Witam ! Z góry przepraszam za mój post, jeśli się okaże OT. Zepsuł się Babci telewizor, wiadomo jakie są emerytury i jaką ich stanowiłoby honorarium fachowca. Czasem dłubałem w dzieciństwie lutownicą, więc pomyślałem, że być może sam spróbuję, oczywiście z pomocą Szanownych Grupowiczów :-) Telewizor to dość leciwy Philips, wyczytałem w naklejki: MODEL: 25PT4103/58P Objawy są takie, że gdy jest włączone zasilanie to "burczy" intensywnie i nie chce się właczyć...Czasem, po długim czasie "burczenia" włącza się, lecz wtedy są "fale" na brzegach ekranu a potem na całości... Oczywiście "burczy" cały czas... Będę wdzięczny za wszelkie informacje w jakich mniej więcej "okolicach" się rozglądać za usterką ...
Pozdrawiam ! Paweł