stan kolekcjonerski :)

Mar 29, 2016 193 Replies

Tue, 29 Mar 2016 16:59:36 -0700 (PDT) Zenek Kapelinder snipped-for-privacy@gmail.com napisał:

Racja. A za moich czasów były już dwa. A na dodatek jeszcze jakiś chyba ruski czy czeski łapało* (słabiej i ze śniegiem, ale stabilnie). No a trochę później to już WOT51, Top Canal, Polonia 1, ale to się już oglądało na Neptunie 471, albo Elektronice C-432 (kolor! :-) ). Wszystkie przygody Drużyny A i MacGyvera oglądałem właśnie na tym ostatnim sprzęcie :-)

*) Loc. KO02MF - ktoś pamięta co jeszcze dawało się w TV złapać, oprócz TVP1 i 2, tak ok. 1985-89?
[...]

Na niemal połowie kraju dało się złapać czeskie programy nadawane z nadajnika na Pradziadzie. Znaczy nadal się je łapie ale teraz cyfrowo.

formatting link
Było to w tamtych czasach przekleństwo, bo nadawali m.in. na kanale 36 z bardzo dużą mocą a na ten kanał były ustawione konwertery w magnetowidach i np. ZX Spectrum - na Zachodzie był to kanał przeznaczony na te właśnie cele.

Znajomy na wsi pod Łodzią chwalił się, że przy dobrej propagacji na zwykłej yadze łapie radziecki program retransmitowany z PKiN. Ktoś pamięta jaki to był program i z jaką mocą był nadawany?

W dniu 2016-03-29 o 23:52, sundayman pisze:

Akurat czarno-biały kineskop można by pogonić do dowolnie dużej rozdzielczości. Kolorowego tak się nie da, bo kolorowy ma tylko tyle pikseli, ile jest otworów w masce.

Pan Marek napisał:

Ostankino. Moc całkiem zacna, w Warszawie w dalszej odległości od PKiN odbierany równie dobrze co TVP.

Pan Tomasz Wójtowicz napisał:

Z dokładnościa do średnicy plamki oczywiście. Francuska telewizja kiedyś miała ponad siedemset linii. Zmienili na 625 dopiero przy wprowadzaniu koloru. Przerabialem kiedyś telewizor Francuzowi, co przyjechał do Polski. Odchylanie było już dwustandardowe, ale trzeba było zmienić modulację wizji z pozytywowej na negatywową (jeden stopień odwracający na tranzystorze) oraz fonię zmienić z AM na FM (wyrzeźbiłem coś z gotowego modułu od polskiego telewizora kupionego w bomisie). Francuzi mają niesłychane zamiłowanie do robienia wszystkiego inaczej niż reszta świata.

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...

Ty masz do Pradziada blisko, choc nadal spory kawalek (80 km ?) i niewiele blizej niz ja. Ze spectrum problemow nie pamietam - wszak kabelek antenowy powinien byc ekranowany.

Ale pamietam jak zrobilismy mecz szachowy Spectrum kontra Atari, i Spektrus gral nieczysto - zakłocal obraz atarynki. Mimo, ze kabelek byl ekranowany. Ale juz nie pamietam - czy problemem byl modulator, czy caly spektrus. Atarynka to byla solidnie zaekranowana ...

J.

Dokładnie 80km do mojego domu obecnie. Ale nie zmienia to faktu, że programy z Pradziada są odbierane jeszcze pod Kaliszem - jakieś 200km od nadajnika. On nadają naprawdę z zabijastą mocą.

Jasne. Tylko dopasowanie fatalne i w efekcie były interferencje :( Może ze Spectrum nie tak bardzo, ale z magnetowidu - masakra.

Widziałem i miałem, właśnie do Ametysta. Nie wykluczone że nadal go mam :) Obudowa zielonkawa z plastiku lub ebonitu i niebieski kabel. Tu mogę coś kręcić po tylu latach.

Wojtek

Wed, 30 Mar 2016 11:33:47 +0200 RoMan Mandziejewicz snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisał:

No ale magnetowidy zazwyczaj miały z tyłu "śrubkę" do regulacji częstotliwości modulatora. Ten w Spektrumnie zresztą też się dawał regulować, tylko trzeba było komputer rozebrać i wtedy był dostęp - ustawiało się kręcąc rdzeniem cewki.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... (dawniutki pilot do starego B&W Ametysta)

Co do wygl±du, to za moment go opiszê, na tyle, ile jeszcze po ponad 30 latach pamiêtam. Produkcji nie pomnê, dwie ga³ki z przodu i dwa przyciski z ty³u. Wygl±dem przypomina³o to nieco prost± sterownicê do maszyny budowlanej, wielko¶ci to by³o... Hmm... Grubo¶æ i d³ugo¶æ rzêdu tego, jak HDD 3.5 cala, na szeroko¶æ gdzie¶ 2/3 tego. Jasnoszare pude³ko, kanciaste, p³asko-okrag³e ga³ki... Znalaz³em jak potrafi³ wygl±daæ taki pilot, masz tu, on jest z wygl±du inny, ni¿ ten, co ja w rêkach mia³em, ale na tym samym polega.

formatting link

Nie mam pojêcia, zbyt dawno siê to dzia³o... Ale nie chcê sk³amaæ... Unitra, Unimor, ruskie jakie¶... ale to ju¿ szum w pamiêci.

Z pewno¶ci±.

(pilot do Ametysta, o którym gadamy)

Tak, to mogê potwierdziæ - okr±g³e wtyczka i gniazdo, jak oktal. Ale o kolor kabla nie pytaj - nie pamiêtam. Chyyyba niebieski, ale bojê siê, ¿e k³amiê :) Spróbujê siê zorientowaæ, czy zosta³o to w rodzinie, zrobi³bym zdjêcie i gdzie¶ podlinkowa³. Telewizora ju¿ nie ma, ale pilot ma szansê jeszcze gdzie¶ byæ.

Zacznijmy od tego, że do kanałów to tam był przełącznik bębnowy wymagający całkiem sporej siły do ruszenia z posad bryły rotora. ;-) Jak to przełączać zdalnie? Napęd silnikowy z przekładnią?

Pozdrawiam, Piotr

U¿ytkownik "__Maciek" snipped-for-privacy@cyberspace.org napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...

To mieszkamy blisko, ja te¿ KO02MF, specjalnie nie wy³apywa³em TV, ale nie wiem, czy mi £ód¼ na moment nie wskoczy³a... Prêdzej na radiu, zdarza³ siê sygna³ tak silny, ¿e odbiera³em w stereo zupe³nie bez anteny. Swego czasu niemal dzieñ-w-dzieñ, odbiera³em radio Kielce, ze ¦w. Krzy¿a chyba, sygna³ bywa³ niekiety tak mocny, ¿e lokalne z Raszyna nieznacznie tylko go przekracza³y. Z dalszych radiowych zdarzy³ mi siê Olsztyn, Kraków, chyba Bydgoszcz, Lublin, Katowic sobie nie przypominam. W Szczecinku bêd±c, stale prawie sucha³em Zielonej Góry (QRB 210 km), bardzo mocny i stabilny sygna³, lokalnie Radio Koszalin, ale Gdañsk i Szczecin te¿ siê pojawia³y (po ok. 140 km). S³abiutko, ale czytelnie, pojawi³a mi siê te¿ Warszawa, ok. 400 km. Tamtejsi znajomi opowiadali mi, ze do¶æ czêsto, tylko pory dnia nie pamiêtam, by³o to wszak¿e regularne, odbierali sygna³y TV szwedzkiej. Mnie uda³o siê przez kilka minut odbieraæ na Rubinie 714p, czytaj Polski-gówniany-monta¿, który siê pó¼niej zjara³ i narobi³ szkód (zlekcewa¿ono moje (sp)ostrze¿enie, ¿e co¶ siê iskrzy w zasilaczu, w tym czasie obraz na ekranie mocno tañcowa³), B&W i bez d¼wiêku, sygna³ telewizji ZDF, sk±d dok³adnie, nie wiem, tyle, ¿e z RFN, bo NRD (wtedy jeszcze wówczas nie maj±ce siê ku upadkowi) nadawa³o w SECAMie, a sygna³ by³ na tyle mocny, ¿e kolor powinien siê pojawiæ. Wracaj±c do Warszawy - radio - czasem mi siê niektórymi nocami udawa³o do¶æ mocno ³apaæ sygna³ z Kazachstanu (a to jeszcze ZSRR by³o), mono, bo inna modulacja i podno¶na, wiêc nawet kompatybilny stereodekoder by nie z³apa³, na mój szacunek ok. 4 tysiêcy km. Nadawano ichnie melodie ludowe, których chêtnie s³ucha³em. (Ech, kto w Polsze tak umiejut zapieprzaæ na harmoszce, jak tam zapieprzali, miodzio... A¿ bym sobie na "Bieriozku" posmotri³, s³uchaj±c rewelacyjnej gry na harmoszce, jak± s³ysza³em noc± w radiu) :)), na koniec znów TV - 6 lat pracuj±c na 31 piêtrze PKiN w tamtejszej WSLR, w wolniejszych chwilach skanowa³em sobie pasmo TV i udalo mi siê kilka razy z³apaæ, nawet w kolorze i bardzo gównian± anten±, w zasadzie kawa³kiem porzewodu :), sygna³ TV Gdañsk. Te¿ KO02MF. Dzi¶ gorzej, bo ju¿ nie wy³±czaj± nadajników na noc, oraz zak³óceñ daleko wiêcej... Na dawnej kablówce, czytaj: antenie zbiorczej, popo³udniami odbieralem radio Praha, pod³apywali pewnie sygna³ i wzmacniali, ¿e moje radio ju¿ to ³apa³o, choæ nie zawsze. Niestety, mono, mimo nieraz do¶æ mocnego sygna³u. Pewnie jeszcze co¶ by³o, ale ju¿ nie pomnê.

Thu, 31 Mar 2016 14:04:57 +0200 Piotr Wyderski snipped-for-privacy@neverland.mil napisał:

Pneumatycznie, jak nawrotnik w SU45 :-) A że sprężonego powietrza w telewizorze nie ma pod ręką, to pilot mógłby mieć wejście na pompkę. Taką okrągłą, od materaca Stomil. :-) Zaworkiem na pilocie wybieramy: program+/odcięcie/program-, potem ze dwa pompnięcia pompką, łup-psssst i przełączone :-)

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Zgadza siê, ruskie TVP1, moc nadajnika raczej ¶rednia, chyba co¶ kole kilowata, kana³ 41. Ze wzglêdu na sposob realizacji przekazu, trzeba by³o technikowi dy¿urnego na WSLR powierzyæ opiekê nad wizowaniem anteny odbiorczej. Ja wpad³em na pomys³, jak ten proces upro¶ciæ - normalnie wymaga³o to wyj¶cia pomocnika na taras antenowy, aby kontrolowa³ on nachylenie anteny, a technik na sali wizowa³ przyciskami. Trwa³o to hmm... ok. 15 minut. Skróci³em ten proces do jednej osoby i ok. 1-2 minut. Chyba, ¿e sygna³ nie zanik³ ca³kowicie, to jeszcze szybciej. Wykorzysta³em fakt, ¿e, o czym siê upewni³em, system zaopatrzony by³ w wy³±czniki krañcowe i ¿e nie zaszkodzê systemowi, gdy antena dojedzie w po³o¿enie skrajne. Antena nadajnika by³a chyba wy¿ej, ni¿ anteny polskiej TV.

Użytkownik "Tomasz Wójtowicz" snipped-for-privacy@spam.spam.spam.com> napisał w wiadomości news:ndg8j1$vm7$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Juz widywałem dwa piksele na jeden otwór, więc dało by się nagiąć... Byle zbieżność dobra była. No i jakość kulała, ale było widać.

U¿ytkownik "__Maciek" napisa³ w wiadomo¶ci Thu, 31 Mar 2016 14:04:57 +0200 Piotr Wyderski snipped-for-privacy@neverland.mil napisa³:

Jeszcze mozna hydraulicznie, albo linka/walek gietki i przekladnia slimakowa. W koncu przerzutki w rowerze dzialaly zdalnie, hamulce tez.

J.

Czemu nie? :))

formatting link

Dnia Thu, 31 Mar 2016 15:05:42 +0200, J.F. napisał(a):

Były też kiedyś zabawki - samochody zdalnie sterowane, gdzie kierunek jazdy przód/tył wybierało się przyciskami, ale koła były skręcane już przy pomocy dźwigienki w "pilocie", za pośrednictwem stalowej linki w pancerzu.

Pan Piotr Wyderski napisał:

A taki telewizor "Wisła" w ogóle nie miał przełącznika, był produkowany w trzech wersjach, każda do odbioru innego kanału.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required