postarzanie nie poplaca

Nov 21, 2015 459 Replies

A w domach i biurach tez bezprzewodowych :-)

formatting link
J.

U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news:n6bit9$84b$ snipped-for-privacy@dont-email.me...

Czy w USA jest przepis o mo¿liwo¶ci zwrotu towaru czy jest to ogólnie przyjêta praktyka sklepów? Czy towar mo¿e byæ u¿ywany? Tzn. bez metek, ze zdjêtymi foliami ochronnymi, z rozerwanym opakowaniem?

W dniu 04.01.2016 o 13:37, Pszemol pisze:

A czy to zmienia fakt, że da radę mocny kabel wyprodukować?

U¿ytkownik "Czarek Gr±dys" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:568a6ee0$0$687$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 04.01.2016 o 13:37, Pszemol pisze:

Tam, gdzie ilosc przegiec jest naprawde duza, czyli w glowicach drukarek czy dyskow twardych, nie ma kabli, a sa tasmy plastikowe z miedzianymi sciezkami. Nie wiem - lepsze, czy bardziej tansze ..

J.

W dniu 04.01.2016 o 14:21, J.F. pisze:

Tam nie ma załamań, ta taśma ma jakiś minimalny promień dość spory jak ta głowica chodzi. W dodatku wygięcie jest zawsze w tę sama stronę, więc chyba taśma lepsza i tańsza pewnie też. No i wtykasz w sekundkę w złącze!

Użytkownik Czarek Grądys napisał:

Plantronix:

formatting link

Używa się jak najbardziej przewodowych. Widywałem różne sale operacyjne telecentrów i nikt nawet nie wpadłby na pomysł użycia dla ponad 100 ludzi na sali słuchawek bezprzewodowych. Bez kabla, to jakieś malutkie biura. Potwierdzam - działają długo i niezawodnie, przewody są bardzo odporne ale i ceny jak widać słuszne.

Użytkownik Maciek napisał:

Autopoprawka - Plantronics

Tego niestety nie wiem.

Oczywi¶cie ¿e u¿ywany! Jak inaczej stwierdzisz ¿e go nie lubisz? :-) A metki/pude³ko mo¿esz przynie¶æ nawet jak s± podarte czy oderwane. U³atwisz kasjerce u¿ycie skanera do kodów paskowych przy realizowaniu zwrotu... i przyspieszysz sobie ca³± operacjê zwrotu kasy... Od tej regu³y s± pewne nieliczne wyj±tki. Np. no¶niki software, filmy DVD czy audio CD mo¿esz tylko wymieniæ po otwarciu na taki sam no¶nik (w domy¶le: przynios³e¶ bo co¶ jest nie ten teges z Twoj± p³ytk± a nie ¿e chcesz inn± muzykê bo t± ju¿ sobie skopiowa³e¶). Ale generalnie rzecz bior±c sklepy wol± mieæ zadowolonego klienta i trochê dolców w plecy ni¿ wciskaæ ludziom niechciany towar na si³ê. Co ciekawe, dotyczy to równie¿ jedzenia - u¿ywaj±c "satisfaction guarantee" mo¿esz przynie¶æ w po³owie zjedzon± paczkê chipsów i oddaæ "bo Ci nie smakuj±" :-) Nie znam, przyznajê szczerze, nikogo komu chcia³oby siê to robiæ, ale jak kto¶ dla zasady chce to mo¿e.

U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news:n6eusp$10g$ snipped-for-privacy@dont-email.me...

W tym USA to macie Hamerykê. :)

Taaa, trochê dolców w plecy. W przypadku drogich sprzêtów, to straty mog± byæ i na setki dolarów. Ciekawe co dalej z tymi zwrotami? Picuj± i sprzedaj± jako nie¿uwany czy sprzedaj± jako u¿ywany za 3/4 ceny?

Jak ja odnios³em do sklepu ewidentnie zepsut± wêdlinê, to w³a¶ciciel jeszcze zrobi³ mi awanturê. A sprzedawanie produktów z przekroczonym terminem wa¿no¶ci w osiedlowych sklepikach spotykam bardzo czêsto.

Jest kategoria produktu typu "open box", zwykle przeceniony w³a¶nie te 10-15% lub wiêcej - tak kupi³em w sklepie "Best Buy" swoje pierwsze blue ray Samsunga: by³ bez pude³ka, bez pilota ale za 60% ceny nowego. Pude³ko mi niepotrzebne, instrukcja w internecie i uniweralny pilot za $10 steruj±cy TV i blue rayem za³atwi³ sprawê. Nawiasem mówi±c do dzi¶ on pracuje dobrze, ogl±dam przez niego Netflix, bo swój TV dokupi³em do niego fajny, 50" ale bez "mózgu", czyli nie jest to smart TV. Towar jedzeniowy zwrócony oczywi¶cie nie wraca na pó³ki, nawet gdy nowy, zapieczêtowany - boj± siê chyba jakiego¶ sabota¿u. W supersamie spo¿ywczym Target, przy dziale zwrotów, widujê ca³y koszyk pe³ny kartonów z sokami, pude³ek z chrupkami, a nawet galonowa butla mleka i tacki z miêsem, wymieszane wszystko razem, w ciepe³ku... Ale elektronika "otwarta", czyli zwroty bez pude³ka/instrukcji to niez³a gratka w takich sklepach dla kogo¶ kto siê zna i wie co kupuje bo mo¿na wyhaczyæ co¶ bardzo tanio w porównaniu do detalu.

I lubisz tam kupowaæ? Jeste¶ pewnie u niego codziennie po nowe zakupy... ;-)

Z tym, ¿e ja nie mówiê o osiedlowych sklepikach z jednoosobowym w³a¶cicielem - ja mówiê o du¿ych sieciach supersamów czy sklepów z elektronik±, odpowiednikach polskich Tesco czy Media Markt.

U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news:n6ge56$6ao$ snipped-for-privacy@dont-email.me...

To uczciwie postepuj±. Chocia¿ na tym Samsungu stracili wiêcej ni¿ kilka dolców. Mia³ chociaz gwarancjê?

Wcze¶niej kupowa³em 70% wêdlin w tym sklepie, ale teraz jest on na bezterminowej czarnej li¶cie.

10-12 lat temu kolega opowiada³ mi jak bra³ udzia³, jako ówczesny pracownik, w recyklingu przedatowanej ¿ywno¶ci w hipermarkecie. Nadpsute produkty rozpakowywali, odcinali sple¶nia³± czê¶æ, pakowali w now± foliê i naklejali nalepkê z now± dat± wa¿no¶ci. Udka kurczaków mia³y nawet kilka poziomów od¶wie¿ania.

Dla du¿ego sklepu typu "Best Buy" to naprawdê "kilka dolców".

Tak jest, przecie¿ gwarancjê daje producent, nie sklep.

A no w³a¶nie. A przecie¿ nie o to chodzi gdy jeste¶ sprzedawc± detalicznym.

No ale to jest krymina³... Nakrêci³by to na wideo i podaæ do Sanepidu.

U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news:n6mpk4$1fm$ snipped-for-privacy@dont-email.me...

Je¶li jakis model DVD ma niedoróbkê, wszyscy zwracaj± go do sklepu i trzeba go sprzedawaæ jeszcze raz za pó³ ceny, to na tym towarze nic nie zarobi±. Czy ma³e sklepy te¿ przyjmuj± zroty w taki prosty sposób?

Ale gwarancja zaczê³a swój bieg od dnia sprzedania po raz pierwszy. Ty kupi³e¶ ten odtwarzacz niejako u¿ywany przez miesi±c.

Moja reklamacja mia³a miejsce chyba z rok temu, a ten sklep nadal istnieje. Wiêc strategia opieprzania problematycznych klientów, nie jest niestety taka z³a. :((

Jaki tam krymina³. Najwy¿ej mandat 500 z³.

Użytkownik yabba napisał:

Constar Nawet nakręcili i poszło w świat:

formatting link
Jakiś smieszny kryminał z tego był, czyli wyroki w zawiasach:
formatting link
zmiana nazwy i dalej robią to samo. Nie oni jedni zresztą.

U¿ytkownik "Maciek" snipped-for-privacy@polobox.com napisa³ w wiadomo¶ci news:568f2d3b$0$22832$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Jeszcze mi siê przypomnia³a afera solna. Firmy kupowa³y sól techniczn± do posypywania dróg i sprzedawa³y jako spo¿ywcz±.

formatting link
Ówczesny minister Pawlak nawet ich broni³, ¿e sól smakuje tak samo i jakby j± wycofaæ z rynku to firmy ponios³yby du¿e straty. Jak widaæ ¶ledztwo zosta³o umorzone, a sprawcy dostali tylko mandaty. Nie¶wiadomym nabywcom tej soli nie przys³uguje ¿adne odszkodowanie, ani prawo do roszczeñ o zwrot pieniêdzy za niew³a¶ciwy produkt. Jak widzisz Pszemol, w Polsce to klient niewiele mo¿e.

Użytkownik yabba napisał:

Za to Czesi użyli tej soli jako świetnego pretekstu do udupienia importu spożywki z Polski. No ale Pawlak do specjalnie lotnych nie należał, więc to do niego nie docierało. Grunt żeby swoim krzywda się nie stała. Mity o wysokiej jakości polskich wędlin i pieczywa to ja już dawno temu włożyłem między bajki. Dość tej polityki, bo nawet nie wiem co by tu elektronicznego dodać, żeby nie było całkiem NTG. Człowiek nie świnia - zeżre wszystko....

W dniu piątek, 8 stycznia 2016 12:08:26 UTC+1 użytkownik yabba napisał:

ta afera pokazuje na czym cywilizacja stoi - ano na "certyfikatach", żyjesz dzieki różnorakim kwitom i bandzie obsługujących je biurokratom. Ta sól to była zwykła sól, jak najbardziej zdatna do spożycia. Ino kwita nie miała... Tragedia :)

b.

Budyń pisze:

Nie jest to aby kwestia zanieczyszczenia soli?

W dniu sobota, 9 stycznia 2016 13:04:51 UTC+1 użytkownik AlexY napisał:

jak są smieci (i ma certyfikat) to sie nazywa suplement diety :)

b.

AlexY pisze:

Nie, w pierwszej kolejności jest to kwestia pochodzenia. Do ceów spożywczych można u nas używać wyłącznie chlorku sodu, kótry przeleżał w ziemi miliony lat. Jeśli atom sodu połączył się z atomem chloru w reakcji zobojętnienia, która zaszła dopiero co, to taka sól jest niekoszerna i żaden certyfikat tego nie zmieni.

Zanieczyszczenia, to druga sprawa. W Polsce niezanieczyszczona sól spożywcza objęta jest dość wysoką akcyzą. Bez akcyzy jest sól jodowana. Niektórzy uważają, że do wędlin i innych przetworów jodowana się nie nadaje. Więc mają do wyboru albo tanią i nielegalną sól syntetyczną, albo drogą i trudno dostępną czystą warzoną. Jodowanej jest pod dostatkiem.

Przy okazji -- podobnie jest z alkoholem. W Europie do spożycia dopuszcza się jedynie alkohol pochodzący z fermentacji. W Ameryce nie mają nic przeciwko temu, by pić wódkę zrobioną z ropy naftowej, gazu ziemnego lub krowich bąków. Zresztą metodami syntezy chemicznej łatwiej jest zrobić czysty spiritus o obniżonej kacogenności.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required