Ważne dane przechowujemy na dyskach CD, DVD, a jeśli się tam nie mieszczą – na dyskach twardych. Czytałem, że żaden z tych magazynów nie zapewnia trwałości zapisu po dłuższym czasie. Jakie starania, poza częstym kopiowaniem, warto podejmować, by nie stracić zapisanych na nich cennych informacji?
Trwałość zapisów na nośnikach
Nov 07, 2016
167 Replies
Użytkownik "art" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:nvpfn3$j99$ snipped-for-privacy@news.icm.edu.pl...
Kopiowanie staje sie koniecznoscia. Bo ... stare nosniki odchodza do lamusa, z powodu zmiany standardow. Dyski przejda na nowe interfejsy, czytniki CD/DVD zanikna ... i tez przejda na nowe interfejsy.
Trzeba trzymac nie tylko nosniki, ale tez stare komputery. I karty sieciowe do nich.
Papier jest trwaly :-)
J.
Dnia Mon, 7 Nov 2016 08:58:11 +0000 (UTC), art napisał(a):
Doświadczenie ludzkości uczy, że gliniane tabliczki.
W dniu 2016-11-07 o 10:11, J.F. pisze:
Sądzę, że można się w tym względzie zdać na usługę, czyli firmy, które będą się trudnić przechowywaniem takich zabytków, i przenosić z nich dane, gdy klient będzie miał taką potrzebę. Będzie to alternatywą dla trzymania starych rupieci we własnym zakresie.
Dobrze przechowywane dyski CD/DVD mogą być znacznie trwalsze, acz tu i ówdzie można się natknąć na alarmistyczne doniesienia, że podobno jakieś pleśnie upodobały sobie tworzywo, z którego wykonana jest ich powierzchnia. Ale chyba da się zrobić ją z dodatkową, cienką warstwą szklaną? A może nawet już takie są w sprzedaży...
W dniu poniedziałek, 7 listopada 2016 09:58:12 UTC+1 użytkownik art napisał:
Kopiować na trzy nośniki. Jeden - kopia robocza czyli ten zwykły dysk którego używamy. Drugi - backup. Trzeci - backup w innej lokalizacji.
Dane osobiste - foty, dokumenty, programy itp. Kopiujemy dodatkowo cyklicznie na jakiś nośnik optyczny.
Co jakiś czas warto sprawdzać kondycję dysków (SMART) i czytac te kopie optyczne.
I to tyle. Szybko bezboleśnie. Najważniejsze to te backupy jednak robić :) I sprawdzać że dane się rzeczywiście skopiowały :)
Do kopiowania użyć rsync lub unison. Od biedy total commandera z opcją porównywania zawartosci katalogów...
Tak mi sie skojarzyło :-)
formatting link
c.
W dniu 2016-11-07 o 10:57, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:
A mi się marzy taki program, żeby pracował w tle, cały czas monitorując dokonywane zapisy. I przy pierwszym utworzeniu jakiegoś pliku żeby użytkownik klikał w wybór opcji, i tam byłoby:
- Sporządzaj kopię co { dzień / tydzień / miesiąc } (podczas dokonania zapisu przez program dany plik tworzący)
- Rób kopię za każdym razem.
- Przypomnij o konieczności zdublowania backupu { wybór terminów }
I żeby robione kopie zachowywały w jakiejś formie całą ścieżkę dostępu, wraz z literą dysku, wiodących do archiwizowanego oryginału. Podczas odzyskiwania program nadzorczy powinien wiedzieć >gdzie< ma przywrócić dane.
DVD odradzam - bardzo szybko znikają :(
W dniu 07-11-2016 o 11:25, JaNus pisze:
Kopiujesz z aparatu 500 zdjęć i dla każdego musisz podejmować decyzję. P.G.
RoMan Mandziejewicz pisze tak:
W jakim sensie znikają? Tanie są ale mało pojemne. Zaletą jest że nic nie zmieni już plików. Raz nagrane i amen.
Ja odradzam twarde dyski bo wcina na raz dużo plików ;) Chyba najlepsze są pendrajwy i karty sd. Żeby były jeszcze read only.
W dniu 2016-11-07 o 11:47, Piotr Gałka pisze:
A dlaczego zakładasz, że ewentualny autor softu nie pomyśli o decyzji zbiorczej? Oraz najróżniejszych innych, ułatwiających życie rozwiązaniach...
W dniu 07-11-2016 o 11:55, PiteR pisze:
Z tego co kiedyś czytałem to: Nic oprócz czasu :)
Dwa razy zdarzyło mi się, że karta SD nagle przestała działać i nie udało mi się już jej przywrócić do pracy. Raz było to w trakcie przegrywania zdjęć z karty. Z kilkudzisięciu widocznych na karcie przegrało się kilkanaście i nagle że nie może odczytać kolejnego. A potem to już że w ogóle nie ma karty w czytniku i żadne próby formatowania itp. nic nie dały - brak nośnika. P.G.
W dniu 2016-11-07 o 11:55, PiteR pisze:
Karty SD mają przełącznik na read only. Tu ciekawostka w temacie. Mam zepsutą kartę micro SD 16GB, na której można skasować pliki (bardzo powoli to się jednak robi) i nawet zapisać nowe ale po sformatowaniu powracają stare nagrania. Szkoda, że to nieistotne filmy z kamery samochodowej.
W dniu 2016-11-07 o 09:58, art pisze:
szyfrowanie i w chmurę
Pan PiteR napisał:
W dawniejszych czasach twardym dyskom zdarzało się mieć zworkę "read only". Pendrajwy również miewają przełącznik (ale nie uważam, że są najlepsze).
t-1 napisało:
Zaraz, zaraz, czy to oznacza, że ta karta podwoiła swoją pojemność do
32GB?! Bo skoro można *zapisać* nowe, a potem odczytać *również* stare (po sformatowaniu), to tak to wygląda.W dniu 07-11-2016 o 12:17, JaNus pisze:
Bo, jak rozumiałem, program miał reagować w momencie pierwszego utworzeniu danego pliku. Każde kolejne zdjęcie to pierwsze utworzenie danego pliku. P.G.
Pan Nathan napisał:
A co jeśli z tej chmury zostanie tylko kałuża po deszczu? Jest jakaś, która bezwzględnie ręczy za swoją trwałość?
W dniu 2016-11-07 o 12:36, Jarosław Sokołowski pisze:
Myślę, że wytrzyma dłużej, niż DVD...ale chmura to jedna z opcji.
Zapisy znikają. Przestają się czytać po 3-5 latach :(
Za drogie.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required