Trwałość zapisów na nośnikach

Nov 07, 2016 167 Replies

Pan Nathan napisał:

Indyk też myślał. Oczywiste też jest dla mnie, że w żadnym przypdaku nie powinno się ograniczać do "jednej opcji". Zatem kilka dysków umieszczonych w różnych miejscach, to jest to. jeśli ktoś nie dysponuje własnymi, musi korzystać z publicznych zjawisk meteorologicznych.

W dniu 07-11-2016 o 12:42, RoMan Mandziejewicz pisze:

Zależy ile się ma ważnych danych do przechowywania. Wszystko co wytworzyłem (zdjęcia to inny temat) od czasu IBM-XT nie przekracza chyba 300M. P.G.

t-1 pisze tak:

Podobno ten przełącznik to tylko sugestia dla systemu a nie hardware i wirusy potrafią zaszyfrować zdjęcia na sd.

Nathan pisze tak:

w 2007 wysłałem sam sobie emaila z załącznikiem i jeszcze jest w skrzynce odbiorczej :)

W dniu 2016-11-07 o 12:34, Jarosław Sokołowski pisze:

Jest to SanDisk Ultra micro SD HC 1. Sprawdziłem dokładniej. To jednak inaczej wygląda, nie całe 16 GB zapisało się jako ROM. Pokazuje 119MB wolnych z 14,8GB. I widocznie na tych 119 może coś zapisać trwa to jednak wieki, kilka kB/s.

A mi NIE!

IMO zbyt dużo (mimo stoczonej walki) dziwnych rzeczy działa w tle (Win7).

Włodek ;-)

W dniu poniedziałek, 7 listopada 2016 12:49:39 UTC+1 użytkownik Piotr Gałka napisał:

Standardowy ludek jest w stanie w jedne wakacje napstrykać fotek na 500-1000MB. Co urodziny kolejne pare fotek. I robią sie z tego gigabajty.

Ale zgadza sie, dane tworzone indywidualnie i nie do odtworzenia to raczej dla zwykłego ludka kwestia GB niż TB.

W takie dane zaliczamy: foty, filmiki, dokumenty na zadania domowe, dokumenty firmowe (firma mała jednoosobowa), emaile, skany, jakieś miniprojekty itp.

Troche sie tego zbiera. I te dane warto mieć w trzech kopiach plus jeden nośnik optyczny.

Przy czym jeden nośnik optyczny oznacza ze kazdej chwili mamy przynajmniej jeden nośnik optyczny ze swoimi aktualnymi danymi. Czyli w praktyce co miesiąc/dwa mamy kolejną nową płytę nagraną i do tego mozna trzymać 5-10 sztuk nagrywanych wcześniej.

t-1 pisze:

Ale to jest co innego. Chodziło mi o opisane wcześniej zjawisko -- zapisanie czegoś na tym dysku (więc rozumiem, że i odczytanie), a potem po sformatowaniu odczytanie czegoś, co było tam wczesniej.

Czy tak włanie jest? Nie twierdzę, że to niemożliwe. To by świadczyło o istnieniu nadmiarowych sektorów. Choć niekoniecznie ich zdwojeniu. Może właśnie jest 119MB rezerwy w tym 14,8GB.

Pan PiteR napisał:

Mam konto u jednego prowajdera, z którego ustawiłem forward na mój główny adres mailowy. Operator jest tak dziadowski, że maile przychodzą czasem po dwóch dniach. Można zapętlić takie forwardy i trzymać informacje gdzieś w drutach.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... t-1 pisze:

Nadmiar sektorow jest. Wszak kosc pamieci w srodku ma 16GiB. Gdzies znikl ponad 1GB. No chyba, ze nie i sama ma rezerwe :-)

Te karty/peny ogolnie sa ciekawe i zarzadzanie miejscem jest tam nietrywialne - trzeba np rozrzucac zapisy po sektorach, zeby np FAT nie zuzyc za wczesnie.

Glowy nie dam, jakie tam zabezpieczenia na "bad sectory", teoretycznie FAT to przewiduje, ale majac ambitnego zarzadzce, to nie trzeba ich pokazywac.

J.

Pan J.F. napisał:

Nieokrągłe wartści niekoniecznie muszą świadczyć o istnieniu rezerwy. Sam system zarządzający pamięcią też czegoś na notaki potrzebuje.

Może zapisywać w mowym miejscu, a stare zwalniać do niewykorzystanej puli.

Tak to z grubsza wygląda. W mechanicznych dyskach też. A co ciekawe, również w RAM jest podobnie -- ale tam wadliwe linie wykrywa się raz, jeszcze we fabryce.

Najnowszy backup tylko z TheBat! (program pocztowy) to 7.5GB :(

130 tysięcy maili, z czego mnóstwo z załącznikami i niecałe 23 tysiące postów ale to txt i bez załączników - niewiele zajmuje.

Poczta z 20 lat...

Użytkownik "JaNus"

Sądzę, że można się w tym względzie zdać na usługę, czyli firmy, które będą się trudnić przechowywaniem takich zabytków, i przenosić z nich dane, gdy klient będzie miał taką potrzebę. Będzie to alternatywą dla trzymania starych rupieci we własnym zakresie.

Użytkownik "JaNus"

A mi się marzy taki program, żeby pracował w tle, cały czas monitorując dokonywane zapisy. I przy pierwszym utworzeniu jakiegoś pliku żeby użytkownik klikał w wybór opcji, i tam byłoby:

  1. Sporządzaj kopię co { dzień / tydzień / miesiąc } (podczas dokonania zapisu przez program dany plik tworzący)
  2. Rób kopię za każdym razem.
  3. Przypomnij o konieczności zdublowania backupu { wybór terminów }

W dniu 2016-11-07 o 15:07, Jarosław Sokołowski pisze:

Pobawiłem się jeszcze kartą. Wykasowałem wszystkie pliki kasowanie trwa bardzo długo 1/3 pliku/s. Karta miała 14,8 GB i całość wolna. Zapisałem ok. 1 GB plików muzycznych mp3 i wav też to trwało długo, transfer od 0 do kilku MB/s. Windows media player odtwarzał je bez problemu, co sugeruje szybkość odczytu właściwą dla dobrej karty. Poprzednio pisałem o próbie sformatowania karty, które kończyło się niepowodzeniem i powrotem starych plików. Teraz skorzystałem z windowsowego sprawdzania dysku w poszukiwaniu błędów. W bezzwłocznej odpowiedzi - brak błędów. Niestety karta wróciła do stanu pierwotnego. Zginęła muzyka, pojawiły się wszystkie filmy z kamery samochodowej. Wykasowane pliki wracają też do stanu początkowego po wyjęciu karty ze slotu czyli przerwie w zasilaniu. Wygląda to więc tak, jakby komórki pamięci można było zapisywać podobnie jak pamięć RAM, jednak ich podstawowy stan po wyłączeniu nie jest 0 lub

1 czy przypadkowy, tylko na stałe zapisany filmami z kamery.

Ponieważ znajduję w Internecie opisy podobnych przypadków kart z kamer samochodowych więc wnioskuję, że jest to typowy objaw zużycia kart pamięci na skutek dużej liczby operacji zapisu. Z drugiej strony przecież ta liczba nie jest olbrzymia, szacuję ją na kilkaset nadpisanych stanów na każdej komórce pamięci.

W dniu 07.11.2016 o 13:40 snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Filmy jednak troche zajmują. Standardowy ludek ma smartfona nagrywającego w HD więc 1GB starczy na kilka(naście) minut nagrań.

W dniu 07-11-2016 o 17:03, RoMan Mandziejewicz pisze:

Jako ważne traktuję tylko wyniki mojej pracy - kody źródłowe, schematy, płytki, a to są zazwyczaj małe pliki (największe PCB to mniej niż jedna fotka). Ewentualnej utraty poczty nie traktuję jako kataklizmu. Owszem jakby co wystąpią jakieś problemy, ale zdecydowanie będą bardzo przejściowe. Dlatego nie mam żadnej kopii poczty. P.G.

ja od siebie zalecam zakup WinRARa, boski program, twórcy powinni przyznać nagrodę mistrz jebania wspólnoty europejskiej...

Użytkownik "t-1" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:nvqa8m$vma$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Zacznij od formatu ... a byc moze od wyzerowania poczatkowych sektorow.

Malo prawdopodobne ... za to dosc prawdopodobne uszkodzenie jakis obszarow sterujacych - zapisujesz gdzies, a po restarcie czytasz co innego.

Dla jakis obszarow kontrolnych moze byc wieksza. Np kamera co chwile plik zamyka, fat zapisuje, katalog. Co prawda karta powinna byc na to odporna ..

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required