Hej, Jest sobie elektronika małej mocy <10mW, która musi pracować w podwyższonej temperaturze, rzędu 110-120°C i wyżej. Urządzenie zasilane baterią. Interesują mnie aspekty niezawodności i czasu życia urządzonka. Czy ktoś z Kolegów ma doświadczenie? K.
Elektronika wysokotemperaturowa
Jun 24, 2017
8 Replies
Przed laty widziałem sondy do wpuszczania w ziemię, głęboko; na lampach były zrobione, takich miniaturowych (fi 10x15 mm), tylko co z baterią; wytrzyma w takich temp?
jp
Pamiętasz cokolwiek więcej, czas życia tych sond, bo oprócz lamp były też rezystory i kondensatory. Zasilanie domyślam się z przewodu. I w którym roku. K.
Miałem praktyki w firmie Geofizyka, w Toruniu , chyba 1986r. Tam cała elektronika wydawała się dość egzotyczna (zagraniczna, hamerykańska). Nic więcej o tych sondach nie pamiętam bo ja najbardziej się interesowałem tym, że mieli tam programator Epromów (2708) i mogłem w końcu wypalić swoje wypociny na 8080. :)
jp
Polprzewodniki jesli beda pracowaly w dolym zakresie dopuszczalnych mocy traconych to wytrzymaja. Oczywiscie obudowy ceramiczne a lepiej metalowe. Rozjada sie parametry polprzewodnikow w stosunku do katalogowych. Ale beda stabilne w podwyzszonej temperaturze. Gorzej z elementami pasywnymi.
Jaką baterią można zasilić układ w tak wysokich temperaturach? Co z czasem życia elektroniki? K.
Mozna zasilic akumulatorem sodowo siarkowym albo sodowo niklowym.
Ciekawe, ile to wytrzymuje:
formatting link
P.P.
W dniu 25.06.2017 o 09:54, Paweł Pawłowicz pisze:
Tylko 70C :-(
P.P.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required