿asz, ¿e kapitalizm polega tylko na tym, ¿e ka¿dy ciê¿ko zarabia na swoje utrzymanie. W tej sytuacji conajwy¿ej mo¿esz "Kowalskiego" zamkn±æ w wiêzieniu, bo i tak wiêcej od niego nie dostaniesz, bo nie bêdzie z czego wzi±æ i dodatkowo bêdziesz musia³ mu daæ ¿ryæ - oczywi¶cie tym razem z pieniêdzy "Nowaka", którego wykoñczysz w taki sam sposób.
Co zatem robi "Kowalski" ? "Kowalski" siê broni - zaczyna kombinowaæ, oszukiwaæ, pracuje na czarno i na czarno zatrudnia lub nie wytrzymuje tego psychicznie i ucieka na zachód, poniewa¿ i tak nie ma nic do stracenia. Ma alternatywê: byæ oszukiwanym przez pañstwo i ¿yæ w nêdzy, albo próbowaæ co¶ uszczkn±æ z tego co mu zabiera pañstwo w celu prze¿ycia i utrzymania tego co ju¿ zdoby³. Co Ty jako pañstwo z tego masz ? Wielkie G... , masê problemów aby zdobyæ bud¿et. Rozk³adasz kolejnych :"Nowaków" itd. :)))
Ale te¿ jest inna metoda - uszczkn±æ tylko szczyptê, która jest adekwatna do tego co zarobi "Kowalski". W ten sposób dasz mu szansê wystartowaæ, poniewa¿ nie jeste¶ dla niego utrapieniem. Pozwolisz mu siê rozwijaæ, zarabiaæ, inwestowaæ oraz przejadaæ zarobione pieni±dze. Stworzysz szanse rozwoju oraz dasz utrzymanie tym, którzy nie maj± zapêdów bycia businessmanami, bo nie ka¿dy do tego siê nadaje. Tacy w ³atwy sposób bêd± mogli byæ zatrudnieni u "Kowalskiego", poniewa¿ nie stanowili by zbyt du¿ego obci±¿enia finansowego. Tego typu gospodarka sama siê napêdza, bo ka¿dy pracuje tylko po to aby mieæ lepiej i wiêcej.
Co robi "Kowalski" ? P³aci podatki, bo wie, ¿e i tak nie op³aca mu siê oszukiwaæ pañstwa, a poza tym nawet nie ma mo¿liwo¶ci aby nie zap³aciæ daniny. Ma pozamykane wszelkie furtki, dlatego nie zajmuje siê kombinatorstwem w celu konkurowania z innymi kombinuj±cymi tylko skupia siê na pracy i pomna¿aniu maj±tku.
Prawie, poniewa¿ nie ka¿dy nadaje siê do biznesu. S± te¿ tacy, którzy wol± odbêbniæ swoje 8 godzin, a potem siedzieæ przed telewizorem prze³±czaj±c kolejne kana³y TV. Ci za¶ co maj± "zapêdy" mog± w ³atwy sposób wystartowaæ i daæ miejsca pracy tym, którzy wol± pracowaæ tylko 8 godzin :)
Jak widaæ nawet to co siê dzieje w Szwecji dowodzi, ¿e na wysokie podatki staæ tylko bogaty naród. Je¿eli narodu nie staæ na p³acenie wysokich podatków to nale¿y oddaæ sprawy finansowe w rêce narodu, poniewa¿ to naród ("Kowalski" czy "Nowak") wiedz± lepiej jak nimi zarz±dzaæ.
Bo widzisz - ¿ycie jest proste, tylko niepotrzebnie jest komplikowane przez ustawy i zarz±dzenia.
Dok³adnie tak ! No, mo¿e nie do koñca :)))
W interesie ka¿dego obywatela powinno byæ, aby zapewniæ sobie i swojej rodzinie godziwe warunki ¿ycia oraz leczenia. Nadopiekuñczo¶æ pañstwa nad narodem nie jest wskazana, poniewa¿ wyrabia w nim z³e nawyki - zobacz co siê dzia³o po upadku PRL - nagle ludzie zostali pozbawieni tego co "IM SIÊ NALE¯A£O". Zgrzyt zêbów, lament i p³acz. Wracaj±c do ubezpieczeñ - banalnie prosta sprawa - ludzie powinni mieæ dostêp do leczenia w takim zakresie i jako¶ci w jakim na to zapracowali. Ka¿dy obywatel powinien korzystaæ z indywidualnego konta finansowania us³ug medycznych, które nie powinno byæ dotowane z bud¿etu lecz finansowane z w³asnych sk³adek lub na zasadach ubezpieczeñ wzajemnych. Je¿eli kto¶ chce mieæ ¶wiadczenia na wy¿szym poziomie to powinien za nie dop³aciæ lub sobie wykupiæ doatkowe ubezpiecznia w towarzystwach ubezpieczeniowych lub te¿ op³acaæ wy¿sze sk³adki na swoje konto. W przypadku kont indywidualnych ma to jeszcze t± zaletê, ¿e w przypadku osób, które nie skorzystaj± ze ¶wiadczeñ zgromadzonych na swoich kontach bêd± mog³y zapewniæ ¶wiadczenia na wy¿szym poziomie dla swojego potomstwa :)
Byæ mo¿e to siê wyda komu¶ bardzo niehumanitarne, zw³aszcza dla tych, którzy nie zapracuj± (nie zarobi±) na godziw± opiekê medyczn±. Ja zatem zapytam - czy obecny system jest humanitarny ? Moim zdaniem NIE. Przecie¿ i tak trzeba samemu dop³acaæ do wielu ¶wiadczeñ i tak naprawdê ubezpiecznia zdrowotne nie s± ubezpieczeniami zdrowotnymi tylko kolejn± form± podatku p³aconego do worka bez dna, w którym nikt z p³ac±cych nie jest w stanie poznaæ losu tych pieniêdzy, a biedny, którego nie staæ na zap³acenie ubezpieczeñ i tak nie ma ¿adnego prawa do leczenia. W obecnym przypadku wygl±da to tak, ¿e kto¶, kto zapiernicza³ ciê¿ko przez ca³e ¿ycie, a obecnie straci³ pracê i jest bezdomym nie ma ¿adnego prawa do ¶wiadczeñ medycznych. W przypadku kont indywidualnych ka¿dy mia³by prawo do nich na poziomie, na jaki pozwalaj± jego indywidualne ¶rodki, zgromadzone w okresie pracy.
Jacek "Plumpi"