U¿ytkownik "Pszemol" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:n72t2j$kmk$ snipped-for-privacy@dont-email.me...
Bo mamy proszki do bialego i do kolorow. I nawet do czarnego.
Ale prawde mowiac mnie troche dziwisz - nie ma w USA uwielbienia do bialych koszul ? Czy takich proszkow nie uzywasz ? :-) Rzecz warta wyjasnienia - przyczyna jakas musi byc.
Tym niemniej wielu twierdzi, ze "niemiecka chemia" pierze jeszcze lepiej. A producenci przyparci nawet to potwierdzaja.
Do tego np takie sprawy - znajoma kupuje w sklepie proszek, ktory zna z Niemiec. W domu zdziwienie - zaraz - czemu na niemieckim opakowaniu napis "na
60 pran", a na tym z Polski "25" ?Dzwoni do Henkel Polska ... "alez o co chodzi - sklep zamowil takie opakowania, to takie dostal".
Wielu producentow sie przyznaje, ze dostosowuje smaki do narodowych gustow. Niekoniecznie w zlej wierze. No i czasem moga byc jakies niuanse, ze np w USA sypia slodzik X, w EU jest zakazany, a w Rosji dopuszcza sie polowe tego co w USA.
No wiesz, jesli ten sam towar, to po co przeplacac.
A narzuty w tej dziedzinie potrafia byc zniechecajace.
Po spozyciu juz raczej nie jest fabryczne. A i warunki przechowywania nieznane ...
Tylko u nas nie ma "punitive damage". U nas nikt nie dostanie miliona, za to, ze spedzil trzy dni w szpitalu. Ale owszem - urzad moze moze wysoka kare nalozyc. Tylko raczej nie Sanepid. Ale nawet Sanepid jak zacznie sprawdzac, to moze drogo kosztowac - albo zamknie firme.
J.