akopalipsa

Jul 20, 2016 166 Replies

Stopiona (tak, trzeba ostrożnie:) masa jest nazywana karmelkiem i jest dość popularnym paliwem rakietowym.

Na mokro robiłem też proch czekoladowy, oczekując, że się nieco saletry rozpuści i wykrystalizuje w porach węgla drzewnego. Suszenie było upierdliwe.

pzdr bartekltg

W dniu 2016-07-25 o 14:46, Jarosław Sokołowski pisze:

Ale saletra się rozpuszcza i to wystarczy. Węgiel też się nie rozpuszcza w wodzie, a proch czarny robi się zarabiając składniki na pastę z wodą i susząc. Byle składniki były drobno zmielone.

P.P.

HF5BS pisze:

Saletra, cukier, woda -- tak z grubsza wygląda przyrządzanie mieszanki do peklowania. No, jeszcze jakieś korzenie się przydają.

Ale tylko jedna odmiana krystalizacyjna -- nie pamiętam, czy to rombowa, czy jednoskośna.

No więc właśnie nie tyle pierdyknie, jak proch, a szybko się spali. Jak paliwo w silniku rakietowym.

Ja jeszcze kupowałem w kiosku RUCH-u.

Jarek

Pan Paweł Pawłowicz napisał:

Tyle że w ten sposób przyrządzony proch jest prochem. Woda jest tu dla bezpieczeństwa, żeby zarabiający nie zrobił se kuku. Saletra zmieszana z cukrem po wyschnięciu staje się twardym cukiereczkiem.

W dniu 2016-07-25 o 15:36, Jarosław Sokołowski pisze:

Dziś saletry już nie wolno. Stosuje się NaCl zawierający 0.6% azotynu sodu. O, przepraszam, azotanu(III). Nazywa się to peklosól.

P.P.

Pan Paweł Pawłowicz napisał:

Wydaje mi się, że całkiem niedawno widziałem w sklepie spożywczym torebkę z napisem "saletra potasowa". Na pewno nie "pekosól". Więc możę nie wolno, ale można?

W dniu 2016-07-25 o 15:49, Jarosław Sokołowski pisze:

Tak to chyba jest. W przemyśle jest zakazane, ale na własny użytek możesz, co chcesz. Oczywiście do momentu, kiedy prezes, o, przepraszam, Pan Prezes, nie zabroni. W trosce o nasze dobro, oczywiście.

Paweł

W dniu 2016-07-25 o 15:43, Jarosław Sokołowski pisze:

[...]

Proch po wysuszeniu też jest dość twardy (ale nie tak, jak "cukierek") i wymaga roztarcia. Nawiasem mówiąc, proch czarny jest raczej bezpieczny, trzeba się nieco postarać, aby narobić kłopotów. Ale się da ;-)

Pozdrawiam, Paweł

Pan Paweł Pawłowicz napisał:

W takim razie to ja bym przyrządził z jabłkami i majerankiem. Ale najpierw niech trochę powisi, aż skruszeje.

Jarek

Pan Paweł Pawłowicz napisał:

To chyba z tego powodu, że w czasach świetności tego materiału nie znano jeszcze antyzbrylaczy.

Jarek

U¿ytkownik "Pawe³ Paw³owicz" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:579619b6$0$652$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2016-07-25 o 15:49, Jaros³aw Soko³owski pisze:

O ile sie orientuje, to w przypadku zywnosci czynnikiem konserwujacym jest jednak azotyn(III). Jak sie dosypie saletry, to azotan(V) przechodzi w (III) i konserwuje. Pozostaje kwestia dawkowania, bo to niezla trucizna jest.

J.

U¿ytkownik "Pawe³ Paw³owicz" snipped-for-privacy@wnoz.up.wroc [kropka] pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:57961a92$0$652$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Moja Mama, z nie¿yj±cym ju¿ bratem, nied³ugo po wojnie, jak losy rzuca³y po kraju, w Miêdzyzdrojach, jak wychodzili po swoj± Mamê, a moj± ¦.P. Babciê na dworzec kolejowy, z racji braku o¶wietlenia po drodze wieczorem, u¿ywali do o¶wietlenia ³adunku prochowego (mama mówi, ¿e to d³uga rura, bodaj¿e z pocisków V2) ze znalezionych pocisków. Rozbrajaniem zajmowa³ siê jej brat ze znajomymi. Tym sobie o¶wietlali drogê.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Aa... faktycznie, to chyba by³a saletra do peklowania... normalnie kupi³em w sklepie, bez ¿adnego sprawdzania, czy to nie na bombê...

CS2 ?

Co¶ siê wymy¶li, ¿eby jeb³o... Mo¿e ci¶nienie spalania przewy¿szy zdolno¶æ odprowadzenia gazów, a wtedy...?

Nie wykluczam... jednak¿e bardziej kojarzê z wyjazdami zagranicznymi swego Ojca.

U¿ytkownik "HF5BS" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:nn5c2l$du4$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Raczej nie, bo proch plonie szybko.

Z pociskow sie robilo palniki do lamp karbidowych. Nalezalo wytopic olow i zostawic miedziany plaszcz. Dwie dziurki i palnik gotowy.

No i tato wspomina, ze kiedys jak zwykle pocisk do pieca wsadzil, odwrocil sie po cos, a tu jak nie huknie - ten pocisk widac wybuchowy byl.

Ze wspomnien mlodszego pokolenia - wrzucalo sie kawalek karbidu do kanalu, odczekalo, a potem nalezalo wrzucic zapalona zapalke. Huk ponoc byl spory.

Bo strzelania karbidem z puszki po kawie to nie ma co wspominac, toz to przeciez zabawa dla malych dzieci :-)

A przeciez strzelanie z "klucza" na wielkanoc ma znacznie dluzsza tradycje, kalichlorek widac byl bezpieczny :-)

J.

U¿ytkownik "Pawe³ Paw³owicz" snipped-for-privacy@wnoz.up.wroc [kropka] pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:579619b6$0$652$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Apel Smoleñski 1 sierpnia ju¿ przepchnêli... NC... Przestanê chyba siê podcieraæ papierem, bo jeszcze zaka¿± sprzeda¿y niezadrukowanego...

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:57963774$0$12544$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

No, to chyba rzeczywi¶cie nie proch, bo wg relacji Mamy, p³onê³o to nawet do¶æ d³ugo.

(ciap) Otóż właśnie. Ojciec za życia, z racji zawodu, sporo jeździł za granicę,

Były przez pewien okres dostępne w PRL w "normalnym" handlu, ale czy nasze czy zagraniczne to nie kojarzę.

Włodek

formatting link

nie jestem pewien, czy to karbid, czy chlupnięte benzyną, ale karbid działą podobnie:

formatting link

Nie w tej skali (bo tylko butelka 5l) robile coś pośredniego poimędzy tym a rakeitą wodną. Butla zalana wodą, i dopuszczone albo powietrze + gaz zapalniczkowy (butan), albo produkty elektrolizy wody, coby profesionalniej wyglądało;-)

Za to odpalanie było bardzije profesionale i w temacie grupy. W butelkę były poprowadzone dwa druty, podpinane od drugiej strony do włąsnej roboty generatorka WN. Też nie było to najlepszym rozwiązaniem, bo czasem wilgoć przeszkadzała i nie tworzyła się iskra, za to, w przeciwieństwie do odpalania "prądowego", nie było potrzeby naniziać za każdym razem cieńkiego drucika na elektrody.

pzdr bartekltg

U¿ytkownik "HF5BS" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:nn5d61$f1o$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl... U¿ytkownik "Pawe³ Paw³owicz" snipped-for-privacy@wnoz.up.wroc [kropka] pl> napisa³ w

Przepchneli ? Dzis rano slyszalem, ze Macierewicz ma sie spotkac z powstancami ... ciekawe, jakie argumenty mial - kija, czy marchewke ?

A moze to tylko lewicowi dziennikarze widzieli jakis konflikt :-)

J.

Może po prostu trotyl. W ognisku podobno pali się ładnie:)

pzdr bartekltg

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required