stan kolekcjonerski :)

Mar 29, 2016 193 Replies

mój pierwszy telewizor ;)


formatting link


Tue, 29 Mar 2016 23:52:52 +0200 sundayman snipped-for-privacy@poczta.onet.pl>

napisał:

Ma nawet 12K (kanałów) :-)

__Pan __Maciek napisał:

A tak w ogóle, to coś koło 24k(ilo).

sundayman pisze tak:

miał nawet remote control po kablu, jaskrawość z okolic kinola przez rezystor 100k żeby nie ubiło :) i głośność.

formatting link

Pan PiteR napisał:

Czy ktoś w ogóle widział takiego pilota na kablu? Gniazdka były, owszem. Tutaj takie siermiężne, zrobione z podstawki do lampy. Tak jakby któremuś z inżynierów w fabryce się nudziło. Albo liczył na premię za innowacyjność projektu. W późniejszych telewizorach były nawet złącza specjalnej konstrukcji. Tylko jakoś tych pilotów nigdy nie spotkałem w naturze. A nawet wtyczek, które pasowały do gniazd w trochę nowszych telewizorach. Cholera wie, może nawet było tak, że przemysł socjalistyczny poprzestał na produkcji gniazd, a o umieszczeniu wtyczek w planie na najbliższą pięciolatkę zapomniał?

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

No wlasnie - tez mialem takie w TV.

Ano nie widzialem.

To mniej dziwne - jesli byl producent, to byli i odbiorcy, a na wolny rynek nie musialo nic trafic.

Z drugiej strony - jesli ktos robil, a pilotow nie bylo, a wiec i odbiorcow nie bylo ... hm, to by chyba niepotrzebne wtyczki do bomisu trafily.

Mozliwe, ale az tak to chyba nie. Predzej sie okazalo, ze nikt nie jest takim pilotem zainteresowany. Zreszta - skoro programu zmienic nie mozna, to po co ?

J.

Pan J.F. napisał:

Większośc miała. Od czasów tego Ametysta chyba wszystkie.

To coś tak jak z jednorożcem.

Nie stwierdziłem nawet w bomisie. Chyba niemożliwe, aby wszelkie ślady zaginęły jak po Atlantydzie. Widział kto taką wtyczkę? Albo całego pilota?

Ja zrobiłem taki, że było można. Jak już głowice były przestrajane napięciowo, a telewizory miały guziczki. Tylko złącze musiałem jakieś inne zastosować.

Wed, 30 Mar 2016 00:26:57 +0200 PiteR snipped-for-privacy@fauszywy.pl napisał:

Głośność potrzebna, jaskrawość już niekoniecznie - ale zdalnego przełączania kanałów to już nie zrobili. Tak, wiem - byłoby to wówczas stosunkowo drogie i mało potrzebne, bo przecież nie latało się po kanałach tak jak teraz. Poza tym były piloty sterowane głosowo, znane też jako dzieci :-)

"Gdy byłem młody to byłem pilotem... ...a potem mi przeszło" ;-))

Wed, 30 Mar 2016 00:40:37 +0200 Jarosław Sokołowski snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał:

OTV Szecherezada, który mieliśmy, też miał takie gniazdko podobne do podstawki lampy. Wreszcie wiem, do czego służyło :-) Tylko że tego telewizora już ze 20+ lat nie mam.

Jak byly ametysty to byl jeden kanal. Troche bez sensu zmieniac na ten sam kanal. Pilota na kablu widzialem i nawet w tych recach go trzymalem. Kilkanscie lat temu na gieldzie elektronicznej takie cos wypatrzylem.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Widzia³em, w rêce trzyma³em. Prócz regulacji g³osu i jasno¶ci, mia³ dwa przyciski, z tym, ¿ew jednego tylko by³em pewien - s³u¿y³ do wy³aczania telewizora (w³±czyæ trzeba by³o juz wstaæ i nacisn±æ), przycisk w pilocie zamyka³ obwód elektromagnesu, który wyci±ga³ zapadkê z wy³±cznika sieciowego, który zwalnia³. Drugi przycisk nie kojarzê, na co mia³ byæ, o ile w ogóle. W OTV Babci i Dziadka nie by³o elektromagnesu wy³aczaj±cego urz±dzenie, ale jasno¶æ i g³os by³y.

A ja w rêce trzyma³em, dzieciêciem jeszcze bêd±c. Tylko model Ametysta by³ nieco wy¿szy.

ACMM-033 napisało:

O, to bardzo ciekawe! Jak wyglądał ten pilot? W sensie jak był wykonany. Czy to produkt fabryki telewizorów, Zakładów Przemysłu Terenowego w Tandetnicy Górnej, czy jakiegoś rzemieślnika? I skąd to się w ogóle wzięło? Skoro nie widziałem tego nigdy w sklepie, to miałem również takie myśli, że dając schematy producent zakłada, że jak kto potrzebuje, to sam sobie te dwa potencjometry zlutuje. Na pewno Dziadek z Babcią tego sami na drutach nie wydziergali?

Ale jeszcze z podstawka lampy jako złącze, a nie z prostokątnym gniazdem?

W dniu 30.03.2016 o 00:26, PiteR pisze:

Tu jest opis jak samodzielnie wystrugać tego pilota:

formatting link

Pan krzysiek napisał:

Przecież to nie jest o pilocie, tylko o automatycznym wyłączniku! Działającym po zakończeniu nadawania programu -- wtedy telewizor pracuje z maksymalną jasnością kineskopu, pobiera dużo energii, co w krańcowym przypdaku mogło doprowadzić do pożaru (widziałem telewizor włączony przez całą noc, w którym stopiła się tylna osłona z plastiku).

Dnia Wed, 30 Mar 2016 00:40:37 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a):

Widzieć gotowca to nie widziałem ale sobie zmajstrowałem i długie lata działało :)

W dniu 30.03.2016 o 08:51, Jarosław Sokołowski pisze:

Fakt, dupa ze mnie, zasugerowałem się początkiem opisu.Przez 40 lat miałem zakodowane że to pilot :(

W dniu 2016-03-30 o 0:59, J.F. pisze:

No to może choć na obrazku. :-)

formatting link
Robert

Pan Robert Wańkowski napisał:

Ale za to z takim ładnym kutasikiem!

Pan krzysiek napisał:

...a po 40 latach pojawiły się dekodery.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required