Elektronika dziś

Mar 30, 2021 73 Replies

Witam, czy uważacie że obecne społeczeństwo jest uprzedzone do jakości elektroniki?



Tzn. z powodu celowych błędów konstrukcyjnych, dzisiejsze urządzenia elektroniczne wytrzymują bez awarii tylko czas gwarancji (np. urządzenia rtv, agd, samochody)?



Zauważyłem jednak, jeśli urządzenie jest zaprojektowane zgodnie ze sztuką, a elementy nie pracują na granicy swoich możliwości, to żywotność urządzeń jest bardzo długa.



Jakie jest Wasze zdanie i obserwacje?



pytający


W dniu 2021-03-30 o 14:57, pytający pisze:

Ja uważam, że w 2006 wprowadzono zakaz produkcji trwałego sprzętu elektronicznego. P.G.

Użytkownik "pytający" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com...

Ale w jakim sensie "uprzedzone" ? Akceptuje ?

Tak ogolnie - elektronika poprawnie zaprojektowana rzeczywiscie wytrzymuje dlugo. Czy da sie dzis zaprojektowac tak z zapasami ... IMO nie zawsze, szczegolnie, ze klient chce lepsze, szybsze, tansze, mniejsze, ladniejsze.

Przypadek szczegolny - kondensatory elektrolityczne. Jakos krotko zyja ... ale fakt, ze dawniej nie musialy filtrowac grubych amperow na 100kHz.

Bledy projektowe, czy celowe postarzanie ... pewnie dlugo by sie klocic.

A gdzies na to sie naklada niedawny postep, gdzie urzadzenie sprawne sie "starzalo moralnie" i klient i tak wyrzucal, wiec po co mu dlugotrwale robic.

Teraz ten postep jakby sie zatrzymal, czy przynajmniej mocno spowolnil - wiec moze klient zacznie doceniac trwale towary.

J.

W dniu 2021-03-30 o 14:57, pytający pisze:

Nie.

Dzisiaj co roku ma wyjść nowy model z nowymi funkcjami. Na 95% gospodyń domowych nie robi wrażenia że coś się zepsuło, tylko idzie kupić nowe lepsze z bajerami.

pytający napisał(a):

Wtedy 9 na 10 kupujących wybierze tańsze konkurencyjne.

Albo czas szybciej leci starszym osobom.

in <news: snipped-for-privacy@googlegroups.com user pytający pisze tak:

Zeby do czegoś być uprzedzonym trzeba mieć świadomość istnienia tego :) Obecne społeczeństwo to kupuje ładne bryły.

Wystarczy olać jakość nie trzeba robić celowych błedów. Mówisz o licznikach włączeń?

Tak. Jak się w spawarce wymieni włącznik z klampki nocnej na taki 32A to żywotność spawarki wzrasta o 90% ;)

W dniu 30.03.2021 o 14:57, pytający pisze:

Świat korporacji i jego reguły.. Raczej nikt nie robi złośliwości, dla nich liczy się tylko zysk, a ten jak wiadomo można zwielokrotnić używając gorszych jakościowo materiałów. Rzecz nie dotyczy tylko elektroniki, dzisiaj trudno nawet choćby o dobre jakościowo buty.

Dnia Tue, 30 Mar 2021 05:57:35 -0700 (PDT), pytający napisał(a):

Nonsens. Kto projektuje z błędami prędko żegna się z robotą. Natomiast do przyjęcia jest teza że projektowane urządzenie ma mieć określoną żywotność i nie widzę rzetelnego powodu by było inaczej.

Czy wysterowanie LED 130% dop. prądem maxymalnym wbrew zaleceniom producenta LED, skracającym znacznie jego żywotność to (celowy) błąd konstrukcyjny czy nie?

Dnia Tue, 30 Mar 2021 20:49:27 +0200, Marek napisał(a):

A skąd ja mam wiedzieć jakie były założenia projektanta dot. żywotności? Popytaj jego :)

Jak nazwiesz "otulenie" elektrolitów gorącym radiatorem, podczas gdy na płytce jest sporo wolnego miejsca? A umieszczenie sterownika silnika pod strumieniem wody w puszce ze złączami od góry? Albo silniczek, w którym jedna panewka jest z poliamidu, a drugą (niewidoczna) z czegoś, co można zarysować paznokciem?

Zgadza się - to było projektowane na określoną (nie większą!) żywotność, jednak nazwijmy rzecz po imieniu: są to celowe błędy konstrukcyjne wprowadzone w celu skrócenia żywotności.

W dniu 30.03.2021 o 15:19, Piotr Gałka pisze:

Powiedz to mojemu telewizoru, radjowi, czy innych urządzeniach. Nichuja, nie chcą się popsuć a wywalam z powodu przestarzałej technologii.

TV mam już 3 z rzędu a poprzednie dwa rozdałem i pracują do dzisiaj. 18 letni LG 32'' świeci prawie jak nowy. Obecny dostałem za free (Sony Bravia 40'') a wziąłem bo miał już DVB-T. Nawet radio w samochodzie mam już 10 letnie. Złośliwe są te sprzęty u mnie. Ostatnio (3 lata temu) kupiłem smartwacza i cieszyłem się że zdechnie po 2 latach i będę mógł kupić sobie nowszy. Działa jak nowy a bateria trzyma tydzień.

Wcześniej napisałeś, że za "błędy projektowe" wylatuje się z pracy, wykazałem, że są celowe i porządne blędy projektowe. Oczywiście można się spierać o semantykę....

Dnia Wed, 31 Mar 2021 01:10:17 +0200, Marek napisał(a):

Wolne żarty. Żeby uznać takie potraktowanie diody o jakim pisałeś za błąd, musiałbyś wykazać że wynikowa żywotność urządzenia jest zbyt krótka lub zbyt długa względem założeń projektowych. NIc takiego nie zrobiłeś a mimo to upierasz się że to błąd projektowy (mógłbym dać ze dwa przykłady urządzeń w których diody są przeciążane o czynnik kilkaset) I nawet wprowadzasz podział na błędy zamierzone i niezamierzone oraz porządne i nieporządne, czego już żadną miarą pojąć nie mogę. Z definicji błąd jest niezamierzony. A o "porządności" błędu to mógłbyś pogadać z Muskiem, jemu ostatnio zdarzają się całkiem "porządne" :)

Dnia Tue, 30 Mar 2021 22:56:05 +0200, Mirek napisał(a):

Mówisz zapewne o typowej budowie płyty głównej kompa. O takim umieszczeniu decyduje konieczność fizyczna. Przetwornice muszą być blisko odbiorów. A poza tym, primo to tam jest całkiem chłodno. Radiator może mieć do 70 stC ale powietrze które z niego wypływa, nie więcej niż

35 więc są schładzane. Nie wierzysz to se zmierz a secundo, za małą żywotność tych elektrolitów odpowiada całkiem inna historia.

Nie znam przykładów więc trudno żebym przeprowadził analizę.

A to jest typowy osąd spiskowy. Złe korporacje (itp. tu wstawić wroga) nam robią wodę z mózgu i drenują kieszenie.

Od biedy mogę uznać za błąd umieszczenie generatorów awaryjnych w Fukiszimie w piwnicy. Ale został on zrobiony na etapie założeń a nie projektowania czy budowy. Założono że wał ma powstrzymać tysiącletnie tsunami a powinno się założyć najmarniej 10.000 letnie lub jeszcze lepiej, umieścić te generatory na dachu.

Użytkownik "Marek" snipped-for-privacy@fakeemail.com napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Czy celowy, to zależy co było na celu. Widywałem karty katalogowe tego samego elementu (np. podświetlany przycisk) z różnymi parametrami granicznymi. Czasem błąd (w tym kopiuj-wklej) albo "aktualizacja" parametrów w następnej rewizji... Lub w ogóle prądu nie podali, dopiero w innym katalogu. Albo "za słabo świeciło" i się "managerowi" nie spodobało, chociaż więcej o 30% prądu w LED dla oka jest prawie niezauważalne. Albo "bo tak się robiło", czyli niechlujstwo, a trafiło na inny element (tańszy) co przy tysiącach sztuk ma znaczenie.

Arek

Serio potrzebujesz wykazywania oczywistych oczywistości, że diody w żarówkach LED są abusowane?

Łomatko to 130% to był przykład, watę sobie cokolwiek poza dopuszczalne wartości przez producenta.

Dnia Wed, 31 Mar 2021 10:19:04 +0200, Marek napisał(a):

Oczywiście że serio. Na słowo tylko durnie wierzą.

W dniu 2021-03-31 o 09:28, Jacek Maciejewski pisze:

A nie da się tak elektrowni zaprojektować, że po wyciągnięciu jakiejś zawleczki coś tam spada do reaktora i produkcja ciepła spada w okolice 0? P.G.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required