Silnik indukcyjny jako hamulec dynamiczny

Jun 28, 2013 38 Replies

Czołem. Jak się szacuje/liczy/dobiera silnik indukcyjny jako hamulec dynamiczny ? Chodzi o wytwarzanie stałego momentu hamującego, np. 1Nm@500 1/min przez dłuższy czas, a nie zatrzymanie maszyny. Hamulce proszkowe są fajne, ale muszą pracować w poziomie.


W dniu piątek, 28 czerwca 2013 20:20:19 UTC+2 użytkownik PeJot napisał:

A to koniecznie musi być indukcyjniak? Tzn masz już sprzęt i szukasz dupereli, czy możesz coś zmienić?

L.

W dniu 2013-06-28 21:46, Lisciasty pisze:

Na razie mam maszynę z hamulcem proszkowym i przekładnią kątową i tej przekładni chciałbym się pozbyć z uwagi na żywotność. Maszyna indukcyjna jako hamulec korci mnie trwałością. Z tego względu odpadają maszyny komutatorowe.

W dniu piątek, 28 czerwca 2013 21:55:29 UTC+2 użytkownik PeJot napisał:

Paanie, komutatory to ze Zbyszkiem z Bogdańca na niedźwiedzia chadzały (a może to były komtury, memoria trochę fragilis tego...). Najprościej użyć prądnicy z magnesami trwałymi, jeżeli chcesz podłubać to można samemu, kupujesz małego indukcyjniaka, toczysz wirnik na wzór tego wyjętego, osadzasz neodymy i wio, opornik i działa. W zasadzie można stoczyć oryginalny wirnik i zamocować magnesy, to nie musi być jakieś precyzyjne bo obroty niewielkie. Chyba że uprzesz się na indukcyjniaka, może da się toto zamodelować i coś policzyć, kufa czy ja jeszcze pamiętam QuickFielda? :>

L.

W dniu 2013-06-28 23:12, Lisciasty pisze:

Magnesy stałe i opornik dadzą siłę zależną od obrotów. (dobrze kombinuje, napięcie ~ obroty. Napięcie ~ natężenie, natężenie ~ moment :))

Dziwne, nie mogłem na szybko znaleśc przyzwoitego modelu (matematycznego, uproszczonego) generatora indukcyjnego.

Z magensami stałymi można próbować spuszczać stały prąd, w kocu grupa elektroniczna, parę tranzystorów to nie problem;) No, może z mocą;-)

pzdr bartekltg

W dniu 2013-06-29 00:32, bartekltg pisze:

Opornik da się sterować PWMem. I tak przydałby się kawałek automatyki do pilnowania obciążenia.

Ciekawa koncepcja, ale z uwagi na magnesy klejone samodzielnie nadmiernie prototypowa :) Gotowca chciałbym, a najlepiej ze 6.

Witam,

Nigdy nie liczy³em, ale je¶li znajdziesz silnik którego znamionowy moment i obroty s± bliskie Twoim warunkom pracy (hamowania) to powinno dzia³aæ. Bêdziesz musia³ zasilic uzwojenia pr±dem sta³ym, najlepiej jakis PWM i kontrolowaæ pr±d.S± specjalne uk³ady do hamowania slników indukcyjnych. Jesli parametry masz inne, np. du¿o pracuje (hamuje) na niskich obrotach to pomy¶l o obcym ch³odzeniu albo/i o pomiarze teperatury silnika hamuj±cego.

U¿ytkownik "PeJot" <PeJot_slepy snipped-for-privacy@nigdzie.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:kqkk3v$sfv$ snipped-for-privacy@news.mm.pl...

W dniu sobota, 29 czerwca 2013 07:47:20 UTC+2 użytkownik PeJot napisał:

Gotowce są, ale mogą być ciut drogie, chyba żeby dobrze poszukać :P

formatting link
L.

W dniu sobota, 29 czerwca 2013 00:32:56 UTC+2 użytkownik bartekltg napisał:

Ja tam gdzieś widziałem obroty na poziomie 500, nie pisał o zmiennych :>

Modele matematyczne mają to do siebie że paroma kliknięciami myszki można z nimi zrobić co się chce, ale niekoniecznie to zadziała w rzeczywistości :>

L.

W dniu sobota, 29 czerwca 2013 08:13:00 UTC+2 użytkownik KS napisał:

Znaleźć indukcyjniaka na 500 obr/min może być ciężko, ale faktycznie metodą Macajewa chyba najszybciej, bez zbędnego babrania się we wzorach ;)

L.

W dniu 2013-06-29 09:28, Lisciasty pisze:

Dokładnie, tu się rozbija o niskie obroty.

W dniu 2013-06-29 08:13, KS pisze:

O chłodzeniu obcym myślałem pod postacią przedmuchiwania wnętrza podziurawionego silnika sprężonym powietrzem. Przy tych parametrach (

1Nm@500 obr/min, 10 minut ) ciężko będzie dobrać mały i tani silnik, chyba że jakiś jednofazowy.

W dniu sobota, 29 czerwca 2013 09:43:01 UTC+2 użytkownik PeJot napisał:

Czy ja dobrze liczę że to będzie 50W, czy coś mi mózg rano nie funguje?

L.

W dniu 2013-06-29 10:42, Lisciasty pisze:

Dobrze liczysz. 50 W mocy mechanicznej przez 10 minut, która pójdzie w ciepło na wirniku , do tego jeszcze grzanie wzbudzenia. I jeszcze hamulec powinien mieć <65 mm średnicy. Bez chłodzenia się nie obejdzie.

Dnia Sat, 29 Jun 2013 11:51:10 +0200, RoMan Mandziejewicz napisał(a):

Nie, tam pi wchodzi do obliczen, nie moze byc taki ladny wynik.

52,359877559829887307710723054658...

J.

W dniu sobota, 29 czerwca 2013 12:21:39 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

Zrobisz rysę pilnikiem na wale i będzie 52,33(3) :]

L.

W dniu 2013-06-29 12:33, Lisciasty pisze:

No i te okresowe (3) zabije projekt w zarodku :>

W dniu 2013-06-29 09:23, Lisciasty pisze:

"Chodzi o wytwarzanie stałego momentu hamującego, np. 1Nm@500 1/min przez dłuższy czas, a nie zatrzymanie maszyny."

To zatrzymywanie zmyliło mnie.

Wiedza przybliżona i tak jest lepsza niż zupełny brak informacji;-) Chodziło tylko o zgrubne oszacowanie, zawsze się przydeje wiedzieć, czy napięcie będzie z grubsza proporcjopnalne do obrotów, kwadratowe (;)) czy nasyci się.

pzdr bartekltg

W dniu 2013-06-29 07:47, PeJot pisze:

W sumie w przykładzie podał moc dość małą.

1Nm przy 500rpm to 50W z hakiem.

Jeśli mamy prąd zmienny (a tak zakladam) i nie przeszkadza nam dopasowanie z dokładnością do okresu, kilka tyrystorów (albo triaków, jak nie che nam się prądy prostować, bez wygładzania!), procek i zestaw oporników R,2R...R2^k (z grubsza się ułoży). Mierzymy prąd w szczycie, a przed zerem zmieniamy sygnał do tyrystorów i prąd leci przez odpowiedni zestaw równolegle ułożonych oporników.

To nie ja proponowałem magnesy;>

pzdr bnartekltg

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required