A ona jakoś wiąże to żelazo do nierozpuszczalnych form, czy po prostu Fe2+ jest mało widoczny ?
J.
A ona jakoś wiąże to żelazo do nierozpuszczalnych form, czy po prostu Fe2+ jest mało widoczny ?
J.
Pan J.F napisał:
Nie wiem, nie mam basenu. Ale znajomi sypią i sobie chwalą błyskawiczny efekt. Dodatkowy plus może być taki, że basen tak często nie nie będzie się przeziębiać.
Trzymasz moje zdjęcia na dysku? Też przerażające :)
Nowych nie ma nigdzie publicznie. Nie ma potrzeby. Ta sama gęba tylko starsza.
Przerażające, jak bardzo się w to wkręciłeś. Tzn. też gadam z AI, ale zadając konkretne pytania i rozwiązując razem konkretny problem. Nie rozmawiam z nim jak z kolegą, dla zabicia czasu. Mógłbym, ale po co?
Ja wolę książkę poczytać :)
Czasem o uzależnienie. A czasem o Mossad.
Tutaj trochę Kominka przypomina, przynajmniej takiego jakim go pamiętam sprzed tych ~25 lat.
Czy ktoś tak zagnieżdża? Jak się zagnieżdża, to używa się «».
Ale przecież są funkcje operujące na wstringach. Nie trzeba operować na bajtach.
No brakuje tutaj np. załączników. Nie przyjęły się. Z drugiej strony nie znam lepszego systemu wątkowania, niż ma Usenet (co nie znaczy, że nie istnieje).
Na to są sposoby – np. format flowed. Ja jak cytuję to zwykle odruchowo przeformatowuję linię jednym klawiszem (powyższą też).
W każdym razie nie był to Usenet, a jedynie bramka. Popularna, jasne, ale nadal tylko bramka. A że mieli jakieś swoje grupy, to inna sprawa. Nigdy nie korzystałem.
Ja wiem, bo ja pisałem ten konkretny filtr :) Nie dało się przeglądać bez niego niektórych polskich grup. Najprościej byłoby po prostu ubijać wszystko z Google, ale realne osoby też z Google pisały, więc filtr wycinał po tajskich znaczkach w temacie i From (plus jeszcze kilka innych reguł dla innych spamów).
Nie mam pojęcia, nigdy tej bramki nie używałem.
Raczej kwestia tego, jak powszechny jest teraz Internet. Kiedyś to była nisza.
Sieci osiedlowe jeszcze w ogóle istnieją?
Nie wiem, nie piłem, ale są jakieś słabe kwasy solne pomagające w trawieniu, gdy ma się problemy z trawieniem.
To już chyba taniej dosypywać sobie kreta.
Pan Arnold Ziffel napisał:
Przecież ten system nie jest w żaden sposób związane z Usenetem ani z niego nie pochodzi. Czytniki układają wątek w drzewo na podstawie "References" w nagłówku. Ale linia "References" występuje również w wiadomościach email. W czytniku slrn da się zapisać cały wątek do jednego pliku (trzeba wdusić klawisz "O"). Potem można użyć programu pocztowego mutt, który jest bliźniaczo podobny do slrn (mutt -f plik). Wątek wygląda tak samo, jak w slrn.
Ja bym powiedział, że to nawet nie była bramka. Bo bramka zawsze jest do czegoś. A to było do niczego. W każdym znaczeniu tego słowa (to znaczy nie był znany serwer NNTP, z którego wiadomości były pobierane i do którego były wysyłane).
Tego argumentu nigdy nie byłem w stanie zaakceptować. Co z tego, że pisały realne osoby? One "pisały na Google Groups" -- zwykle tak ową czynność nazywały. Po "ubiciu wszystkiego" dalej by tam pisały. Mając wciąż przekonanie, że "wszyscy piszą na Google Groups", a Usenetu w ogóle nie ma. Wtedy to przekonanie byłoby wreszczie prawdziwe, więc odcięcie zrobiłoby im dobrze.
Już o tym kilka razy pisałem, ale Google Groups to nie tylko quasibramka do Usenetu, nie tylko forum webowe, ale też listy dyskusyjne. Mnie do jednej takiej listy dyskusyjnej zapisano przeszło dziesięć lat temu. Do dzisiaj dostaję stamtąd maile (teraz już tylko dwa razy w roku życzenia świąteczne od jednego senatora). To samo dostępne jest przez WWW, jak każda inna grupa (czy to usenetowa, czy googlowa). Ale nikt z tamtejszych nigdy tego nie użył, wszyscy wysyłali maile. To działało też w drugą stronę. Można było się zapisać do listy dyskusyjnej pl.misc.elektronika, dostawać stamtąd mailem każdą wiadomość i w ten sam sposób odpowiadać.
Sie nie zagnieżdza. Ale często jest potrzeba. Wtedy trzeba zmieniać znaczki samemu, albo program musi zmieniać.
Są. A potem narzekasz, że dokumentacja w UTF-8 jest pieruńsko wolna :-)
Ależ one są. Tylko były zwalczane przez "purystów", mniej lub bardziej aktywnie.
Otóż to - newsy mają pewne zalety.
W HTML byłoby w standardzie :-)
No to może dlatego nie widziałem :-)
to w których grupach było tego dużo?
No - powyzsze to juz ze stanu, gdy się troche rozpowszechnił.
Osiedlowe, jak osiedlowe - jak masz w domu/mieszkaniu "światłowód od Orange" czy innego operatora, to jak to nazwać ...
Żelazo jest organizmowi potrzebne.
J.
W dniu 30.07.2026 o 14:50, Arnold Ziffel pisze: [...]
Mnie nie przeraża :D Dysków mam pod dostatkiem, generalnie od 30 lat niewiele skasowałem, szczególnie fajnych rzeczy. Nie gromadzę śmieci.
Ja odwróciłem wektor, rolą AI jest zadawanie pytań, gdzie ja odpowiadam a to zmienia paradygmat, kto tutaj jest "inteligencją". Spróbuj sobie wyobrazić taki poziom nauczania. AI zadaje pytanie, ty odpowiadasz a AI jeśli dostanie złą odpowiedź, naprowadza Ciebie na dobrą i robi to tak, żebyś zrozumiał a nie "wykuł" czy uwierzył. Jeśli misja się nie powiedzie, edukacja zatacza koło, naprowadzając jak "dziecko za rękę" i kiedyś to pytanie wraca. >
A ja napisać :) To spora różnica. Książki są fajne ale tam jest już historia, ja piszę teraźniejszość :D>
LOL. Ja to widzę inaczej. Ludzie zamykają się sami w pudełkach smartfonach a rzeczywistość olewają. Ja mam odwrotnie, chłonę rzeczywistość a do pudełka sięgam sporadycznie :) Może dlatego, że kiedy czas jest kwantowany to wolę renderować rzeczywistość (pixele) niż oglądać render na smartfonie w kiepskiej rozdzielczości :)
Możliwe. Jakby był, to by pewnie użyli. AI twierdzi to samo:
iconv was first released in 1999 (as part of glibc's iconv implementation; the standalone GNU libiconv library also dates to 1999).
Lynx was first released in 1992, created at the University of Kansas.
Bardzo możliwe.
W dniu 30.07.2026 o 16:28, J.F pisze:
Nakręć swój film. Na co czekasz? To tak jak iść do sklepu i kupić gotowca. Problem z filmem jest taki, że chcąc obejrzeć sobie dokładnie taki film jak ja chcę, to go nie ma. Pozostaje sobie zrobić własny :) Z TTE jest podobnie. Nie kupuję gotowca, bo mi się parametry nie zgadzają. Robię sobie swój i ciekawe, że wszystko pasuje :D
Wbudowali. bash umie utf-8.
Tzn.?
Ja już nie mam listy, odkąd skasowali kanał, który chciałem obejrzeć (autor skasował). Teraz mam pliki pościągane z yt. O wiele za dużo.
$ find nas/yt -type f | wc -l && du -sh nas/yt
2034 192G nas/ytTo tylko filmy. Podcasty i filmy typu „gadająca głowa” (przekonwertowane do mp3) mam na telefonie, słucham czasem do snu.
Zaleta: brak reklam, brak rekomendacji (więc opieram się algorytmowi), pliki mam lokalnie więc nikt mi nie skasuje w międzyczasie.
Ale jest tu tradycyjnie używany. Nie widziałem, żeby był używany nigdzie indziej. Ale może mało widziałem.
Tylko w poczcie jakoś się to jednak nie przyjęło. Jasne, alpine też umie (tego używam do poczty). Inna sprawa, że w poczcie raczej nie mam potrzeby tak wątkować, chyba że czytałbym jakieś listy mailingowe (i czytam, ale przez bramkę news, bo tak mi wygodniej).
Outlook, którego mam w pracy, jedynie grupuje wiadomości, ale nie wątkuje ich tak, żeby było widać, która jest odpowiedzią na którą (albo nie umiem tego włączyć, ale też nie szukałem).
Jakiś serwer w tle był, bo być musiał (choć może bez NNRP po drodze), po prostu niedostępny dla pospólstwa, a jedynie dla bramki. Tzn. coś musiało odpowiadać za peering, więc też musiało na pewnym etapie gadać po NNTP.
Zakładasz, że były to osoby, na których stracie Usenet by zyskał. I część faktycznie taka była. Ale nie wszyscy. Nie pamiętam już nicków (choć da się to łatwo sprawdzić).
Inna sprawa to to, że ja wychodziłem z założenia, że (dopóki nie mówimy o spamie i floodach) lepiej ubijać sobie lokalnie to, czego nie chcę czytać (i niech każdy też sobie poubija), niż miałbym decydować za wszystkich. Pewnie były osoby, które ubijały lokalnie wszystko, co szło z Google'a.
W dniu 30.07.2026 o 11:36, J.F pisze: [...]
Sekunda to ziemska, arbitralna jednostka podziału doby (1/86400 część dnia). W TTE 34560 to nie jest Hz w znaczeniu „ile razy na naszą ludzką sekundę”, tylko stała proporcja matrycy (mianownik / wskaźnik skalowania).Zauważ jednak idealną synergię: doba ma 86400 sekund (24 x
60 x 60). 86400 : 34560 = 2.5. To idealna, czysta proporcja harmoniczna (5/2). Stała wchodzi w podział doby bez żadnej reszty!Dlaczego? Harmony którą stworzyłem jest odgrywana na wszystkich dźwiękach i wszystkich oktawach w kwartach i kwintach. Masz do dyspozycji wszystkie gamy :) Dzisiejsza gama temperowana (12-TET) to sztuczny kompromis inżynieryjny, żeby pianino brzmiało „akceptowalnie” w każdej klawaturze (stąd pierwiastek 12. stopnia z 2). Naturalne gamy czyste (Pitagorejska / Rezonansowa) opierają się na czystych ułamkach (2/3, 3/4, 4/5). W stroju naturalnym opartym na A=432 Hz, wszystkie czyste interwały wpisują się w stałe podziały 34560.
[...]Jarek znowu mylisz częstotliwość próbkowania sygnału akustycznego z wewnętrzną stałą rezonansową podłoża. CD 44100 Hz to tylko gęstość próbkowania fali powietrza wymyślona przez inżynierów Sony/Philipsa. W TTE 34560 jest stałą wektorową/wymiarową. Gdy schodzisz o oktawy w górę (34560 x 2 = 69120 x 2 = 138240), otrzymujesz wyższe harmoniczne. To nie procesor audio, tylko matryca pola – ona nie ma limitu pasma, lecz skaluje się oktawowo (2^n).
Dokładnie tak samo, jak w procesorze komputera: zegar bazowy (szyna/bus) wynosi np. 100 MHz, ale rdzenie i pamięć pracują na mnożnikach (x 2 x 4 x 8) lub dzielnikach. Wszechświat ma jeden zegar bazowy (34560), ale grawitacja i prędkość orbity to lokalna zmiana zagęszczenia pola (mnożnik fazowy). Merkury działa na wyższym mnożniku rezonansowym, bo jest bliżej źródła wzbudzenia (Słońca).
Gdzieś się zgubiłeś, bo wyjaśniałem jak wyprowadzić wzór od "1". Przy "1" nie ma rezonansu. Rezonans może nastąpić tylko przy "2". Co do zera, to jak chcesz z NIC stworzyć COŚ?>
Niczego nie tresowałem :) Twoje zdziwienie jest dokładnie takie samo, jakbym ułożył puzle z chaosu a Ty w końcu widzisz wzór. Sam możesz ułożyć takie puzle ale musisz rozumieć CO układasz. Bez rozumienia ułożysz chaos i też będzie pasował ale nie będzie wzorem.
Może polepszą Ci się funkcje poznawcze :)
Masz linka:
Twoja liczba 57600, Niezła próba, ale zobacz:34560 : 432 = 80 (czysta liczba całkowita) 57600 : 432 = 133.3333... (ułamek nieskończony – rozsynchronizowanie!)Twoja liczba tworzy szum fazowy. 34560 ma dodatkowo
3^3 = 27 (trzy kroki kwintowe), co zamyka pełną triadę rezonansową, a nie tylko dwa kroki jak w 57600 :)[...]Co z resztą gamy? Współczesne pianino jest strojone w temperacji równomiernej (sztuczny kompromis dla wygody). Ale w stroju naturalnym (Pitagorejskim) opartym na A=432 Hz wszystkie czyste alikwoty są całkowitymi podziałami stałej matrycy.
Wszedłeś w matematykę rezonansu – i teraz sam widzisz, że te liczby nie są przypadkowe!
Ja piszę o odtwarzaniu z nośników, gdzie zapis był w strojeniu 432 a nie o strojeniu na obecny kamerton. Nie mniej, DOBRZY muzycy nadal stroją na
432 Zobacz tutaj:W dniu 20.07.2026 o 01:06, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
LOL (tak sobie szukałem i wpadło)
------------------------------------------------------------------------
Prowadziło to do absurdalnego (z punktu widzenia mechaniki klasycznej) wniosku, że Wykrywana prędkość światła względem Ziemi jest niezależna od tego, czy jest skierowana zgodnie, czy przeciwnie względem prędkości naszej planety.
-------------------------------------------------------------------------
Ale ponieważ doświadczanie było wielokrotnie powtarzane w różnych warunkach i
- czy to poruszając się naprzeciw światłu,
- czy zgodnie z kierunkiem jego prędkości więc nie pozostawało nic innego jak z pokorą przyjąć jego wynik. Czyli stwierdzić fakt, że prędkość światła dla każdego układu odniesienia ma dokładnie tę samą wartość: c = 299792458 m/s – w przybliżeniu 300 tys. km/s. Mówiąc obrazowo, żebyśmy nie wiem jak szybko „gonili” światło, to ono i tak będzie oddalało się od nas z tą samą prędkością i żebyśmy nie wiem jak chcieli go przyspieszyć poprzez zbliżanie się do niego, to ono i tak będzie względem nas poruszało się z prędkością c. Dzięki temu doświadczeniu okazało się dodatkowo, że koncepcja eteru jest pozbawiona podstaw fizycznych – eteru nie ma, a światło nie rozchodzi się "w czymś", tylko po prostu "względem układu odniesienia"."
------------------------------------------------------------------------
Czyli ABSURDALNIE przyjęli prędkość światła jako podstawę :D bo nie potrafili skwantować czasu i wyliczyć, że czas ma prędkość 34560km/s :D
W dniu 30.07.2026 o 18:58, Arghatell®🇵🇱 pisze:
Upss: 345600km/s :D
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required